
Dodane: 20-02-2010 20:43
Jasieczek,Jasiek,Jacuś różni różnie na to mówią

Świruję nie ma co filozofować temat o kochanej poduszeczce

Jak to u was jest,czy macie takie cuś w łóżku ? Lubicie taką poduszkę,nie,czy może jest ona koniecznym dodatkiem ? Bo ja nie wyobrażam sobie spania bez jaśka. Taka mała rzecz,a cieszy . Jak ktoś wyjedzie z tekstem 'był temat' to obudzi się bez jaśka

Podzielcie się swoim zdaniem .

Dodane: 20-02-2010 20:53
Nie mam żadnego jaśka i nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek miał

Ale owszem mam specjalną poduszkę xD jestem uczulony na pierzę więc mam poduszkę ze sztucznego materiału

Zaś moje rodzeństwo ma jaśki i ciągle z nimi chodzą xD dosłownie wszędzie je targają już są tak poniszczone, że mi szkoda tych poduszek a oni nadal je targają po podłodze xD
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 20-02-2010 20:54
Aaa, mam takie coś, na stancji

Zabrałam sobie jaśka w kształcie psa, słodki jest

xDD Ale wiąże się z tym śmieszna sytuacja - dostałam go na 18. urodziny od kumpla, który potem jak był u mnie na stancji, to tak (trochę podpity był) patrzy i mówi: "Ooo, jaki fajny! A skąd go masz?", a ja się śmieję i mówię, że dostałam przecież na urodziny, a on, od kogo? A ja: "No zgadnij." To on jakoś nie mógł, się poddał i mówię, że przecież od ciebie, a on: "Co? Ja nic sobie takiego nie przypominam, coś zmyślasz..." xDD
--------------------
"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain

Dodane: 20-02-2010 21:02
Był Temat xD
Ja bez jaśka nie wyobrażam sobie snu. Zwykle wystarczy mi tylko on, bo nie jest zbyt gruby, a ja lubię spać na płaskim
--------------------
[*] dla poległych na polu walki. Zginęli za wolność i na zawsze pozostaną w naszych sercach... 03.03.2011

Dodane: 20-02-2010 21:09 -
Nie mam żadnego Jaśka, czy czegokolwiek innego co podkłada się pod głowę bez którego nie mogę się rozstać. Poduszka to dla mnie zwykła rzecz do spania, tak jak kołdra, czy koc. I to wszystko co mam do powiedzenia.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 20-02-2010 21:22
Ja również mam taką poduszeczkę. Bez niej nie usnę. Nie jest jakaś wyszukana. Zwykła poduszka z owczej wełny o wymiarach 30 x 15. Nigdy się z nią nie rozstaję. Jeżdzi ze mną na każde wycieczki (nawet klasowe), z której potem wszyscy korzystają xD Ostatnio powędrowała ze mną do Berlina xD
--------------------
"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu."

Dodane: 20-02-2010 22:30
Nie przywiązuje się do takich rzeczy. Mam takiego zwykłego jaśka który służy mi aby do drzemek w ciągu dnia. Nie ma takiej rzeczy, bez której bym nie zasnął no i się z tego cieszę
--------------------

Dodane: 20-02-2010 22:52
Genialny temat

. Bez jaśka nie ma spania xD, przynajmniej kiedyś tak było. Teraz jak w nocy nie mogę zasnąć, bo jest mi ciepło to potrafię instynktownie wszystko z siebie zrzucić. Rano się budzę a jasiek leży na drugim końcu pokoju xDD. Często jesteśmy do tej poduszeczki emocjonalnie związani, bo w końcu śpimy z nią nie od dzisiaj

.
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 20-02-2010 22:56
Ja nie miałem jaśka i nie mam. Jakoś nie jest potrzebny mi do szczęścia

równie dobrze zasypiam bez niego. Ale znam ludzi którzy bez jaśka to nie mogą spać. To jest dopiero przywiązanie
--------------------
-------------------------------

Dodane: 20-02-2010 22:57
Owszem mam "jaśka" w swoim łóżku. Jest bardzo przydatny oraz jest bardzo przyjemny elementem ułatwiającym sen. Owszem bez niego też zasnę bez problemów...więc jestem w stanie się bez niego obyć
--------------------

Dodane: 20-02-2010 23:03
Oj oczywiście że mam... służy mi praktycznie od narodzin ten "jasiek" jednak teraz od jakiegoś czasu (chyba 4 lata) temu jest na honorowym miejscu nad łóżkiem

i pełni funkcję dekoracyjną

Szkoda było mi go wyrzucać.
--------------------

Dodane: 20-02-2010 23:20
A pewnie że swojego mam

Nie dość, że śpię z nim w domu to i na mecze ze mną jeździł, na turnieje, wszędzie gdzie nocowałem on był razem ze mną

Ale od jakiegoś roku odzwyczaiłem się od niego i leży obok, żal mi wyrzucać xD

Dodane: 21-02-2010 10:52
Właściwie to do szczęścia nie potrzebuję jakiejś poduszeczki i przeżyję bez niej. Jednak takie jaśki sprawdzały się świetnie jako poduszeczki do spania w samochodzie, kiedy jeździło się na przykład do Chorwacji na wakacje. Nie były one duże, ale za to bardzo mięciutkie, więc bezproblemowo można było oprzeć głowę o taką poduszkę i jakoś przekimać podróż.
--------------------

Dodane: 21-02-2010 19:15
O jeju jeju

No to bez malutkiej podusi pod główeczkę nie ma spanka, nie nie

Zwykła poduszka jest dla mnie za duża i nie wygodna, a taki "jasiek" sprawdza się w sam raz.
--------------------

Dodane: 21-02-2010 19:27
Jak najbardziej kocham jaśki i nie wyobrażam sobie spania bez nich xD Generalnie to mam dwa ulubione - jeden, na którym śpię w łóżku ( nie lubię dużych poduszek, nie umiem na nich spać ) i jeden, który zawsze zabieram w podróż. Nie potrafię już spać bez jaśków xD
--------------------
"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..

Dodane: 21-02-2010 20:14
Też mam jaśka i nie umiem bez niego spać. Ma gdzieś 40cmx40cm i jest dość płaski. Bardzo fajnie się śpi na nim xD
--------------------

Dodane: 22-02-2010 01:30
Zawsze śpię z taką poduchą małą,ale gdy jej nie ma to też nic się nie dzieje strasznego.Ale nigdzie jej ze sobą nie biorę,to taki dodatek który umila mi wypoczynek.
--------------------

Dodane: 24-02-2010 19:09
Ja muszę powiedzieć, że takowego Jasia posiadam.

Nie biorę go nigdzie ze sobą, mogę spać bez niego, ale skoro go mam to na nim śpię.

Wygodnie mi się śpi, także zmieniać tego nie zamierzam, Jasiek dobra sprawa.
--------------------

Dodane: 14-03-2010 10:49
Ja nie śpię na Jaśku, bo nie lubię leżeć na wysokim. Ale mam ich wiele w domu bo reszta rodziny nie potrafią usnąć bez niego. Mi jest dobrze na niskiej poduszce, bez żadnych dodatków. A jak się przyzwyczaisz do Jasia to tylko potem problem. Weź go woź wszędzie ze sobą.

Dodane: 14-03-2010 11:10
Heh jak sobie przypomnę ostatnie miejsce gdzie pracowałem, gdzie ze zmęczenia zasypiałem na siedząco i właściwie się nauczyłem spać dosłownie wszędzie, od podłogi po zwykłe krzesło, to jasiek trochę dziwnie wygląda w takiej sytuacji. Również nie mogę spać na wysokim, ale jak widać potrafię się dostosować
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.