Dziś jest Środa, 30 Maj 2012, godz 13:31
OnLine: 35, statystyki
index > Hydepark
Temat: Gadanie do siebie
Dodane: 15-02-2010 22:31
#JCD - user - max%
Czy rozmawiacie ze sobą? Gadacie do siebie pod nosem, uśmiechacie się, nawet w miejscach publicznych? Mama mi zwraca uwagę, że jak idę ulicą i się śmieje to wyglądam jak psychol :| Macie podobne "problemy"? :)

--------------------

Dodane: 15-02-2010 22:39
#Deny - user - 30%
Często zdarza mi się, że jak piszę z kimś na gg albo nk to się śmieję do monitora xD Albo też jak np jadę autobusem/tramwajem, jestem na siłowni czy obojętnie gdzie, to łapię rogala, jak mi się jakaś śmieszna sytuacja przypomni :d Ludzie czasem patrzą na mnie jak na idiotę... xD Pod nosem raczej nie gadam, bynajmniej tego nie zauważyłem, ale czasem mówię coś do siebie, jak jestem sam w domu albo "pluję sobie w brodę", czy też za wszelką cenę próbuję coś wymyślić "myśl Deny, myśl!" ;)

--------------------


"Piłka nie jest wszystkim, ale życie bez niej nie miałoby sensu..."
Dodane: 15-02-2010 22:45
#Bociak - user - max%
Ja mam podobny "problem". :) Często rozmawiam sam do siebie, najczęściej w celu planowania dnia. Praktycznie od kiedy żyję na tym świecie mam takie zagrywki. I chyba nie uda mi się tego oduczyć, z resztą w moim przypadku nie jest to tak uciążliwe, gdyż mruczę coś pod nosem zazwyczaj wtedy gdy nie ma nikogo w pobliżu. ;)

--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 15-02-2010 22:58
#otyk - user - 20%
tez sie usmiecham do monitora i nie widze w tym nic dziwnego wedlug mnie to jest reakcja na to co przeczytałes np.cos miłego no to zeby miec tego swiadomosc usmiechamy sie w ten sposob uchodza z nas jakies tam emocje i dla mnie to całakiem normalna rzecz ;)

--------------------

Felek jest to taki żelek co rozjaśnia komputerek XD
Miecz Przeznaczenia ma dwa ostrza
Dodane: 15-02-2010 22:59
#malpex - user - max%
Ja ma podobne problemy xD często jak sobie przypominam śmieszne sytuacje to moge sie smiać sam do siebie, pewnie dziwnie to wygląda ale co tam. Z gadaniem do siebie to u mnie jest tak ze czasem sie zdarza, jak sobie cos analizuje czy jak coś robie to często ze soba gadam :p

--------------------


-------------------------------

Dodane: 15-02-2010 23:18
Ja również mam podobny problem :) Siedząc sam w domu potrafię prowadzić bogato rozwinięte monologi :] W sumie nie jest to uciążliwy problem, przynajmniej dla mnie. Nikt mnie za to nie gania, nie krzyczy na mnie i ogólnie jest git. Z uśmiechaniem jest podobnie. Jak sobie czasem coś przypomnę to mam "banan" na ryjku dłuższą chwilę :)

--------------------

Dodane: 15-02-2010 23:32
#Ippo - user - 80%
Także mi się to zdarza choć nie często. :) Jakichś rozwiniętych monologów nie prowadzę najczęściej gdy się śmieje mówię coś czasami przeklinam do siebie, ale nie uważam tego za problem jak widać większość tak ma :)

--------------------
Dodane: 15-02-2010 23:36
#dexter86 - user - 70%
JCD napisał/a:
Czy rozmawiacie ze sobą? Gadacie do siebie pod nosem, uśmiechacie się, nawet w miejscach publicznych? Mama mi zwraca uwagę, że jak idę ulicą i się śmieje to wyglądam jak psychol :| Macie podobne "problemy"? :)


no mi sie nie zdarzyło gadac do siebie idąc chodnikiem np do sklepu hahaha ale często ze soba gadam XD az czasem sobie myśle,że mam zdrowo nierówno pod kopułą XD

--------------------
Dodane: 16-02-2010 05:01
Monologów nie prowadzę, aczkolwiek uśmiech na ustach mam zawsze. Potrawię się śmiać ze wszystkiego: jak leci coś w telewizji, przy monitorze. Jak przechasdzam się chonikiem, to również towarzysz mi stan "uśmiechania się i śmiania".

Może nie tyle gadanie co czytanie sobie na głos. Nie często mi się to zdarza, ale pomaga na skupieniu się na trudnej pracy w stu procentach xD


Na głos też często czytam, bo nie nachodzą mnie wtedy w głowie inne myśli, i wiem, że wtedy więcej zapamiętam :p

--------------------


"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu."

Dodane: 16-02-2010 08:29
#zadyma - user - 90%
nie gadam do siebie nawet jak intensywnie myślę bo w niczym to nie pomoże,ale jak idę sobie ulicą i coś zobaczę lub sobie przypomnę sobie coś śmiesznego to się śmieje sam do siebie,i uważam że nie ma w tym nic z psychola.

Dodane: 16-02-2010 11:10
#Cyrus - user - max%
Ja raczej do siebie nie mówię :p ale za to często się śmieję jak sobie coś przypomnę i wtedy inni na mnie jakoś głupio patrzą xD Mama nieraz coś mówiła "Co ty się tak szczerzysz do tego monitora" ale nie uważam siebie za psychola z tego powodu ^^

--------------------


Zajrzyj na mojego chomika chomikuj.pl/luki9696
Dodane: 16-02-2010 14:39
#Blade - user - max%
Zdarza mi się. Często analizując jakąś sytuację zdarza mi się uśmiechać bądź tak jak wspominałeś coś pod nosem powiedzieć, gdziekolwiek jestem. A gdy na coś, lub na kogoś się zdenerwuje to lubię tak sobie przeklinać go gadając coś do siebie, trochę to uspokaja.

--------------------
Dodane: 16-02-2010 15:23
#Darknes - user - max%
No pewnie, że mi się zdarza xD Nie uważam tego za problem, czasem nawet lubię coś sobie porozważać w głowie, tak jakby moja zła strona rozmawia z tą dobrą xDD jak w filmach xD Jak nauczyciel wkurzy to też na głos nie powiem 'Nie pier** głupot' tylko sobie w myślach xD A czasem jak siedzę sam w pokoju zdarza mi się nawet, wypowiadać na głos to co myślę xD Czasem jak mama przechodzi koło pokoju to się pyta 'Z kim ty tam gadasz?!' xD

--------------------

Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL
Dodane: 16-02-2010 16:29
#Zuza - user - max%
Huhu, ja bardzo często się śmieję do siebie, przeważnie gdy coś wspominam lub coś mi się przypomni. Biorę to raczej za cechę pozytywną niż negatywną, bo czasami wystarczy, że ktoś się do Ciebie uśmiechnie i masz lepszy humor, no i działa to też w drugą stronę. Z mówieniem do siebie bywa różnie, raczej tego nie robię, chyba, że jestem w fatalnym nastroju i na lekcji coś sobie pod nosem marudzę.

--------------------

"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..
Dodane: 16-02-2010 18:06
#enigma - user - max%
Ja mam czasami jak obmyślam jakąś sytuacje to myślę na głos i jakby ze sobą monolog prowadzę, sam sobie zaprzeczam i tak dalej. :d Ale to na prawdę rzadkość. Moja siostra ma tak często i zwracam jej zawsze uwagę, bo jęczy aż mnie to zaczęło drażnić. :d

Dodane: 16-02-2010 18:37
#manfred - user - 60%
Tak jak ktoś wyzej powiedział to jak sie siedzi na gg szczegulnie jak sie gada z płcią przeciwną to się uśmiecham. A jeżeli chodzi o gadanie do siebie to tylko jak wracam ze szkoły a mam kawalek do przejście i sobie coś wyobrażam na przykład że sie nauczyłem Japońskiego pojechałem tam i że DB wygrało konkurs na najlepsze Anime heh i tak se pier..le 3 po 3 : :p P

--------------------




Dodane: 17-02-2010 11:53
#olek_mi - user - max%
Mama mi zwraca uwagę, że jak idę ulicą i się śmieje to wyglądam jak psychol


Jeszcze nie spotkałem takiej osoby, ale mógłbym się Ciebie bać xDD. Dyskutuję sam ze sobą cały czas, nawet teraz jak to piszę to mam w głowie tysiąc opcji na napisanie odpowiedzi. Grunt to, żeby zachować spokój, bo jak nie dogadujesz się z własnym "ja", to warto odwiedzić psychologa :p .

--------------------

Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD
Dodane: 18-02-2010 18:29
#Macias - user - max%
Ja generalnie zachowuję się normalnie i nie gadam sam do siebie, ani nie robię dziwnych min idąc samotnie ulicą... :p Jednak bardzo rzadko, no ale mimo wszystko, zdarzało mi się powiedzieć coś do siebie głośno, jednak takie sytuacje mógłbym policzyć na placach. Trochę częściej zdarza mi się śmiać samemu, kiedy nagle przypomnę sobie o czymś zabawnym.

--------------------
Dodane: 19-02-2010 15:35
#by_ikar - systemadmin - max%
Najbardziej słychać to w nocy, jak głośno myślę. Ostatnio żeby zagłuszyć hałasy z domu zakładam sobie słuchawki i daję głośność tak głośno, żeby nie słyszeć jak moje rodzeństwo się wydurnia i mnie dekoncentruje. Co prawda muzyka to także hałas i można powiedzieć że to swego rodzaju paradoks, ale muzyka mi mniej przeszkadza niż odgłosy zabaw mojego rodzeństwa..

Jak już mam te słuchawki na uszach, to często jak znam jakieś słowa, a nawet jak ich nie znam tylko się wczuje w rytm to potrafię sobie nucić. Gdyby to było z głośników to nikt by nie zauważył różnicy, ale że to są słuchawki to niestety, wygląda to conajmniej dziwnie xD

Często w nocy mam odpały, coś mi odbije i potrafię gadać do siebie w stylu: o tak dobry pomysł, miałeś rację że trzeba użyć pętli for a nie jakiegoś while, jeszcze tylko tutaj wstaw warunek i będzie zaje****. xDD nie zwariowałem, no może trochę :p ale przynajmniej coś się w nocy dzieje :p

--------------------

[51º 57' 15.40" N 14º 43' 36.43" E] Moje miasto :)
------
poczucie samotności, zagubienia, zagrożenia w świecie, beznadziejności istnienia i leku..
------
¿ɯǝıuɐʇʎzɔ z ʎzɔ 'ɯǝıʞoɹzʍ ǝz ʎɯǝlqoɹd
------
[..] morderstwo, zamordować samego siebie, złapać pociąg donikąd;
jest pewien plus samobójstwa, nie trzeba szukać ofiary [..]
------
In the eyes of Mother Nature are all her children, and all the creation of our brothers and sisters
Rejestrując się z tego linku, otrzymujesz 250mb darmowego miejsca
Dodane: 19-02-2010 15:43
#Arti1915 - user - 90%
Ja w nocy jak śpię to gadam do siebie (raz mnie nagrali), a nieraz jak jestem sam w domu i gram np. W CoD-a i ktoś mi zpierd.... serię ofiar to czasami poklnę do siebie.

--------------------

Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online