
Dodane: 03-02-2010 08:06
Czy istnieje coś takiego jak perfekcja? Czy można osiągnąć taki poziom wiedzy, siły, piękna, że nie można być już "lepszym"? Według mnie przez całe życie należy się edukować, kształcić i dążyć do tego, żeby robić to co się kocha jak najlepiej. Później dochodzą efekty i nagrody za ciężką pracę, ale to wcale nie zwalnia nas z dalszego poprawiania się. Tak jak naukowiec zawsze znajdzie coś do odkrycia, tak jak profesor zawsze może czegoś się nauczyć, tak jak sportowiec zawsze może być silniejszy tak my powinniśmy dążyć do perfekcji..ale osiągnąć jej nie możemy nigdy. I tutaj nasuwa się pytanie, czy jest sens robić coś do czego i tak nie dojdziemy?
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 03-02-2010 11:47
I tutaj nasuwa się pytanie, czy jest sens robić coś do czego i tak nie dojdziemy?
Jeżeli wiemy że tego nie osiągniemy to tylko kretyn lub marzyciel będzie do tego dążyć xD Więc wg mnie nie ma sensu.
Czy istnieje coś takiego jak perfekcja?
Również uważam że nie. Często mówi się że np. perfekcyjny skok Ammanna, a za 2 minuty Schlierenzauer skacze jeszcze lepiej. I jak to nazwać? Perfekcyjna perfekcja?:> Uważam że zawsze znajdzie się coś co jest jeszcze bliższe ideałowi, lecz nigdy tego stanu nie osiągnie.
--------------------

Dodane: 03-02-2010 12:23
Nie ma ideałów, nie ma też perfekcji. Można coś zrobić bardzo dobrze, zbliżyć się do niej ale osiągnięcie jej jest niemożliwe. Dla tego ja robiąc jakąś czynność staram się zrobić tak jak powinno być zrobione i by było zaliczone, a niektórzy tak starają się robić wszystko perfekcyjnie że im to później bokiem wychodzi gdyż przedobrzą sprawę. Na przykład mój kumpel z ławki. Dla niego wszystko musi być pod igiełkę zrobione. Każdą klasówkę dokładnie chce pisać i nie raz czasu mu nie starczało bo zaczął rozdrabiać się w niej. Tak samo na pracowni, chociaż o 0.001V napięcie się przestawi to już dla niego jest źle i wszystko poprawiać trzeba, no i godzina zajęć zmarnowana, a taka zmiana spokojnie się mieści w granicy błędu pomiaru. Już mnie to strasznie denerwować zaczęło :/
Dlatego jak ze wszystkim, tak i z dążeniem do perfekcji trzeba zachować ten umiar.
--------------------

Dodane: 03-02-2010 14:30
Zacznijmy od tego,że sformułowanie perfekcja jest za często używane.Nie raz w błahych sytuacjach i słowo traci wtedy swoją moc.W czymś na pewno można dostrzec perfekcję,ale na szukanie takiego czynnika trzeba by było poświęcić trochę czasu.Może i perfekcja zależna jest od punktu widzenia danej osoby.Ale jak już napisaliście,zawsze można coś zrobić lepiej,dlatego perfekcja jest jak prosta .

Dodane: 03-02-2010 17:34
Raczej nic perfekcyjnego nie istnieje

może się nam tak wydawać ale prędzej czy później spotkamy silniejszego, mądrzejszego czy coś po prostu wykonanego jeszcze lepiej niż nasze

Ale dążenie do perfekcji nas napędza i pobudza do działania, doskonalimy swoje umiejętności i sądzę, że ten pęd jednak jest potrzebny bo jeśli od razu byśmy się poddawali to ludzie zaczęli by leżeć i nic nie robić bo stwierdzili by, że i tak najlepsi na świecie nie będą
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 03-02-2010 19:22
Darknes napisał/a: Ale dążenie do perfekcji nas napędza i pobudza do działania, doskonalimy swoje umiejętności i sądzę, że ten pęd jednak jest potrzebny bo jeśli od razu byśmy się poddawali to ludzie zaczęli by leżeć i nic nie robić bo stwierdzili by, że i tak najlepsi na świecie nie będą
Jeee, Darknes stał się człowiekiem postępu! Do perfekcji oczywiście trzeba dążyć, ale jak już Blade wspomniał - wszystko z głową
--------------------

Dodane: 03-02-2010 19:37 -
Coś takiego jak perfekcja absolutna nie istnieje. Nasz mózg ma nieograniczone możliwości i zawsze możemy ulepszyć swoje umiejętności. Jednak chęć dojścia do tego niemożliwego stanu napędza nas do doskonalenia się, więc dążenie do perfekcji jest sensowne.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 03-02-2010 20:14
I tutaj nasuwa się pytanie, czy jest sens robić coś do czego i tak nie dojdziemy?
Jest sens. To prawda, że i tak nie dojdziemy do perfekcji, która przecież nie istnieje, ale za to stajemy się w czymś coraz lepsi i lepsi, aż możemy w końcu stać się najlepsi w danej rzeczy przez pewien okres czasu. Może to nie perfekcja, ale to tak jakby to

Dodane: 03-02-2010 20:41
Perfekcji nie można osiągnąć, jeżeli chodzi o byt. Nawet jeżeli ktoś dla kogoś jest perfekcją w sensie fizycznym czy umysłowym dla kogoś innego może być zerem. To tak samo jak z jazdą konną. Nigdy nie można powiedzieć, że się 'umie jeździć', ponieważ zwierzęta są tak nieprzewidywalne, że nigdy nie wiemy co nam przyniesie kolejna jazda. Dobrze jest obierać w życiu cele i do nich dążyć, ale nie można też z niczym przesadzać. Jak się coś zacznie to wypadałoby to skończyć jak najlepiej. Podobnie z każdą czynnością życiową, bo zawsze lepiej zrobić raz, a porządnie, anieżeli robić dwa razy lub więcej i ciągle poprawiać. Perfekcyjną istotą ludzką na pewno jesteśmy dla tych, którzy nas najbardziej kochają, bo jak się kocha to za to jaki ktoś jest, a nie za to jaki nie jest.
I tutaj nasuwa się pytanie, czy jest sens robić coś do czego i tak nie dojdziemy?
Oczywiście, że tak. Dojść do perfekcji może nie dojdziemy, ale zawsze możemy być lepsi w jakiejś dziedzinie od reszty. Poza tym chyba ciekawiej zostawić jakieś pozytywne wspomnienie o sobie niż przeniknąć jak mgła?
--------------------
"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..

Dodane: 07-02-2010 11:25
Wydaje mi się, że perfekcji nie można osiągnąć, zawsze można coś robić lepiej. Możesz być najlepszy w czymś przez jakiś czas, ale prędzej czy później i tak ktoś będzie to robił lepiej od Ciebie. Czy jest sens robić ? Myślę, że tak. Do perfekcji nie dojdziemy, ale zawsze możemy być najlepsi przez jakiś czas. Dzięki temu, będziemy mieli co wspominać, nawet można się tym chwalić, także myślę, że sens jest.
--------------------

Dodane: 08-02-2010 20:56 -
No nie koniecznie ktoś może być lepszy od ciebie. Wiadomo człowiek się starzeje i traci swoją najlepszą sprawność. Ty może i w końcu osłabniesz, ale twoje osiągnięcia zostaną i mogą być brane jako odnośnik do tej nieuchwytnej i niemożliwej perfekcje

Np. takie rekordy Usaina Bolta - niesamowite choć wiadomo, że to i tak kwestia sterydów xD
A jeśli chodzi do tego nadużywania słowa 'perfekcja' dajmy na to w skokach narciarski to komentatorom pewnie chodzi, że skok jest perfekcyjny na daną chwile, czyli najlepszy

Dodane: 08-02-2010 21:05 -
Moim zdaniem również nie istnieją rzeczy perfekcyjne. Nie można się nawet do tego zbliżyć. Pewnie wielu z was dostrzeże, że moje słowa są ze sobą sprzeczne, ponieważ poprzednio pisałem o osiąganiu "duchowej doskonałości" (doskonałość - perfekcja). Jednakże posłużę się słowami Milarepy:
"Odkąd poznałem, że Budda i mój umysł są jednym,
nie tęsknię już za doskonałością."
I o to w tym wszystkim chodzi... Powinniśmy wyzbyć się jakichkolwiek oczekiwań, ponieważ prowadzą one do rozczarowań, czyli do cierpienia.
--------------------
"Umysł, który rozpoznaje sam siebie, jest pełen miłości.
Umysł, który tego nie potrafi, jest pełen przywiązań."
"Akatsuki" amv - http://www.youtub...F0MGCi2kGs

Dodane: 08-02-2010 21:15
Do perfekcji się dąży, ale nie osiąga, to trochę jak hiperbola

Idealność to coś co jest wręcz sprzeczne z naturą. Czemu? Osiągnięcie perfekcji to przekroczenie ostatecznej granicy, oznacza, że coś nie może być lepsze, to tak jak z magnesem - gdyby wszystkie domeny magnetyczne odpowiednio się w nim ułożyły to nie mógłby być już silniejszy. Z tym, że nawet to jest praktycznie niemożliwe. W przypadku ludzi jest jeszcze gorzej, bo człowiek perfekcyjny musiałby być wszechstronny, a na to mu zwyczajnie nie starczy życia. Cała "doskonałość" to bajka. Tak jak kiedyś rzekł Mayuri w Bleachu - "perfekcja" to bardzo smutne pojęcie, bo oznacza, że gdy się do niej dojdzie, osiągnie się swój limit.
I tutaj nasuwa się pytanie, czy jest sens robić coś do czego i tak nie dojdziemy?
Tak, bo to jest taki "idol" do którego dążymy. Cały czas stajemy się lepsi, choć zawsze może być jeszcze lepsi i jeszcze lepsi i jeszcze lepsi itd.. I to jest właśnie piękne
--------------------
Życie nie jest dobre ani złe - jest takie, jakie wierzymy, że jest.
AIZEN-SAMA-CHAN! <3

Dodane: 08-02-2010 21:26
Do perfekcji się dąży, ale nie osiąga, to trochę jak hiperbola
Hiperbola

? O ile się nie mylę, hiperbola to przesadna metafora. Coś w stylu: "Sto lat będę się z tym męczył!". To twierdzenie bardziej pasuje mi do paradoksu, bądź oksymoronu, chociaż nie do końca... Niech ktoś mnie poprawi, jeżeli się mylę.
--------------------
"Umysł, który rozpoznaje sam siebie, jest pełen miłości.
Umysł, który tego nie potrafi, jest pełen przywiązań."
"Akatsuki" amv - http://www.youtub...F0MGCi2kGs

Dodane: 08-02-2010 21:45
Mu chodziło chyba bardziej o hiperbolę matematyczną

Chociaż mogę się mylić... jeśli jednak o tą matematyczną to występuje tam coś takiego jak asymptota - odpowiednik naszej perfekcji. Hiperbola dąży do tego miejsca, ale nigdy go nie osiąga. Prosty przykład takiej hiperboli f(x)=1/x -> wraz ze zwiększeniem argumentów zbliża się do 0, ale nigdy go nie osiągnie

Ale koniec tej matematyki xD Czas na moje zdanie w tym temacie.
Uważam, że perfekcja nie istnieje w żadnym aspekcie życia. Aczkolwiek dążenie do niej jest jak najbardziej wskazane. Pozwala to nam na stanie się lepszym od innych, a to już jest nasz osobisty sukces.

Dodane: 09-02-2010 00:54
Hiperbola

? O ile się nie mylę, hiperbola to przesadna metafora.
Mu chodziło chyba bardziej o hiperbolę matematyczną

Chociaż mogę się mylić... jeśli jednak o tą matematyczną to występuje tam coś takiego jak asymptota - odpowiednik naszej perfekcji. Hiperbola dąży do tego miejsca, ale nigdy go nie osiąga. Prosty przykład takiej hiperboli f(x)=1/x -> wraz ze zwiększeniem argumentów zbliża się do 0, ale nigdy go nie osiągnie

Ale koniec tej matematyki xD Czas na moje zdanie w tym temacie.
Cyrus to doskonale wyjaśnił

Nawet nie wiedziałem, że hiperbola występuję poza matematyką
--------------------
Życie nie jest dobre ani złe - jest takie, jakie wierzymy, że jest.
AIZEN-SAMA-CHAN! <3

Dodane: 09-02-2010 13:59
Cyrus to doskonale wyjaśnił

Nawet nie wiedziałem, że hiperbola występuję poza matematyką
W takim razie przepraszam, mój błąd. Rzeczywiście w przypadku hiperboli matematycznej to ma sens. Ja natomiast nie wiedziałem, że hiperbola występuje poza "językiem polskim"

.
--------------------
"Umysł, który rozpoznaje sam siebie, jest pełen miłości.
Umysł, który tego nie potrafi, jest pełen przywiązań."
"Akatsuki" amv - http://www.youtub...F0MGCi2kGs

Dodane: 10-02-2010 17:44
Dokładnie jest tak jak w matematyce

dążymy do perfekcji ale jednak jej nie osiągniemy

Można być w czymś najlepszym ale jednak niedługo albo długo po nas pojawi sie ktoś lepszy. Do perfekcji nam daleko i nie wiem czy kiedykolwiek bedzie mozna osiągnąć perfekcje w jakiejś dyscyplinie czy dziedzinie nauki.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 11-02-2010 18:17 -
Ja bym tu dał najprostszą parabolę, y=x2(przy czym 2 to kwadrat

) i tak ramiona parabolki idą w górę i tak do nieskończoności, i próbują osiągnąć coś nieosiągalnego..ale to takie tam pierdoły..xD
Dla mnie nie ma czegoś takiego jak doskonałość bo zawsze coś może być lepsze..tak jest i tak zostanie, a my mamy doskonalić siebie poprzez naukę itp. no ale równie dobrze można sobie wszytko olać bo skoro nie do osiągnięcia to po co się wysilać..xD
--------------------

Dodane: 11-02-2010 18:20
Przez Całe Życie Człowiek Się Doskonali..
Da Się Być W Czymś Dobrym Ale Czy Doskonałym.
Pozdrawiam
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.