
Dodane: 04-01-2010 18:22
Jakoś sceptycznie jestem nastawiony do tej legalizacji, gdyż widzę już co robi z ludźmi alkohol a jak do tego dojdą narkotyki i ten słowiański temperament to może być nie dobrze, liczba przestępstw może nawet wzrosnąć. Nie chciał bym by to się w Polsce jednak pojawiło. To jest gówno co aby zamula i zmienia człowieka w bezużyteczne mięso. Do tego Czechy maja szanse stać się takim dealerem środkowej europy.
A tak poza tym zauważcie że nie tylko te miękkie narkotyki będą legalne ale i te twardsze co jest problemem według mnie. Mądry ich nie zażyje, głupi owszem. Chociaż może w ten sposób ciemnota sama się wytępi.
--------------------

Dodane: 04-01-2010 18:39
Tu masz racje Blady ze z tego mogą wyniknąć jakieś wieksze konsekwencje, niż tylko uszczerbek na zdrowiu. Nawet sobie nie wyobrażam kto mógłbyć tak głupi zeby taka ustawe zrobic...
Moze oni kierowali sie zasada ze zakazany owoc smakuje lepiej, i myśla ze jak zalegalizują to nie będą ćpac. Według mnie błędna hipoteza.
A jak jeszcze lekkie jakoś mógłbym zdierżyć, to jeżeli chodzi o twarde to jest dla mnie totalna porażka.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 04-01-2010 19:11 -
Co to się dzieje na świecie..We Włoszech państwie katolickim zabraniają krzyży wieszać w salach, w Czechach legalizuje się narkotyki, tylko w Rosji ciągle to samo xDD.. nie można mówić mniejsze i większe zło, bo zło to zło i nie wolno jego tolerować w żadnym stopniu!
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 04-01-2010 20:33 -
Ikar to herbata też jest używką? Nie myślałem że to nią jest. xD W każdym razie wróćmy do sprawy legalizacji narkotyków... To najgorsza w skutkach używka i jest to niepotrzebna decyzja. Nie wiem czy to akurat zwiększy liczbę uzależnionych od narkotyków, czy też nie, ale to trzeba jak najszybciej zwalczać, a nie jeszcze ułatwiać do tego dostęp.Bardzo głupie zachowanie ze strony Czechów.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 04-01-2010 21:02
Antydepresanty również uspakajają ludzi i wprowadzają w błogi nastrój. Każda jedna używka może uzależnić. Począwszy od herbaty, kończąc na twardych narkotykach i kleju. Uzależnić to się można bardzo łatwo, głupia kawa niektórych ludzi uzależnia, nawet kakao uzależnia. Wszystko co jest używką uzależnia.
Problem polega na tym, że jedne używki uzależniają szybciej, inne wolniej. Jedne tylko psychicznie, drugie psychicznie i fizycznie. No i po uzależnieniu od kakao nic się poważnego dla innych ludzi nie stanie, a po uzależnieniu od heroiny już jak najbardziej.
Widzać, że swoją wiedzę opierasz tylko na podręcznikach z biologii. Marichuana w odpowiedznich ilościach nie jest szkodliwa i daje pozytywnego kopa.
Widzę, że swoją wiedzę czerpiesz od kolegów, potwierdzasz to tym bardziej, iż nie wiesz nawet jak napisać to słowo... Marihuana już w małych ilościach jest szkodliwa dla organizmu, chodź nie można przyrównać jej do choćby do LSD. Nie uzależnia nawet fizycznie. I faktycznie - może być bardzo przydatna w leczeniu, jest nieporównywalnie lepsza od niektórych leków używanych obecnie. Może choćby zmniejszyć efekty chemioterapii. Tylko olbrzymim koncernom farmaceutycznym nie podoba się takie użycie "zioła". Faktycznie, można powiedzieć, że marihuana nie jest taka zła i może nawet sama jej legalizacja nie byłaby aż tak zła - problem leży w tym, że ludzie którzy zaczynają ją zażywać szybko zaczynają szukać czegoś lepszego. Koniec końców jej dostępność, nawet w małych ilościach dla przeciętnego człowieka nie jest czymś dobrym, w sumie papierosów również. Heroina też daje "pozytywnego kopa" tylko, że płaci się za to duża cenę, w tym wypadku ta cena jest znacznie mniejsza, ale nie wiem czy legalna maryha była by czymś dobrym.
--------------------
Życie nie jest dobre ani złe - jest takie, jakie wierzymy, że jest.

Dodane: 04-01-2010 22:15
Problem polega na tym, że jedne używki uzależniają szybciej, inne wolniej. Jedne tylko psychicznie, drugie psychicznie i fizycznie. No i po uzależnieniu od kakao nic się poważnego dla innych ludzi nie stanie, a po uzależnieniu od heroiny już jak najbardziej.
Wszystko zależy od nas samych. Za hreoinę ludzie potrafią zabić, tak samo jak niektóre dresy potrafią cię skopać za to że nie masz papierosa. Wszystko zależy od organizmu, od tego jak my sami to traktujemy. To nie tylko działanie narkotyków, ale tutaj także dochodzi kwestia autosugestii. Jak oglądałeś film "requiem for a dream" to mogłeś dostrzec że nawet tabletki na odchudzenie potrafią uzależnić.

Dodane: 05-01-2010 01:24
musial58122185 napisał/a:
Marcin00: Widzać, że swoją wiedzę opierasz tylko na podręcznikach z biologii. Marichuana w odpowiedznich ilościach nie jest szkodliwa i daje pozytywnego kopa.
Akurat tą wiedzę nie opierałem na podręczniku z biologii tylko po wypowiedziach samych narkomanach którzy skończyli z tym, zaczynają kończyć lub rozpoczynają bycie "clean"...
Tak marichuana uspokaja owszem ale tak jak już napisałem przez pewien okres, później zaczynają się schody dana dawka ci już nie wystarcza bierzesz więcej, znowu dawka ci nie wystarczy sięgasz po coś mocniejszego i tak to idzie kroczek po kroczku do "samozagłady"
Drugi punkt jest taki że marichuana nie jest w czystej postaci bo 100% nawet nie zapalisz więc około połowa (nie wiem dokładnie) jest mieszana z tytoniem, który posiada substancje uzależniające sama marichuana także posiada tą substancję.
To jest ta sama sytuacja co z lekami przeciwbólowymi...
Każdy organizm jest inni i inaczej reaguje na narkotyki, niektóre poddawają się szybciej niektóre wolniej.
--------------------

Dodane: 05-01-2010 08:50
Kompletna głupota ze strony Czech. No dobra rozumiem jak jeszcze Marihuana by była legalna to ok, no ale innego typu tabletki itp. to przesada. Coraz młodsi się za to wezmą, pewnie pełno osób przedawkuje... Nie wiem kto coś takiego wymyślił i jaki miało cel zalegalizowanie narkotyków.

Dodane: 05-01-2010 15:19
To jedziemy na wycieczkę do Czech !

Ja jestem w sumie przeciw takim krokom, ale ode mnie to nie zależy. Teraz na pewno zwiększy się ilość ćpunów itd. ale może z czasem wszystko wróci do normy.

Mam nadzieję, zobaczymy czy to był dobry krok za jakiś czas.

Dodane: 05-01-2010 15:44
Rzeczy, które naprawde w małych ilościach mogą zaszkodzić człowiekowi nie powinny być wgl tolerowane.
Każdy narkotyk posiada niszczące właściwości dla organizmu, to nie jest koniak czy Brendy, która w jakieś mierze nawet wspomaga krążenie krwi.. Trzeba podzielić używki na kilka grup, szkodzących i mniej szkodzących. Narkotyki na pewno nie należą do tych drugich.
--------------------

Dodane: 05-01-2010 18:47 -
Nie wierzę

... Cóż za hipokryzja krąży po forum. Nie będę pisał nic o marihuanie, chcę wam zadać jedno pytanie- Czy pijecie alkohol? Jeżeli nie, to spoko, jesteście czyści, nie jesteście hipokrytami. Jeżeli pijecie, ale z umiarem, to dlaczego wątpicie w to, że inni ludzie również potrafią z umiarem spożywać marihuanę? Od alkoholu giną rocznie miliony ludzi na całym świecie! Powiedzcie mi, czy słyszeliście kiedyś, żeby ktoś umarł od palenia marihuany? Większość z was nic o niej nie wie, a pisze tutaj nie wiadomo co...
Akurat tą wiedzę nie opierałem na podręczniku z biologii tylko po wypowiedziach samych narkomanach którzy skończyli z tym, zaczynają kończyć lub rozpoczynają bycie "clean"...
Czy wiesz, że największymi przeciwnikami palenia papierosów są byli palacze? Tak samo jest ze wszystkim innym. Piep**eni hipokryci!
Tak marichuana uspokaja owszem ale tak jak już napisałem przez pewien okres, później zaczynają się schody dana dawka ci już nie wystarcza bierzesz więcej, znowu dawka ci nie wystarczy sięgasz po coś mocniejszego i tak to idzie kroczek po kroczku do "samozagłady"
A skąd to niby wiesz? Z własnego przykładu, czy z opowieści byłych "narkomanów", których zobaczyłeś w TV? Ja sam jestem przykładem na to, że można palić rozsądnie, więc nie wciskaj mi tu takich bzdur, bo mam więcej doświadczenia z zielonym niż ty...
--------------------
Train ninjas and save the world from evil on NinjaManager.com !

Dodane: 05-01-2010 20:49
Wiesz Killa, zgodzę się że alkohol na świecie powoduje więcej nieszczęść ale gdyby marihuana była równie popularna i spożywana jak alkohol to też mogło by być ciekawie.
Każdy narkotyk posiada niszczące właściwości dla organizmu, to nie jest koniak czy Brendy, która w jakieś mierze nawet wspomaga krążenie krwi.. Trzeba podzielić używki na kilka grup, szkodzących i mniej szkodzących. Narkotyki na pewno nie należą do tych drugich.
Zgodzę się. Nawet marihuana jest szkodliwa gdyż niszczy mózg, najpierw tych zmian się nie odczuwa ale wystarczy popatrzeć na tych co brali ją dłuższy i widac po ich zachowaniu róznicę. Niszczy ona mózg co powoduje że ludzie później robią się jak takie roślinki które nie kontaktują chyba że im krzykniesz "idziemy na geta!" to zaraz zareagują. Nie wiem jak to można tak wyniszczać coś co jest największą bronią i potęgą człowieka, rozum i mózg.
--------------------

Dodane: 06-01-2010 08:53
A skąd to niby wiesz? Z własnego przykładu, czy z opowieści byłych "narkomanów", których zobaczyłeś w TV? Ja sam jestem przykładem na to, że można palić rozsądnie, więc nie wciskaj mi tu takich bzdur, bo mam więcej doświadczenia z zielonym niż ty...
Tv nie oglądam prawie wcale, chodziłem na spotkania z narkomanami, a co do własnego przypadku hmm... pół roku paliłem więc za wiele ci nie powiem lecz jedynie co miałem to trochę byłem rozkojarzony no i może trochę "brak życia" nic mi się nie chciało później zaczynało mnie to nie bawić, więc przestałem palić. Jestem z tego zadowolony bo widzę co się teraz dzieje z moimi kumplami co nie palili "rozsądnie" i mają teraz wieczne problemy ze sobą.
Tak marichuana uspokaja owszem ale tak jak już napisałem przez pewien okres, później zaczynają się schody dana dawka ci już nie wystarcza bierzesz więcej, znowu dawka ci nie wystarczy sięgasz po coś mocniejszego i tak to idzie kroczek po kroczku do "samozagłady"
Napisz mi tak szczerze czy w większości przypadkach nie jest tak, nie mówię że wszyscy ale połowa czy większość tak właśnie robi...
Oczywiście wszystko jest dla "ludzi", ale po długim spożywaniu używek "rozsądnie" odczuwa się jej działanie, może nie za bardzo zew. ale wew. tak.
--------------------

Dodane: 06-01-2010 12:02 -
Każdy narkotyk posiada niszczące właściwości dla organizmu, to nie jest koniak czy Brendy, która w jakieś mierze nawet wspomaga krążenie krwi.. Trzeba podzielić używki na kilka grup, szkodzących i mniej szkodzących. Narkotyki na pewno nie należą do tych drugich.
Tu tez sie zgodze, wszystko jest dla ludzi, bo w dzisiejszych czasach to juz pewnie większość produktów jest szkodliwa, nawet zupki chińskie. xD
Ja tam nic do palenia nie ma chcecie to sobie palcie, to wasze zdrowie, bo szkodza tak samo jak papierosy albo moze i bardziej.
Jeżeli pijecie, ale z umiarem, to dlaczego wątpicie w to, że inni ludzie również potrafią z umiarem spożywać marihuanę?
Tak jak napisałem wszystko jest dla ludzi, ale trzeba mysleć nad tym co sie robi. A czasami jest tak ze uzależnienie przejmuje kontrole. Nie mowie ze tak maja wszyscy ale moze tak być, ale moze być także odwrotnie. Po prostu trzeba mysleć, a czasami ludziom to sie nie udaje.
Od alkoholu giną rocznie miliony ludzi na całym świecie! Powiedzcie mi, czy słyszeliście kiedyś, żeby ktoś umarł od palenia marihuany? Większość z was nic o niej nie wie, a pisze tutaj nie wiadomo co...
Jeżeli ty nigdy nie słyszałeś o kimś kto zmarł przez marihuane to ty jesteś tutaj nie doinformowany. Odpowiem ci, Tak znam kogoś kto zmarł przez marihuane. I to nie z tv czy z internetu. Wiec nie mow takich glupot.
Nie mowiąc o tym ile razy sie słyszało ze był pod wpływem narkotywków i coś tam zrobił, kogoś rozjechał czy gdzies sie rozbił. W necie jest wiele takich informacji.
Znam kolesia który przez palenie sięgną dna, teraz to ma takie schizy ze nawet nie można z nim pogadac normalnie, tak mu mózg wypalił.
Tak marichuana uspokaja owszem ale tak jak już napisałem przez pewien okres, później zaczynają się schody dana dawka ci już nie wystarcza bierzesz więcej, znowu dawka ci nie wystarczy sięgasz po coś mocniejszego i tak to idzie kroczek po kroczku do "samozagłady"
A skąd to niby wiesz? Z własnego przykładu, czy z opowieści byłych "narkomanów", których zobaczyłeś w TV? Ja sam jestem przykładem na to, że można palić rozsądnie, więc nie wciskaj mi tu takich bzdur, bo mam więcej doświadczenia z zielonym niż ty...
Jeżeli chodzi o marihuane to ma właściwości relaksacyjne, i poprawia humor czy samopoczucie. To jest potwierdzone badaniami. Ale w małej dawce, a w większej moze być szkodliwa i powodować nawet halucynacje czy inne wyobrażenia.
Zauważ ze jeżeli ktoś ma jakieś problemy a palenie pomaga mu na choć na chwile o nich zapomnieć czy sie ich pozbyc to bedzie sięgał po nie coraz częsciej. A potem juz moze nie odczuwać takich efektów i moze sięgnąc po cos wiecej.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 06-01-2010 16:42
Wszystko jest dla ludzi ale ludzie nie umieją z tego korzystać. Jakby większość zaczęła ćpać to by państwo runęło a i tak musi wydawać kasę na narkomanów i w dodatku nie ma z tego żadnych dochodów w przeciwieństwie do alkoholu lub papierosów. Ludziska nie umieją z tego korzystać i pewnie zaćpali by się na śmierć tak samo jak teraz upijają sie w trupa. Tylko że narkotyki wraz z większym kopem są bardziej groźne i po którymś "odlocie" już by nie wrócili. Dlatego ktoś musi za nich myśleć, skoro sami nie umieją.
Co do tzw. maryśki to jest to używka jak każda inna. W przeciwieństwie do twardszych narkotyków nie uzależnia tak niemiłosiernie szybko i jak ma się dobrą kontrolę nad sobą można sobie spokojnie czasem wypalić skręta na rozluźnienie. Niestety, niektórzy nie znają umiaru i albo przedobrzają, albo sięgają po więcej i w tym cały problem.
--------------------

Dodane: 06-01-2010 16:51 -
Ja tam nic do palenia nie ma chcecie to sobie palcie, to wasze zdrowie, bo szkodza tak samo jak papierosy albo moze i bardziej.
I kto tu jest niedoinformowany... Papierosy szkodzą bardziej niż marihuana!? Wolne żarty...
Jeżeli ty nigdy nie słyszałeś o kimś kto zmarł przez marihuane to ty jesteś tutaj nie doinformowany. Odpowiem ci, Tak znam kogoś kto zmarł przez marihuane. I to nie z tv czy z internetu. Wiec nie mow takich glupot.
To proszę, powiedz mi o kimś kto zmarł przez palenie marihuany... Ja wiem, że to niemożliwe, ponieważ będąc kosmicznie upalonym, nie będziesz w stanie palić dalej i zwyczajnie pójdziesz spać, więc nie ma mowy o przedawkowaniu... Może mi zaraz powiesz, że Bob Marley się "zjarał na śmierć"?
Nie mowiąc o tym ile razy sie słyszało ze był pod wpływem narkotywków i coś tam zrobił, kogoś rozjechał czy gdzies sie rozbił. W necie jest wiele takich informacji.
O nie... SZCZYT HIPOKRYZJI. Jak możesz mi wypominać palenie marihuany i argumentować to wypadkami drogowymi? Podczas gdy to właśnie alkohol jest najczęstszym mordercą czyhającym na drogach... Pod wpływem marihuany nie da się nikogo przejechać... Prędkość na to nie pozwala. Upalony jedziesz maksymalnie 40km/h

.
Znam kolesia który przez palenie sięgną dna, teraz to ma takie schizy ze nawet nie można z nim pogadac normalnie, tak mu mózg wypalił.
Znasz jednego kolesia... Ja znam masę ludzi, którzy palą nawet codziennie od lat, a sprawiają wrażenie normalnych ludzi, są nawet bardziej świadomi niż ci "zwykli ludzie". Można z nimi swobodnie porozmawiać na każdy temat...
Zauważ ze jeżeli ktoś ma jakieś problemy a palenie pomaga mu na choć na chwile o nich zapomnieć czy sie ich pozbyc to bedzie sięgał po nie coraz częsciej. A potem juz moze nie odczuwać takich efektów i moze sięgnąc po cos wiecej.
Palenie nie powoduje, że zapominasz o problemach... Wręcz przeciwnie. W pierwszych chwilach śmieję się z kumplami z różnych sytuacji. Później nadchodzi pora refleksji... Zaczynam myśleć o swoich problemach i zawsze odnajduję odpowiednie rozwiązanie, którego nie mogłem dojrzeć wcześniej.
PS.
Jakby większość zaczęła ćpać to by państwo runęło
Może wreszcie nadszedł czas na zmiany

?
Dlatego ktoś musi za nich myśleć, skoro sami nie umieją.
Cóż za faszystowska myśl... Coś w stylu NWO.
--------------------
Train ninjas and save the world from evil on NinjaManager.com !

Dodane: 06-01-2010 18:40
Mi to nie robi żadnej różnicy. Moi kumple (niektórzy) palą. Ja nie i tylko to mnie obchodzi. Czy to będzie legalne czy nie to na mnie nie będzie to miało wpływu. Tym bardziej, że jest to w Czechach, a nie w Polsce. ja wiem jedno - wciąganie dymu do płuc i to obojętnie jakiego, jest nie zdrowe. Nie ważne czy to nikotyna czy marycha. A szkoda też kasy na takie głupoty.
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.