
Dodane: 05-12-2009 14:13 -
Skłoniło mnie do napisania tego tematu, zachowanie ludzi w sali kinowej podczas seansu. Ludzie jak zwykle przed filmem kupują popcorn i picie. Zaczyna się pokaz, a tu z każdej strony słyszę otwieranie się paczek (zapewne od chipsów), siorbanie przez słomkę no i te komentarze. Znajdzie się zawsze taki "ważniak", "mądrala", który komentuje i wyprzedza fakty w filmie. Jest emocjonująca scena i nie wiem czy bohaterka zginie, a tu leci tekst zaraz np. nic jej nie będzie zabije tego faceta, a no końcu.... Albo jak jesteście z wycieczką klasową daleko od swojego miejsca zamieszkania to myślicie jak niektórzy, że można robić co Ci się podoba, bo i tak nikt Cię tu nie zna? Chciałbym skłonić was do zastanowienia się jak reprezentujecie siebie na zewnątrz, czy popisujecie się, może nie chcecie zwrócić na nikogo uwagi, czy po prostu jesteście sobą? tak ode mnie cytacik :"..bądź sobą, nie rysiem ochódzkim i kubą wojewódzkim i nie majdanem i nie dodą.." ^^
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 05-12-2009 14:28
Ja zwykle jak chodzę to staram się nie przyciągać uwagi, p0o prostu jak chcę iśc do brata, to do niego idę, a nie krzyczę wszytkim że tam idę, w kinie raz miałęm chipsy, ale ich nie otworzyłem bo za dużo szeleszczenia bo bokach, a po filmie zjadłem je po drodze..

Ludzie którzy wyprzedzają fakty to mnie drażnią, sam jak pożyczam książkę to mówię że jest zarąbista, i ogólnikiem mówię jak się zaczyna i nic więcej opróćz " a potem tylko lepiej" i nic nie mówię, a potem dostaję podziękowania bo książka zarabista i zaskakująca..tak jak powinno być..
Co do wycieczek to jak jechalismy spod szkoły i zobaczyliśmy sorkę od matmy, to wszyscy do okna i machają..ale to taki było dla rozluźnienia, ogólnie klasowe wygłupy sa okej, ale jak przesadzają to mnie przy tym nie ma..jak chcą se nagrabuć okej, ale mnie nie mieszać, ogólnie wiem czy chce w czymś brac udział czy nie, i robię co uważam za słuszne, jeszcze żadnej decyzji nie pożałowałem(oprócz lenistwa, ale to nie decyzja tlyko charakter..xD)
--------------------

Dodane: 05-12-2009 15:59
Nie wiem jak to dokładnie szło ale takie powiedzenie w stylu że po czynach poznaje się człowieka

W kinie owszem miałem chipsy ale po szeleściłem tylko na początku porządnie rozrywając paczkę a potem już po cichutku sobie jadłem na seansie

Nie komentuje wydarzeń z filmu gdy oglądam go w grupie chyba że jakieś fajne wydarzenie, które już wszyscy zobaczyli to jakiś komentarz można dać

tak samo jak przeszedłem jakąś grę czy przeczytałem książkę nie zdradzam nikomu faktów aby ciekawiej się tej osobie grało, czytało

Co do wycieczek szkolnych zdala od domu to jakieś tam wygłupy zawsze są i raczej będą, na ile mogę na tyle po świruję xD np. w teatrze nie używam wulgaryzmów itp. zachowuje się odpowiednio do danej sytuacji w jakiej przyszło mi się znaleźć
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 05-12-2009 19:51
Dlatego ja wszystkie filmy oglądam w domu

A tylko na nieliczne, te najfajniejsze jeżdżę do kina ;] Wtedy nie ma takich komentarzy bo sa to filmy które zapierają dech w piersiach i człowiek nie ma kiedy się odezwać xD Jak się chodzi na jakiś chłam to trzeba się liczyć ze "znudzeniem publiczności" i głupimi docinkami
A na wycieczkach szkolnych nigdy nie myślałem w kategoriach "bo tu mnie nie znają", wycieczka to wycieczka, trzeba się wyszaleć ;P

Dodane: 05-12-2009 20:04
Ja kiedyś w kinie usłyszałem za plecami niemal całe streszczenie filmu, strasznie mnie to zdenerwowało... Mogli by niektórzy nie psuć oglądania tych co zakończenia nie znają. Co do reszty sytuacji, to w miejscach publicznych trzeba bardziej zwracać uwagę na swoje zachowanie, trzeba być czujny xD.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 05-12-2009 20:08
Tym bardziej trzeba się dobrze prezentować 'na wyjeździe' A co do takich 'kinowych proroków' to też się z takim czymś spotkałem.Na szczęście byłem z bratem i jak 'wrzasnął' na tego typa,że psuje widowisko to już się nie odzywał.Tacy ludzie chcą się chyba poczuć fajni psując innym zabawę.

Dodane: 06-12-2009 11:14
Ja sie nie spotkalem z opowiadaniem streszczenia na cała sale kinowa

ale z otwieraniem paczek, szeleszczeniem, gadaniem przez telefon, czy z innymi nieprzyjemnymi rzeczami które przeszkadzaja w ogladaniu... sam sie tak nie zachowuje i staram sie byc kulturalny, i staram sie trzymac poziom

A co innego było na wycieczkach tak jak Cyruś napisał trzeba sie wyszalec xD
--------------------
-------------------------------

Dodane: 06-12-2009 16:38
Do kina nas nie biorą, bo za duży burdel nasza klasa porobiła i się dostało wychowawczyni...

W sumie to nic takiego nie robiliśmy, może nas pomylili..

No ale jeśli już jestem w kinie, to otwieram to co mam przed rozpoczęciem żeby potem nikomu nie przeszkadzać, bo sam też bym nie chciał żeby ktoś mi przeszkadzał. Co do wycieczek, to różnie, jak było bez alkoholu itp. to tylko trochę się rzucaliśmy w oczy, ale jak był alkohol to już się zlewało co o nas pomyślą, no niestety, młodzieńcze szaleństwo.
--------------------

Dodane: 17-05-2010 14:25 -
Ja staram się wszędzie być taki jaki jestem na co dzień z mniejszymi ustępstwami. Wśród kolegów czuję się bardziej wyluzowany, na lekcji i w domu zresztą też xD, ale jak już jestem w obcym towarzystwie to jednak występuje u mnie symptom skrępowania

. Jakoś nie miewam potrzeby specjalnego popisywania się, bo po co? Jak dla mnie tego typu zachowanie jest trochę ordynarne i mnie to nie bawi
![[yyy] [yyy]](/templates/emoty/yyy.png)
.
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 17-05-2010 14:40
Jak to mawiał Gombrowicz, każdy nosi maski w różnych sytuacjach tak samo ja, i mam takie dziwne zachowanie, nie lubię gdy ktoś się bez sensu gapi na mnie, czy to w busie czy szkole, aczkolwiek, czasem sam mam takie odruchy że się gapie i gapie ;D i sam nawet nie jestem tego świadomy ;D

Dodane: 17-05-2010 22:15
Jak to mawiał Gombrowicz, każdy nosi maski w różnych sytuacjach tak samo ja, i mam takie dziwne zachowanie, nie lubię gdy ktoś się bez sensu gapi na mnie, czy to w busie czy szkole, aczkolwiek, czasem sam mam takie odruchy że się gapie i gapie ;D i sam nawet nie jestem tego świadomy ;D
Mnie też to denerwuję. Najgorzej jak to już trochę trwa, widocznie taka osoba chce cię zdenerwować. xD A samemu unikam takich akcji z mojej strony. "Nie rób drugiemu co tobie nie miłe".
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 08-09-2010 00:50
W miejscach publicznych staram zachowywać się normalnie, ale przede wszystkim nie staram się kozaczyć czy popisywać. Miejsca publiczne mają to do siebie że nigdy nie wiadomo na kogo trafisz. Czasem jedno wypowiedziane zdanie może kogoś obrazić a co za tym idzie może dojść do sprzeczki, która w ekstremalnych przypadkach może przerodzić się w bójkę

A ja raczej staram się unikać tego typu starać
--------------------

Dodane: 09-09-2010 17:39
Z reguły nie komentuję nic głośno w miejscach publicznych, ogólnie mało się odzywam, a i nie "pozwalam sobie" na więcej tylko dlatego, że gdzieś wyjechałam. Przynajmniej tak uważam XD
W kinie natomiast staram się jak najbardziej ograniczyć dźwięki typowe dla otwierania pop cornu, chipsów, czy czego tam jeszcze. Z doświadczenia wiem, jakie to potrafi być wkurzające D:
--------------------

Dodane: 09-09-2010 17:47
Ja cóż no staram się być normalny...nigdy w kinie i na 'wyjeździe' nikomu nie wybrzydzam...taki jestem i tyle
--------------------

Dodane: 10-09-2010 14:10
Ja staram się być sobą, przede wszystkim nie udaję nikogo innego i nie staram się kozaczyć czy głośno komentować niektórych sytuacji, ale czasami trzeba komuś zwrócić uwagę jak na przykład w kinie się zdarzyło, ale staram się to robic kulturalnie.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 10-09-2010 14:42
No ja akurat zawsze jestem sobą. To jak się zachowuję w kinie zależy od filmu, ludzi i w ogóle, bo są czasami takie, że można sobie poszaleć, ale czasami są widzowie, którzy chcą obejrzeć film z uwagą i się im nie przeszkadza

Jak się zachowuję? tak jak na to mam ochotę, ale trzeba znać umiar we wszystkim.
--------------------
"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.