Dziś jest Środa, 30 Maj 2012, godz 13:22
OnLine: 36, statystyki
index > Hydepark
Temat: Krytyka - czy jesteście na nią odporni?
Dodane: 10-10-2009 14:03
#C@rL - user - 100%
Temat dotyczący czegoś, co we współczesnych czasach zdarza się wszędzie.. w szkole, w pracy, podczas normalnej rozmowy - zawsze ktoś się do Ciebie doczepi.. czy wy jesteście odporni na krytykę? Czy wy robicie sobie coś z tego jeśli ktoś wam coś zarzuca? Bierzecie to do siebie czy może olewacie?

Ja oczywiście jak każdy w wielu sytuacjach jestem krytykowany ale 'akceptuje' tylko krytykę konstruktywną... żadna inna nie dociera do mnie :)

--------------------
SIEMA FORUM.
Dodane: 10-10-2009 14:07
#Sango - user - 100%
czasem w szkole mnie ktoś krytykował ale mało kiedy na to zwracałem uwagę bardziej staram się nie wnikać kłótnie albo też i ja jego krytykuje wtedy (prawie)zawsze dochodzi do bójki
pozdrawiam

--------------------

Dodane: 10-10-2009 14:08
#enigma - user - max%
Ja lubię nawet jak jestem krytykowany, ale z uzasadnieniem, ktoś mi wytłumaczy co robię `źle` czy coś w tym stylu, wtedy mogę to poprawić i jest ok, natomiast nie lubię krytyki typu `robisz to źle bo tak` bo takie coś mnie wpienia. Większość krytyki jest ten drugiej, dlatego też olewam to, wysłuchać wysłucham bo taka moja kultura, ale stosować się do tego nie będę ani do siebie tego nie wezmę. :)

Dodane: 10-10-2009 14:11
#Usunięty - user - 10%
ja jestem bardzo odporny mam cos takiego praiwe każdego dnia kiedy koledzy z klasy co zimują mnie obrażają wyzywają mnie i gadają ja ich po prostu ignoruję xD


pozdro


1242135901235901237589013`1907869367901367908137690869

Dodane: 10-10-2009 14:23
#Bociak - user - max%
Ja szanuje krytykę innych, jeśli jest ona na miejscu. Trzeba ją poprzeć argumentami, a wtedy może rozjaśni mi ona umysł, może robiłem coś źle. Jednak podobnie jak Enigmie, wnerwia mnie krytyka sama z siebie nie wykazująca co jest nie tak.

--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 10-10-2009 14:29
#Rocky - user - 90%
Łatwiej będzie napisać mi tego posta podając przykłady: np. kiedy kolega krytykuje moją fryzurę, bo zapuściłem włosy, mówi, że mu się nie podoba, to go po prostu czasem nawet chamsko olewam. Bo on nie mówi mi że mam brzydkie włosy, że mi nie pasują tylko mówi mi że mu się nie podobają. Co mnie obchodzi czy mu się podobają? Ale jeśli np. ktoś krytykuje moją pracę, wytknie mi błędy to oczywiście biorę to na poważnie i staram się to poprawiać.

--------------------
nie odpowiadam za siebie z wtedy
Dodane: 10-10-2009 14:35
#BISD - user - 20%
Myślę,że daję sobie z tym radę całkiem dobrze oczywiście są jakieś granice,których lepiej nie przekraczać.

--------------------
Dodane: 10-10-2009 15:05
#Cyrus - user - max%
Krytyka jeśli jest dobrze sformułowana i w dobrym celu wypowiedziana to jak najbardziej. Np. ja, będąc sędzią po każdym meczu otrzymuje słowa krytyki, aczkolwiek łagodne. Starsi sędziowie mówią, co źle robie, co mam robić inaczej itp. Jest to wtedy krytyka w jak największym stopniu potrzebna by stać się lepszym.
Aczkolwiek jeśli ktoś tylko papla by paplać, żeby sobie ulżyć, albo się dowartościować to jest chamstwo. A chamstwo trzeba tępić :d

Krytyka jest te pewną formą motywacji do lepszej pracy ;) Kto gra w jakiejś drużynie to pewno wie o co chodzi.

--------------------


Zajrzyj na mojego chomika chomikuj.pl/luki9696
Dodane: 10-10-2009 15:23
#Wong - user - 40%
Ja nie lubię być krytykowany. Zapewne jak każdy z Nas. Jednak czasami trzeba przyjąć krytykę i dostosować swoje zachowanie tak aby więcej nie robić nic źle.

Najbardziej nie podoba mi się takie coś jak krytyka za plecami. Lub kłamstwo za plecami. Jeśli ktoś wygaduje jakieś nieprawdziwe rzeczy o tobie.

Wtedy nie mogę wyrobić nie panuje nad nerwami i emocjami i mogę osobie która wygaduje jakieś bzdury zrobić krzywdę. Choć zazwyczaj nie uciekam się do przemocy.

Dodane: 10-10-2009 15:35
#Bartek - user - 70%
Ja krytyke przyjmuje do wiadomosci zawsze, ale krytyke, ktora ma jakies racje i moze mi pomoc, olewam natomiast krytyke tzw. szydercza, nie wiem czy zrozumiecie o co mi chodzi ale zapewne tak...

--------------------
"Pozdrawiam wszystkich fanów Metalliki – widzimy się na koncertach! I pozdrawiam fanów Napstera – widzimy się w więzieniu, gdzie zaliczycie na sobie zbiorowy gwałt!" - Lars Ulrich (Metallica)
Dodane: 10-10-2009 15:49
#black_ - user - 30%
Hmmmmm... czy ja wiem :d , myślę że jestem odporny na tą ''ową'' krytykę, ale nie do końca ponieważ jak mi puszczą nerwy (ale to rzadko :d ) to powiem o tym co mnie krytykuję co o nim myślę itp... ;) ,ale tak to olewam to :)

Pozdrawiam

--------------------



Dodane: 10-10-2009 15:54
#Zuza - user - max%
Ja powiem szczerze, że nie do końca jestem. Zależy czyja jest to krytyka. Jeżeli ktoś mnie nie zna, a pierdzieli bez sensu to wiadomo, nie przejmuję się tym, bo to świadczy o tym człowieku, a nie o mnie. Natomiast jeżeli jest to krytyka osób, które mnie dobrze znają i są mi bliskie, wówczas biorę ją do siebie i obserwuję czy rzeczywiście tak jest, a nie inaczej. Chociaż tak szczerze to nie jest krytyka, tylko dobra rada, jeżeli bliżej się przyjrzeć. Jak to się mówi - zależy jak leży. xD

--------------------

"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..
Dodane: 10-10-2009 17:37
Ja często potrafię przyznać się do błędu jeżeli tego nie zrobię to logiczne iż uważam że tego błędu nie popełniłem. Wielu mimo wszystko dalej zarzuca mi że zrobiłem coś źle celowo a to wkurza mnie niesamowicie. Mam wtedy ochotę zniszczyć na oczach tej osoby to co zrobiłem. Rzadko tak robię, lecz zdarzyło się. Jeżeli i to nie pomaga to kolejnym krokiem jest odwrócenie się na pięcie, odejście od osoby, która mnie krytykuje a w wyjątkowych sytuacjach mocne trzaśnięcie drzwiami.

Podsumowując jeżeli kto delikatnie naprowadza mnie na to gdzie robię błąd OK, ale jeżeli robi to krytykując mnie to czasami nie potrafię nad sobą zapanować. Uważam że nie jestem odporny na krytykę :(

--------------------

Dodane: 10-10-2009 17:45
Ja to jakoś przywykłam, choć jak słyszę krytykę taką wprost, to coś się we mnie gotuję, ale jednak... Przyjmuję ją z pokorą i staram się robić coś inaczej, bądź naprawić to, co zepsułam. Konstruktywna krytyka jest potrzebna, bo trzeba się rozwijać.

Potrafię się przyznać do błędu i przeprosić, choć czasem uparta też jestem. Ale generalnie nie robię czegoś za wszelką cenę i zdaję sobie sprawę, że mogę się narazić na krytykę.

--------------------

"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain
Dodane: 10-10-2009 17:48
#aniontko - user - 60%
ja nie lubię być krytykowana... ponieważ często się przejmuję, ale to musi być naprawdę ostra krytyka i taka, że wiem, że osoba, która mnie krytykuje ma rację... a jakieś bzdetne sprawy, to mam w nosie! Olewam krytykę na temat rzeczy mało istotnych, lub takich w które nikt inny mi nie powinien się wtrącać.

--------------------
...Love is a force
you can't control...
Dodane: 10-10-2009 18:23
#malpex - user - max%
Wiadomo ze nikt nie lubi byc krytykowany ja tez nie ;) wole byc chwalony :p ale dobra krytyka jest potrzeba zeby nie stanac w miejscu tylko ruszac dalej... Osobiscie jestem dosc czesto krytykowany i przyjmuje krytyke ale tylko wtedy jezeli ona jest na miejscu i z szacunkiem do mojej pracy. Bo to najczesciej jest krytykowane. Jezeli ktos tego nie robi to jego krytyke mam głeboko w d...XD

--------------------


-------------------------------

Dodane: 10-10-2009 19:40
#Darknes - user - max%
Ja tam mam głęboko w poważaniu taką krytykę że ktoś mówi bo tak, bo mu się nie podoba czy uważa to za głupotę to szczę na niego i sam wiem co dla mnie dobre :p Jednak krytyka jakichś osób, które potrafią normalnie powiedzieć w czym tkwi sęk przyjmuję i staram się coś z tym zrobić :p

--------------------

Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL
Dodane: 10-10-2009 19:52
#Cheon - user - 90%
Zależy kto i na jaki temat. Wiadomo, jak każdy człowiek wole, żeby mnie chwalono, jednak warto się czasem zastanowić nad wytykanymi nam błędami i je niwelować z czasem.
Pozdrawiam

--------------------

Dodane: 11-10-2009 11:28
#JCD - user - max%
Ja sie z krytyki niczego o sobie nie dowiedziałem. Jeśli była to tzw. "konstruktywna" to praktycznie zawsze sam do tego doszedłem. Najczęściej jednak spotykam sie ze zwykłym czepianiem sie, którego sfrustrowany delikwent nie potrafi nawet sensownie uzasadnić.

--------------------

Dodane: 11-10-2009 12:42
#Plastus - user - max%
Powiem tak jestem otwarty na krytykę jeśli jest ona uzasadniona i ma swoje powody. Nie można kompletnie się na nią zamykać, ponieważ prowadzi ona do naszego samodoskonalenia pozwalając eliminować nasze wady. Krytyka jest czasami potrzebna, abyśmy mogli zauważyć swoje błędy, ale jednocześnie zbyt wiele może prowadzić do zaniżenia własnej samooceny. Dlatego trzeba odróżnić krytykę uzasadnioną, zbudowaną na konkretnych argumentach od tej skierowanej do nas przez ludzi pragnących nas jedynie poniżyć.
Jeśli miałbym się przejmować wszystkimi złymi opiniami o mnie, każdego znajomego, dziewczyny to chodziłbym po świecie i przepraszał że żyje. Pamiętajmy również, iż na krytykę trzeba umieć odpowiedzieć.

Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online