Dziś jest Środa, 30 Maj 2012, godz 13:19
OnLine: 47, statystyki
index > Polityka, Świat, Skandale, Ludzie
Temat: Reforma szkolna, zmiana podręczników
Dodane: 01-09-2009 13:51
Wiem, że wprawdzie dla większości z nas 1 września to dzień żałoby xD, chciałam to wczoraj pisać, ale nie zdążyłam... Dobra. Chodzi o to, że prawdopodobnie słyszeliście o reformie szkolnictwa, jaka ma wejść od tego roku szkolnego... Zastanowiłam się, dlaczego wprowadzają takie zmiany. Weszłam na stronę Ministerstwa Edukacji Narodowej i oto, co czytamy:

Jesteśmy świadkami bezprecedensowego wzrostu aspiracji edukacyjnych młodych Polaków. Jeszcze kilka lat temu tylko około 50% uczniów z każdego rocznika podejmowało naukę w szkołach umożliwiających zdawanie matury. Dziś, po ukończeniu gimnazjum, takie szkoły wybiera 80% uczniów. W rezultacie co drugi Polak w wieku od 19 do 24 lat studiuje, zaś liczba studentów w Polsce, w ciągu zaledwie kilku lat, wzrosła aż pięciokrotnie.
Dziś w szkołach kończących się maturą, a następnie na uczelniach, mamy dużą grupę młodzieży, która dawniej zakończyłaby swoją edukację w zasadniczej szkole zawodowej.
Jest jasne, że szkoła powinna tę nową populację uczyć inaczej; tymczasem dzisiejsze programy nauczania zostały stworzone z myślą o zdolniejszej połowie każdego rocznika. W rezultacie, pomimo nie mniejszego niż dawniej wysiłku wkładanego przez nauczycieli, polskiej szkole nie udaje się dziś osiągnąć satysfakcjonujących efektów kształcenia.
Należy zatem znaleźć sposób, by – nie obniżając wymagań – dopasować nauczanie do obecnej populacji uczniów.


Sory, może jestem głupia, czy coś, ale jak dla mnie to zniżają poziom? A nie lepiej wrócić do tego co było? Ktoś zdolny ma się marnować? Ale fakt, głupim społeczeństwem łatwiej rządzić.

Potraktujemy czas nauki w gimnazjum oraz w szkole ponadgimnazjalnej jako spójny progra-mowo (6-7 letni) okres kształcenia. W tym czasie najpierw wyposażymy uczniów we wspól-ny, solidny fundament wiedzy ogólnej, a następnie znacznie pogłębimy tę wiedzę w zakresie odpowiadającym indywidualnym zainteresowaniom i predyspozycjom każdego ucznia.
Realizacja wspólnego fundamentu wiedzy ogólnej będzie rozciągnięta na trzy lata gimnazjum oraz część czasu nauki w szkole ponadgimnazjalnej. Pozwoli to na spokojne omówienie wszystkich podstawowych tematów w zakresie klasycznego kanonu przedmiotów. Na przy-kład gimnazjalny kurs historii skończy się na I wojnie światowej, zaś kurs historii najnowszej znajdzie należny przydział czasu w szkole ponadgimnazjalnej.
Podczas nauki w liceum lub technikum uczeń będzie kontynuował aż do matury naukę w za-kresie obowiązkowych przedmiotów maturalnych: języka polskiego, języków obcych i mate-matyki. Ponadto, każdy uczeń wybierze kilka przedmiotów (może wybierać także spośród wymienionych wyżej), których będzie się uczył w zakresie rozszerzonym, w znacznie więk-szej niż obecnie liczbie godzin. Taka organizacja procesu nauczania pozwoli uczniom w każ-dym z wybranych przedmiotów osiągnąć poziom, którego oczekiwaliśmy od absolwentów liceów w latach ich świetności.
Oprócz tego w trosce o harmonijny i wszechstronny rozwój każdy uczeń liceum – o ile nie wybierze rozszerzonego kursu historii – aż do matury będzie realizował przedmiot historia i społeczeństwo. Zajęcia te będą pogłębiały wiedzę uczniów z historii powszechnej w ujęciu problemowym oraz rozbudzały ich zainteresowanie losami Polski i Polaków. Podobnie dla uczniów niewybierających zakresu rozszerzonego z geografii, biologii, fizyki czy chemii obo-wiązkowy będzie przedmiot przyroda, przedstawiający w ujęciu problemowym syntezę wiedzy z nauk przyrodniczych.
Zatem, niezależnie od indywidualnych wyborów zajęć rozszerzonych, każdy licealista będzie umiał odpowiednio wiele zarówno z zakresu nauk humanistycznych, jak i matematyczno-przyrodniczych. Ponadto będzie posiadał istotnie pogłębioną – w stosunku do stanu obecnego – wiedzę z kilku wybranych przedmiotów.


Przyroda w liceum? Komentarz pozostawiam wam. Więcej takich rzeczy można poczytać na www.reformaprogra...men.gov.pl

Ech, wiąże się z tym wymiana podręczników. I wychodzi na to, że nie będzie można odkupować od starszych roczników, bo sobie życzą najnowszych wydań, ale to jest śmiech na sali, bo te najnowsze wydania najczęściej różnią się tylko szatą graficzną, czyli niczego nowego się nie nauczysz... I w ogóle, dziwne to, bo zawsze tak było, że się od starszych roczników odkupywało, a teraz?

Zapraszam do refleksji na ten temat.

--------------------

"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain
Dodane: 01-09-2009 17:08
#Macias - user - max%
Ciągłe zmiany podręczników i kanonów nauczania nie są dobre. No choćby te podręczniki. Co roku wydajemy na nie krocie. Kupując używany podręcznik możemy w łatwy sposób trochę zaoszczędzić, tym bardziej że potem możemy do sprzedać. Mam nadzieję, że akurat to przez reformy tak bardzo nie ulegnie zmianie...

Realizacja wspólnego fundamentu wiedzy ogólnej będzie rozciągnięta na trzy lata gimnazjum oraz część czasu nauki w szkole ponadgimnazjalnej. Pozwoli to na spokojne omówienie wszystkich podstawowych tematów w zakresie klasycznego kanonu przedmiotów. Na przy-kład gimnazjalny kurs historii skończy się na I wojnie światowej, zaś kurs historii najnowszej znajdzie należny przydział czasu w szkole ponadgimnazjalnej.

Okej, tu się zgadzam. Dobrze, że zmieniają to w ten sposób. Do tej pory mamy tak, że w gimnazjum przerabia się dany materiał np. z historii, a potem w liceum zaczyna się to robić od początku zupełnie to samo. To wydaje mi się kretyńskie, więc pomysł o rozłożeniu tego wszystkiego w całym cyklu kształcenia, wydaje mi się rozsądny.

--------------------
Dodane: 01-09-2009 17:13
U nas zmienili się tylko nauczyciele ponieważ wcześniejsza klasa ma tytko zmienić podręczniki dobrze że nie my XD czasami coś w szkole się nic nei zmienia a czasami nie tak to już jest w tych szkołach .

Dodane: 01-09-2009 18:25
#Cyrus - user - max%
Dziwne, że nie udaje im się osiągnąć satysfakcjonujących efektów kształcenia skoro Polacy są uważani za jednych z najbardziej wykształconych ludzi (mówię tu o osobach które kończą studia).
Próbują mieszać, ale mam nadzieję, że znowu nie wprowadzą jakiś obowiązkowych mundurków :d

--------------------


Zajrzyj na mojego chomika chomikuj.pl/luki9696
Dodane: 02-09-2009 21:14 - Edytowane przez JCD dnia 02-09-2009 21:43
#JCD - user - max%
Ja staram sie nabywać używane podręczniki, a te nowe wydania to jakaś paranoja. Czasami poprawią z 1% a tu trzeba kupić nowy. To tylko naciąganie kasy. Co do aż takiego indywidualnego wyboru toku nauczania to jak dla mnie jest niewykonalne, szczególnie w mniejszych szkołach.

edit.

Właśnie, u mnie pierwsza klasa przez te wszystkie kombinacje będzie podzielona na 8 rożnych grup. To dopiero masakra, a wszystko żeby dostosować sie do pojedynczych uczniów.

--------------------

Dodane: 02-09-2009 21:23
#Bociak - user - max%
Tak ajk mówi Jędrek nowe wydania to kicz. Odpowiedź jest prosta. Oceniając przykładowo taki mój podręcznik od matmy to praktycznie zadania są taki same tyle ze w innej kolejności. A no, przecież jest nowy obrazek, to przecież wielki krok w dziedzinie nauki. Według mnie niech zrobią jedną, ale dobrą reformę, a to że zaniżą poziom to mi jakoś nie przeszkadza xD.

--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 02-09-2009 21:46
#by_ikar - systemadmin - max%
Tak ale co z tego że w polsce jest więcej studentów niż np we francji, jeżeli na przykład na jednym uniwerku w zielonej wydział psychologi i pedagogiki to około 700osób, a wszystkie inne działy razem wzięte nie mają 600osób. To tak jak ludzie się kształcą na psychologi lub pedagogice to w zasadzie każdy mógłby mieć studia, bo to jest najłatwiejszy możliwy kierunek i najmniej ludzi po tym kierunku przyjmują do pracy, znów najwięcej osób po tym kierunku jest bezrobotna. Więc tak to oni sobie liczyć mogą, bo wychodzi na to że tych studentów to jest sporo, ale większość po tak banalnych kierunkach że to nie powinno się liczyć do ogółu, chyba że są wybitni uczniowie.

Co do rozłożenia materiału na lata, to jest nawet dobry pomysł, dla tego że w zasadzie gimnazjum nie było potrzebne, szedłeś go gimnazjum i miałeś prawie ten sam materiał w szkole średniej. Gimnazjum było bardziej niż bardzo zbędne. Ciekawi mnie czy będzie możliwość już w gimnazjum ukierunkowania się, czy może ja to źle przeczytałem.. Jeżeli zrobią tak jak pisałem w jednym z tematów "niepotrzebne przedmioty" że każdy przedmiot będzie miał jakieś takie wybrane minimum i każdego przedmiotu będzie rozszerzenie dla chętnych. I takie coś jak wprowadzą już w gimnazjum da lepsze rezultaty, ponieważ nie będziesz myślał o przyszłości idąc do średniej, tylko już w gimnazjum.

Co do wymiany podręczników. Szkoły powinny "wypożyczać" takie książki uczniowi, np na semestr, pod koniec książka jest sprawdzana, jeżeli jest zniszczona musi odkupić nową. Bo jest wiele ludzi co chce się uczyć, a często wiążą ledwo koniec z końcem. Dla tego państwo powinno pomagać każdemu, po to cholera są płacone podatki.

Mam czwórkę rodzeństwa co chodzi do szkoły, jedna osoba w szkole i wymiana podręczników to już są koszta, a pomnożyć to razy 4 to już jest spora suma. Mnie zawsze wkurzało w niektórych nauczycielach to że co rok zmieniali książki. W technikum miałem taką babkę od rachunkowości, każdego roku książkę musiałeś zmienić, uczy tam 19 lat, i za każdym razem to samo, książki nie wiele się różnią, ale książki musisz kupić u niej inaczej w księgarni x2 drożej. Takie praktyki powinny być karane wydaleniem ze szkoły. Szkoła jest publiczna, więc koszta nie tylko za szkołę ale również i za podręczniki nie powinni ponosić uczniowie, jedynie za przybory i zeszyty.

--------------------

[51º 57' 15.40" N 14º 43' 36.43" E] Moje miasto :)
------
poczucie samotności, zagubienia, zagrożenia w świecie, beznadziejności istnienia i leku..
------
¿ɯǝıuɐʇʎzɔ z ʎzɔ 'ɯǝıʞoɹzʍ ǝz ʎɯǝlqoɹd
------
[..] morderstwo, zamordować samego siebie, złapać pociąg donikąd;
jest pewien plus samobójstwa, nie trzeba szukać ofiary [..]
------
In the eyes of Mother Nature are all her children, and all the creation of our brothers and sisters
Rejestrując się z tego linku, otrzymujesz 250mb darmowego miejsca
Dodane: 03-09-2009 17:41
#Darknes - user - max%
To powinno iść w drugą stronę :p nie ułatwiać tylko utrudniać xD bo trochę mnie boli fakt że takie imbecyle że nie raz na lekcji to jest szok jak on na Geografii nie wie gdzie znajduje się Warszawa albo Morze Bałtyckie xD a on chodzi do technikum przecież, ja bym radę dał a połowa imbecyli została by przeniesiona do zawodówki, bo czasem te osoby z zawodówki są mądrzejsze od tych co siedzą w technikum :| Tak jak tam napisali w gimnazjum powinna być wiedza ogólna z każdego przedmiotu a potem w technikum/liceum znacznie rozszerzony materiał.
Ta zmiana książek też jest dobijająca bo musisz kupić nowe bo od starszych są złe wydania :| to też jest głupota jak diabli, powinno być jedne wydanie powiedzmy na to Historii dla całej polski i wszyscy mają to samo i możesz książkę kupić od każdego nawet z innej szkoły.

Reformy już widać :p koleżanka poszła na ten sam kierunek co ja a te przedmioty które mi doszły w trzeciej klasie ona ma już teraz :o a dodatkowo ma jeszcze jakieś dwa o których nigdy w życiu nie słyszałem xD

I dowiedziałem się dzisiaj na nowym przedmiocie że jego poziom jest jak to określiła pani "Akademicki" :o nosz kurde to nie uczelnia tylko technikum xD a ja mam mieć takie zajęcia xD i już sobie postanowiłem że z tego przedmiotu trzeba wyciągnąć jak najlepszą ocenę to potem przy przyjmowaniu na studia będzie + :p

--------------------

Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online