Dziś jest Środa, 30 Maj 2012, godz 13:17
OnLine: 36, statystyki
index > Hydepark
Temat: Sprzątanie
Dodane: 15-08-2009 00:15 - Edytowane przez by_black dnia 02-06-2011 13:17
#JCD - user - max%
Jakoś nie znalazłem takiego ogólnego tematu. Mam aktualnie na biurku z kompem opakowanie po delicjach, w nim grzebień (sic!) a obok klucz francuski. Więc albo jestem Macguiver albo bałaganiarz. Dla mnie po prostu ciągłe odkładanie rzeczy na miejsce to zwykła strata czasu, a ta kto wszystko jest pod ręką. Odkurzam raz na tydzień, raz na 2 tyg. myje wannę itp. żeby mieszkanie nie zarosło brudem w sposób wymykający sie spod kontroli. Ale jakbym mieszkał z pedantem to by mnie po prostu szlag trafił...

--------------------

Dodane: 15-08-2009 00:31
U mnie wszystko robią rodzice :) .A na biurko to leży chyba wszystko nawet jakieś notatki ktoe robiłem pod koniec szkoły żeby sie na 2 poprawić :p .Jak i pełno kart chio dragon ball bo tak sobie je kiedyś wyjąłem jak tu przeczytałem o nich temat(ze 3 tygodnie temu) i tak sobie leżą rozwalone xD.

--------------------

Dodane: 15-08-2009 00:48
#kordos - user - max%
ja sprzatam w swoim pokoju mniej wiecej raz na tydzien - naogol co niedziele ale czasem zdarzy mi sie nie posprzatac dluzej... wczesniej zdarzalo mi sie sprzatac czesciej ale teraz kiedy prowadze zycie singla jakos nie mam takiej presji ;p

Dodane: 15-08-2009 00:50
U mnie ja sam sprzątam :p ale wole miec bałagon bo w nim wszystko znajde :d

--------------------
Podpis został wyczyszczony z powodu złamania 12pkt regulaminu dotyczącego dopuszczalnej ilości grafiki w podpisie.
Dodane: 15-08-2009 00:53
#Blade - user - max%
U mnie porządek jest jako tako utrzymywany, czasem sprzątnę jak coś mi przeszkadza na biurku ale lubię mieć wszystko pod ręką :) potrzebny długopis, kawałek papieru czy może jakaś płytka?? nie muszę się schylać po pułkach i daleko szukać gdyż to wszystko leży na stercie na biurku :)

Mam aktualnie na biurku z kompem opakowanie po delicjach, w nim grzebień (sic!) a obok klucz francuski.


Nigdy nie wiadomo kiedy trzeba będzie fryz poprawić albo coś dokręcić np. cieknące rury od wody xD

--------------------
Dodane: 15-08-2009 01:17
#Darknes - user - max%
Ja jeśli już mam taki syf na biurku że nie mogę odnaleźć myszki wtedy sprzątam ale tylko cześć tak aby myszka miała luz xD a ogólne czyszczenie biurka jest 2 razy w ciągu roku no może 4 ale to już te drugie 2 to sprawka mamy xD czyli sprzątanie na święta Wielkanocne i Bożego Narodzenia a ja zawsze sprzątam pod koniec roku szkolnego bo przez ten czas się trochę notatek i papierów nazbiera xD i pod koniec wakacji bo o dziwo przez cały rok szkolny naśmiecę tyle co przez 2 miesiące wakacji xD a miejsce na szkolne notatki trzeba zrobić xD Dywan odkurzam raz na tydzień ale jak dla mnie to można by było tak raz na miesiąc xD ale w każdą sobotę matka daje mi odkurzacz do reki i nakazuje odkurzyć. Co do śmieci po jakichś chipsach spożywanych w pokoju to wcześniej lądowały na podłodze w ciasnym kącie pomiędzy szafą a biurkiem xD jak się trochę nazbierało to wywalałem xD matka się wkurzała i kupiła mi kosz to pokoju ale ja w ciągu 3 dni go zapełniam i potem przysypuję go jeszcze śmiećmi i jak już jest duża ilośc wtedy wywalam bo imo lepiej jak pójdę raz na 2 tygodnie i to wyrzucę niż bym miał codziennie łazić xD

Może trochę wyolbrzymiłem z tym syfem na biurku bo chociaż leży tu tego sporo to wszystko ma swoje miejsce na odpowiednich gromadkach xD płyty, pomiędzy długopis potem karteczki czyste, zapisane są przygniecione regulatorem głośności, na tubie leżą też jakieś papierki, zaproszenie na ślub, na drukarce też jakieś płyty i papiery wraz z wnioskiem o przydzielenie numeru NIP, pomiędzy myszką a głośnikiem leży kartka z egzaminu na prawko, po prawo koło monitora też jakieś karteczki i rachunki,dokumenty i płyty... Więc można powiedzieć że jest tego sporo ale wszystko ma jakieś miejsce i się nie przewala, ale po sprzątnięciu w czerwcu było tu o wiele więcej miejsca niż teraz xD

A co do tych śmieci to aktualnie mam tam prawie pusto by dzisiaj rano wywaliłem ale za parę dni może zrobię fotkę tej gromady xD to wam pokażę xD

--------------------

Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL
Dodane: 15-08-2009 01:44
Moje biurko = moje krolestwo :d I u mnie mozna znalezc na biurku duzo ciekawych rzeczy np. srobokret, otwieracz do piwa, kapsle po piwie, spalona zarowke xD itp. Ja nigdy nie mam problemu z tym, nigdy mi to nie krepuje ruchow i wogole mi nie przeszkadza :d jest tylko problem jak matka siada do kompa xD. Drze sie bo wszystko jej przeszkadza i nawet myszka nie moze operowac :d
Co do sprzatania to hmm...Od ok. 3 lat praktycznie co sobote sprzatam (odkurzam mieszkanie, dywany trzepie).Robie to wlasciwie zawsze sam. A zaczelo sie to od tego ze moja siostra wyjechala do Anglii i jej obowiazki spadly na mnie;D
Zawsze najgorzej odkurza mi sie moj pokoj;D Jest na koncu i jakos nigdy nie mam motywacji zeby tam dokladniej posprzatac. Wyjatkiem sa swieta. Wtedy chcial, nie chcial porzadek musi byc :d

--------------------

Dodane: 15-08-2009 02:23
#dexter86 - user - 70%
Michal_954 napisał/a:
U mnie ja sam sprzątam :p ale wole miec bałagon bo w nim wszystko znajde :d


Ja lubię mieć bałagan w szafce z rzeczami bo wiem gdzie jakie np koszulki czy spodnie leżą, a co do bałaganu to też lubie go mieć ale na stole przy rysowaniu ;) Ostatnio sprawiłem sobie frajdę ;) mianowicie znalazłem 100 zł gdy ścierałem kurze na szafce ;) które chyba 3-4 m-ce temu położyłem w tamto miejsce i o niej zapomniałem :d

--------------------
Dodane: 15-08-2009 13:58
#C@rL - user - 100%
Wydaje mi się, że taki temat już był (no może nie taki ale coś podobnego), jego autorem był czarny :) Ale nie mogę go znaleźć więc się wypowiem na temat ;

na miejscu pracy (przed kompem) mam wszystko ogarnięte (przynajmniej mi się tak wydaje xD). Stos płyt, notatki, znajdą się śmieci.. staram się oczyszczać te moje biurko co tydzień (polega to głównie na usuwaniu odpadków i śmieci xD). W pokoju też panuje jako taki porządek.. teraz nie spędzam w nim zbyt dużo czasu (tylko śpie i korzystam z pc'ta ^^) także nie ma powodu dla którego miałby panować chaos xD

--------------------
SIEMA FORUM.
Dodane: 15-08-2009 14:09
#aniontko - user - 60%
hehe, a u mnie w pokoju lśni :d powaga :p Lubię sprzątać! :)
ale tylko swój pokój :) fajnie jest tak na nowo wszystko układać, przestawiać :d
niestety moim obowiązkiem jest sprzatanie w całym mieszkaniu... :/ z tym to już gorzej...
czasmi jak ktos z domownikow ma jakieś wonty do mnie to mówię:
"ja tu tylko sprzatam" i odchodzę :p
dobrze, że to sprzatanie to tak na wakacje tylko, no o ile sie nie wyjezdza nigdzie, a tak to studia, sie w domu nie mieszka i luz :d

--------------------
...Love is a force
you can't control...
Dodane: 15-08-2009 15:05
Ja mam swój własny pokój i dbam o niego, sprzątam co tydzień, ale jak się coś więcej nabrudzi, to częściej. Wtedy sobie układam wszystko, wyrzucam, to co nie potrzebne, ścieram kurze, odkurzam... W pokoju babci i w salonie tak samo ;) Dodatkowo często też myję naczynia, od czasu do czasu ścieram podłogę (choć zależy, czy mama jest, czy jej nie ma :p ) i sprzątam w łazience. Nie lubię tego robić, zwłaszcza, jeśli nie jest to mój pokój, ale wiem, że muszę... Bo na syf nie mogę się patrzeć, a i fajnie jest tak się popatrzeć, jak coś się robi czyste... :d Nie to, że jestem pedantką, ale tak po prostu... Przecież jak się ubrudzę, to nie lecę zaraz, żeby umyć rączki, niczym Rysiu z Klanu :d

Przypomniało mi się, że zawsze mama mi zarzuca, że robię to niedokładnie. A będąc na Lednicy, sprzątałam w całym ośrodku (a tam było ok. 80 osób), ścierałam podłogi i wszystko... Aż mi tak serce rosło, jak usłyszałam, że pięknie pościerałam... :d Albo jak chłopacy coś tam chcieli i pytali się jednej dziewczyny, co sprzątała ze mną i z moimi koleżanki, czy może im dać ścierkę. Ona na to:
- A po co wam ta ścierka?
- No, bo... Dziewczyny tak się napracowały, a my tu pobrudzimy tymi butami...

No kurczę, aż nie wiedziałam, co powiedzieć :d

--------------------

"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain
Dodane: 15-08-2009 22:35
#Dexteros - user - 80%
W robocie na biurku sterty papierów :d W domu troche mniej, ale walają sie jakieś kartki, kable, telefony.
Odkurzanie - raz w tygodniu. Kurz z monitora ścieram jak juz słabo z widocznością :d

--------------------
"whatever doesn't kill you simply makes you... stranger."
Dodane: 16-08-2009 01:17
#Zuza - user - max%
Napiszę prosto z mostu, że wręcz nienawidzę sprzątać. Dla mnie jest to zajęcie tak monotonne i nudne, że aż głowa boli. Robię to, bo muszę. Do moich obowiązków należy sprzątanie łazienki, swojego pokoju oczywiście, odkurzanie całego domu, czasami w kuchni no i na ogrodzie, więc jeszcze nie mam tak źle :p Jednak mimo wszystko wolę zamiatać ulicę i podlewać kwiaty niż wycierać kurze :p

--------------------

"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..
Dodane: 16-08-2009 12:17
#Plastus - user - max%
Mój stosunek do sprzątania jest taki, że jak noga zaczyna sie przyklejać do podłogi a niektóre rzeczy w moim pokoju zaczynają żyć i przechodzić proces ewolucji, to sugeruje zabrania miotły i odkurzacza do pracy, robię to rzadko i z przymusu. Czasami nawet mi brud zaczyna już przeszkadzać xD

Dodane: 16-08-2009 18:51
#Napojasz - user - 90%
Mój stosunek do sprzątania jest hmm jakby to ująć aby dobrze zabrzmiało <mysli>. Zdecydowanie ambiwalentny, niby lubię porzadek ale tak na prawdę nie lubię sprzątać. Robię to dopiero kiedy zamiast wchodzić do pokoju muszę przeskakiwać różnego rodzaju przeszkody :d a warstwy kurzu nie pozwalają dojrzeć co to za przedmiot :d

--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 16-08-2009 19:02
#dexter86 - user - 70%
Kayleigh90 napisał/a:
Dodatkowo często też myję naczynia


Hehe a ja lubie zmywać naczynia, nawet mówią na mnie w domu "zmywarka" ;)

--------------------
Dodane: 16-08-2009 19:09
Zmywarka, lol... Ale szczerze, jak pierwszy raz miałam myć naczynia w zmywarce, to dziwnie się czułam i w ogóle, jakaś taka zagubiona w tym wszystkim... xD Ale szczerze to wolę myć ręcznie, bo zmywarka to do d**y robota, skoro i tak nie wszystko ci umyje.

--------------------

"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain
Dodane: 16-08-2009 19:48
#Bociak - user - max%
A mnie wczoraj nie było właśnie dlatego iż malowaliśmy pokój. No cóż dla mnie sprzątanie to katorga, więc próbuję nie robić sobie bałaganu. Dział to ze dwa tygodnie, a później i tak robi się brudno i trzeba się pomęczyć.

--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 16-08-2009 20:43
#by_ikar - systemadmin - max%
Wydaje mi się, że taki temat już był (no może nie taki ale coś podobnego), jego autorem był czarny :) Ale nie mogę go znaleźć więc się wypowiem na temat ;

Tak też pierwsze skojarzenie to właśnie takie miałem, ale przypomniałem sobie że temat czarnego dotyczył tego czy robimy syf tylko na biurku głównie dla tego że np on sobie robi śniadanie przy biurku ;P

Co do sprzątania i stosunku do sprzątania, jak trzeba to trzeba i nie ma że boli. U mnie w domu są kolejki mycia naczyń i myją je wszyscy nawet jak przyjdą o 12 w nocy czy później, to nie ma znaczenia, bo jakieś zasady muszą być. Odkurzam co dziennie, nie dla tego że jestem pedantem, ale dla tego że mam wielkiego psa (waży 52kg i łapami sięga mi do barków, mierze 189cm) który ma dość dużo włosów, i tak one z niego schodzą mimo tego że jest co dziennie szczotkowany, że jakbym chociaż jeden dzień sobie odpuścił to byłby syf masakryczny. Mam pewne przyzwyczajenia typu ścielenie łóżka jak wstanę, składania swoich ciuchów jak kładę się spać, ale w szafce zazwyczaj mam ciuchy nie poukładane, często uważam to za niepotrzebne dla tego że mam stosunkowo nie wiele ciuchów że nawet jak ich nie poskładam to i tak wejdą i tak. Co do biurka, na nim zazwyczaj mam porządek, tak samo jak black, porządek w kompie i na biurku, traktuje to jako miejsce pracy a w pracy nie chcę mieć syfu który utrudnia mi pracę.

--------------------

[51º 57' 15.40" N 14º 43' 36.43" E] Moje miasto :)
------
poczucie samotności, zagubienia, zagrożenia w świecie, beznadziejności istnienia i leku..
------
¿ɯǝıuɐʇʎzɔ z ʎzɔ 'ɯǝıʞoɹzʍ ǝz ʎɯǝlqoɹd
------
[..] morderstwo, zamordować samego siebie, złapać pociąg donikąd;
jest pewien plus samobójstwa, nie trzeba szukać ofiary [..]
------
In the eyes of Mother Nature are all her children, and all the creation of our brothers and sisters
Rejestrując się z tego linku, otrzymujesz 250mb darmowego miejsca
Dodane: 18-08-2009 13:54
#blade81 - user - 80%
Mam mieszane uczucia.Praca(porządki)często pomagają się rozluźnić,zapomnieć o problemach itd. zresztą lepiej się żyje gdy w około czysto.Ale nie zawsze mi się chce.Biurko na chwilę obecną jest pokryte gdzieniegdzie pięknym szarym kurzem i czymś bliżej niezidentyfikowanym.3/4 zajmują walające się wszędzie drobniaki,dokumenty,książki.Do środka nawet nie zaglądam.Ale mam ubaw gdy idę do znajomego i on to nic nie może znaleźć,wystarczy mu że monitor widzi.Naczynia,tego nie lubię robić.Nawet teraz czekają na mnie.Ogólne sprzątanie robię co tydzień,przeważnie z dobrym skutkiem.

--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online