
Dodane: 19-07-2009 22:56
Hmmm, postanowiłem umieścić temat dla jaj w dziale motoryzacja xD Otóż mój sąsiad dostał kiedyś hulajnogę (starą ofc) i spróbowałem sobie pojeździć trochę na tym czymś po mojej kamienistej drodze. Mój rekord to chyba ponad 3m, sąsiadowi kapkę lepiej to szło, ale jak dla mnie to zbyt doskonały pojazd nie jest. A wy jeździliście na hulajnodze? Lub czy chcielibyście spróbować?

Dodane: 20-07-2009 00:47
jeździłem nie dawno

to dzieciakowi (bratu) kierownice w pół złamałem
--------------------
Podpis został wyczyszczony z powodu złamania 12pkt regulaminu dotyczącego dopuszczalnej ilości grafiki w podpisie.

Dodane: 20-07-2009 08:20 -
dostałem w wieku ośmiu lat od cioci z ameryki. Była to piękna, niebieska, oryginalna i bardzo wytrzymała hulajnoga. Bardzo dużo na niej jeździłem. Była niezawodna. Kiedy hulajnogi kumpli dotykały usterki, moja cały czas trzymała świetną formę. Teraz jest gdzieś głęboko w piwnicy lub od dawna gdzieś na śmietniku xD
--------------------

Dodane: 20-07-2009 10:05
Ja nie miałem nigdy hulajnogi (a może miałem, ale nie pamiętam? ale chyba raczej nie

). Ale za to kumpel miał. I wpadliśmy na genialny pomysł, by przywiązać ją sznurkiem do mojego roweru i pozjeżdżać ze sporej nawet górki. Było nas chyba 3, wszyscy jechali, ale gdy była moja kolej to, straciłem równowagę, upadłem i trochę się porysowałem xD Było to bardzo dawno temu, od tamtej pory nie jeździłem już na hulajnodze. Ogólnie to nie jest dla mnie środek transportu tylko zabawka, która się szybko nudzi. No chyba że jeździ się ekstremalnie wykonując jakieś triki.

Dodane: 20-07-2009 21:33
Ja nigdy nie miałem hulajnogi bo stwierdziłem że to niepotrzebny do niczego bubel a dodatkowym faktem było że do asfaltowej drogi miałem ponad 2 km xD teraz mam 1,3 km

jeździłem u jednego brata u drugiego i frajdy z tego jakiejś szczególnej nie miałem, taka zabawka na krótką metę, szybko się nudzi.
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 20-07-2009 21:42
Ale był czas że ludzie masowo kupowali ten złom.jak nie miałeś hulajnogi byłeś nikim.Ale szybko się psuły-łożyska,i trochę nie ufałem temu ustrojstwu.Jedziesz i składa ci się wpół,a ty mordą w beton.Jedynie pamiętam,jak rozpędzało się i potem skoki,na krawężniki,murki,obroty.A potem niektórzy narzekali na POŁAmnogę.
--------------------

Dodane: 21-07-2009 09:09
Kiedyś dostałem takiego grata. Mam nierówny teren i kamyczki, więc jazdy nie było, po krótkim okresie się rozwaliła
Pozdrawiam
--------------------

Dodane: 21-07-2009 09:14
Nigdy nie miałem bo nie chciałem. Nie był mi potrzebny taki wynalazek. Zdecydowanie wole rower
--------------------
"whatever doesn't kill you simply makes you... stranger."

Dodane: 15-08-2009 15:47
Że co ? Ktoś miał ch*ja w nodze xDDD?
Hulajnoge miała jeszcze rok temu moja siostra... wielkiej frajdy jeżdżenie na niej mi nie sprawiało ;d Wolę pośmigać na desce albo na rowerze ^^
--------------------
SIEMA FORUM.

Dodane: 15-08-2009 16:13
Pamiętam, jaki szał był na to... Ale krótko, bo zaraz potem pojawiły się teksty, typu:
- A czym ty przyjedziesz?
- (z ironią) A hulajnogą, jak nie wiesz, czym.
Ja też, jak mój poprzednik wolę rower
--------------------
"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain

Dodane: 15-08-2009 16:16
jeździłam na hulajnodze koleżanki!

Fajnie było...
a mi rodzice nie chcieli kupić
to sobie na łyżworolki uzbierałam za to

lol!
--------------------
...Love is a force
you can't control...

Dodane: 15-08-2009 16:35
Haha, ja miałem aż 2 hulajnogi jak byłam młodszy

Jedna moja, druga siostry. Hulajnoga siostry miała nawet taki bajer, że na zimę się odkręcało kółka i przykręcało płozy ;] I można było sobie z górki zamiast na sankach to na hulajnodze zjeżdżać

Ale osobiście nie jarałem się tym tak jak np. rowerem

Dodane: 15-08-2009 16:53
Ja nigdy nie miałem hulajnogi ale chciałem pojeździć ale nie aż tak żeby kupować

.
--------------------

Dodane: 15-08-2009 18:48
"Za młodu" często jeździłem na hulajnodze xD Nawet fajne to jest ale na dłuższą metę się nudzi.
--------------------

Dodane: 16-08-2009 01:40
Hahahah ba, że miałam hulajnogę, nawet taką niebieską ze świecącymi kółkami!

Jak mi się nie chciało iść do sklepu to jeździłam hulajnogą właśnie

To były czasy.. ile ja wtedy miałam lat, może z 8?;D
--------------------
"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..

Dodane: 16-08-2009 14:23
Ja nie miałem nigdy takiego cuda lokomocji, zawsze rolki albo deska xD

Dodane: 18-08-2009 00:53
Kiedyś u mnie był taki bum na hulajnogi, była to chyba 3 klasa podstawówki. Każdy kupował ten sprzęt, nawet i ja miałem taką, to był bajer xD prosta w obsłudze, praktycznie bezawaryjna (chyba że się połamała jak słaba konstrukcja była xD ). Pojeździłem na niej ze 2 lub 3 miesiące i teraz leży na strychu lub w altance się pałęta, lecz nadal na chodzie xD
--------------------

Dodane: 18-08-2009 08:46
Ja tam po prostu widziałem kiedyś w telewizji ale osobiście nie jechałem. Wydaje mi się że nawet jedzie się fajnie, ale ja osobiście wole rower xD.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 18-08-2009 08:51
Kiedyś jak byłem mały, to pojechaliśmy po buty, i zobaczyłem hulajnogę. Bardzo jej pragnąłem ale nie dostałem tego gadżetu. Jeździłem niedawno u kolegi, ale stwierdziłem, że to badziew. Kiepsko się na tym jeździ i trzeba co chwila hulać nogą xD Wole składak. Najlepszy środek stransportu jak dla mnie.
Pozdro!
--------------------

Dodane: 18-08-2009 13:11
Oczywiście że jeździłem na hulajnodze i to nawet dosyć nie dawno. Oczywiście z próbą utrzymania się na niej nie było problemów. Tylko wykonanie na niej jakiegoś tricku to nie lada wyzwanie. Osobiście wolę deskorolkę albo rower xD
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.