Dziś jest Niedziela, 12 Luty 2012, godz 07:45
OnLine: 43, statystyki
index > Sport, Motoryzacja
Temat: Formuła 1 - sezon 2009
Dodane: 28-03-2009 09:37 - Edytowane przez Macias dnia 28-03-2009 09:54
#Macias - user - max%
Cześć. Założyłem kolejny temat o F1, w którym będziemy dyskutować o wszystkich wyścigach, kwalifikacjach, treningach i nowinkach nowego sezonu 2009 formuły pierwszej.
Przeprowadzimy w nim analizy, prognozy na kolejne wyścigi obecnego sezonu. Będziemy tutaj dyskutować na temat bieżących wydarzeń ze świata F1 i poruszymy kwestię kierowców walczących o tegoroczne Mistrzostwo Świata. Porozmawiamy także o nowych teamach F1 i ich szansie na odniesienie sukcesów w tym sezonie. Będziemy tutaj komentować wszystko co będzie działo się w świecie F1 w jakże ciekawie zapowiadającym się sezonie. Zapraszam do czynnej dyskusji. Fani F1 łączcie się!

--------------------
Dodane: 28-03-2009 09:40
#Napojasz - user - 90%
Rewolucyjne zmiany regulaminu dotyczące aerodynamiki sprawiły, że stawka się wyrównała i to bardzo. najlepsi z poprzedniego sezonu jak na razie są w ogonie a czerwone latarnie wysunęły się na przód stawki. Jestem bardzo zaskoczony wynikiem dzisiejszych kwalifikacji. Czekam teraz na decyzję FIA w sprawie podwójnych dyfuzorów które stosują niektóre ekipy np; fenomenalny jak na razie Brown GP...

Go Ferrari!!

--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 28-03-2009 09:51 - Edytowane przez Macias dnia 28-03-2009 09:53
#Macias - user - max%
Napojasz napisał/a:
Czekam teraz na decyzję FIA w sprawie podwójnych dyfuzorów które stosują niektóre ekipy np; fenomenalny jak na razie Brown GP...

No właśnie. Jest to bardzo ciekawa sprawa godna poruszenia. W dzisiejszych kwalifikacjach do pierwszego wyścigu w tegorocznym GP, ten nowy team zaliczył fenomenalny debiut. Dobrze wiemy, że dyfuzory pozwalają zachować przyczepność na torze. Szczególnie w Australii jest to ważne, gdyż ten tor nie należy do najbardziej przyczepnych. Ekipy, którym udało się znaleźć lukę w przepisach FIA, skonstruowały większe dyfuzory, nadające ich bolidom większej przyczepności, potrzebnej szczególnie na torze australijskim. Ciekaw jestem czy sukces zespołu Brown GP to tylko jednorazowy wyczyn, czy jednak przyczyną tego jest naprawdę świetny bolid. Na razie wszystko wskazuje na to drugie.
Mnie jednak najbardziej cieszy dobra dyspozycja Polaka w pierwszych kwalifikacjach. Robert Kubica zdobył 4 miejsce, mimo iż nie zastosował w swoim bolidzie nowatorskiego systemu Cers, którego jedyną wadą jest masa. Jak wiemy, polski kierowca nie lubi tego wynalazku, gdyż jest jednym z najcięższych kierowców w stawce. Jak na razie brak tego systemu nie wpłynął negatywnie na jego lokatę. Dobrego występu dziś nie odnieśli kierowcy Mclarena, którzy obaj nie zakwalifikowali się dzisiaj do pierwszej dziesiątki. Pozdrawiam.

--------------------
Dodane: 28-03-2009 09:57 - Edytowane przez Napojasz dnia 28-03-2009 09:58
#Napojasz - user - 90%
I okazuje się, że system cers nie jest wcale niezbędny aby osiągać dobre wyniki, spójrzmy chociażby na Roberta Kubicę czy Sebastiana Vettela którzy ani nei dysponują w swych samochodach podwójnym dyfuzorem ani nie mają tego rewolucyjnego systemu odzyskującego energię kinetyczną a jak wysoko są po dzisiejszych kwalifikacjach.
Także jestem zadowolony z tego co osiągnął dzisiaj Robert jednak smuci i przygnębia słaba postawa mojego ulubionego teamu Ferrari.

--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 28-03-2009 10:05
#Macias - user - max%
A tam Napi, Ferrari jeszcze da czadu. To tylko kwestia czasu. Może jeszcze nie wszystko mają do końca wyregulowane. Szczególnie w tych pierwszych wyścigach, teamy będą jeszcze jeździć niepewnie, zanim wszystko skonfigurują.
I okazuje się, że system cers nie jest wcale niezbędny aby osiągać dobre wyniki

Całe szczęście, bo gdyby było inaczej, Polak mógłby mieć poważne tarapaty. Jednak jestem przekonany, że znajdą się też takie tory na których Cers, będzie odgrywał kluczową rolę. Niewykluczone też, jak zapowiadali ludzie z BMW, że Kubica w niektórych wyścigach będzie korzystał z tego systemu odzyskiwania energii. Sukcesy Vettela i Kubicy można wesprzeć ich wspaniałym talentem. Obaj kierowcy zaliczają się do najbardziej utalentowanego grona kierowców ze stawki. Tak jak już słuchy krążyły 2 tygodnie przed rozpoczęciem sezonu, Renault zrobiło rzekomo nie najlepszy bolid, co potwierdziło się w dzisiejszych kwalifikacjach. Żal mi trochę Fernando Alonso, którego darzę ogromnym szacunkiem. Pozdrawiam.

--------------------
Dodane: 28-03-2009 10:12
#Napojasz - user - 90%
#Macias
A tam Napi, Ferrari jeszcze da czadu. To tylko kwestia czasu.

No na to liczę xD Ferrari to dla mnie sól tego sportu, dodaje smaku swą fantastyczną postawą, liczę, że tak będzie i w tym sezonie. GP Australii znane z tego, że nic nie jest wiadome po jego zakończeniu, sezon tak na prawdę na dobre zacznie się dopiero po GP Chin, wówczas będzie można zacząć wysuwać jakieś wnioski.
#Macias
Całe szczęście, bo gdyby było inaczej, Polak mógłby mieć poważne tarapaty

Dokładnie, tym bardziej, że 6 sekundowe użycie cers daje moc równą dodatkowym 80 koniom mechanicznym czyli prędkość wyższą o jakieś 20 km na godzinę! To sporo jeżeli używałoby się go podczas wyprzedzania.



--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 28-03-2009 10:21 - Edytowane przez Macias dnia 28-03-2009 10:23
#Macias - user - max%
Przewidywania sezonowe Dr Thaisena z BMV, jak na razie nigdy nie kłamały. Tym razem szef BMV, liczy na zdobycie mistrzostwa. Plan moim zdaniem jest realny do wykonania, jednak Kubica tego sam nie jest w stanie osiągnąć. Mam nadzieję, że Nick w tym roku pokarze na co go stać, bo jak na razie słynie tylko z nieudanych kwalifikacji. Na forach zagranicznych ekspertów F1, przed sezonem wiele się dyskutowało o tym, kto ma szansę powalczyć o tegoroczny tytuł Mistrza Świata. O dziwo, większość z nich wskazała właśnie Polaka, nieco mniej Kimiego Raikonnena, który na razie rozpoczął ten sezon trochę na uboczu. Miejmy nadzieję, że przewidywania epspertów się sprawdzą. W każdym razie ten sezon będzie bez faworyta. Słabe teamy z zeszłego roku, znacznie się wzmocniły i będą kraść dużo punktów czołowym ekipom. Sezon 2009 może przynieść więc wiele niespodzianek, a te F1 nadają fantastycznego smaczku. Pozdrawiam.

--------------------
Dodane: 28-03-2009 10:29
#Napojasz - user - 90%
Mnie trochę zaskakują tak optymistyczne prognozy specjalistów co do Roberta Kubicy, jest on fantastycznym kierowcom ale czy bolid pozwoli mu na ugranie czegoś w tym sezonie? Wiadomą sprawą jest, że słaby kierowca w dobrym samochodzie zajedzie dalej niż dobry kierowca w słabym. Potwierdzeniem tego jest dzisiejsze miejsce Buttona i Hamiltona, pierwszy nie dorasta do pięt swemu rodakowi a jak się potoczyły kwalifikacje każdy widział.
Wydaje mi się, że Kimi po woli powinien myśleć o odejściu z F1, nie widać już w nim takiej woli walki jak niegdyś, po osiągnięciu tytułu mistrza świata zwolnił tempo.

Nie wiem czy to was zainteresuje ale pod tym linkiem znajdziecie zestawienie najlepiej zarabiających kierowców F1. Robert już jest na 4 pozycji ;P (Kwoty w Euro!)


--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 28-03-2009 10:40
#Macias - user - max%
Fajnie, że Kubica jest nareszcie doceniany finansowo przez swój team. Pamiętamy jak było w zeszłym roku. Wtedy to Heidfeld zarabiał dwa razy więcej niż Polak, a miał gorsze osiągi. Hamilton zarabia oczywiście najwięcej, bo faktycznie jest naprawdę dobry, zresztą to przecież obecny Mistrz Świata.
Wydaje mi się, że Kimi po woli powinien myśleć o odejściu z F1, nie widać już w nim takiej woli walki jak niegdyś, po osiągnięciu tytułu mistrza świata zwolnił tempo.

Tak. Kimiemu już się po prostu nie chce. Wydaje mi się, że trochę niedbale podchodzi do swoich obowiązków. Sądzę, że gdyby za bardzo nie spoczął na laurach, w zeszłym sezonie byłby znacznie wyżej w tabeli, chociaż wtedy to miewał wielkiego pecha. Spotykał go defekt za defektem.
Mnie trochę zaskakują tak optymistyczne prognozy specjalistów co do Roberta Kubicy, jest on fantastycznym kierowcom ale czy bolid pozwoli mu na ugranie czegoś w tym sezonie?

Tak jak już mówiliśmy kilka razy wcześniej, w tym sezonei stawka się bardziej wyrówna. Być może co wyścig będziemy mieć zupełnie innego zwycięzcę. Ważne jest, żeby Polak miał nieawaryjny bolid i żeby nie koniecznie wygrywał, ale w każdym wyścigu zdobywał kilka punktów. Ale to tylko moje gdybanie i głupia nadzieja. F1 jest bardzo zaskakującym sportem, nie możemy przewidzieć co dokładnie się wydarzy. W dodatku w obecnym sezonie zmieniła się trochę zasada punktowania. O pierwszym miejscu będzie decydować liczba zwycięstw, a nie jak to było wcześniej - liczba punktów. Ten sezon przyniósł nam naprawdę wiele rewolucyjnych zmian, tak wielu nie było chyba w żadnym wcześniejszym sezonie. Pozdrawiam.

--------------------
Dodane: 28-03-2009 10:46
#Napojasz - user - 90%
Tak zarabiał gorsze i mimo iż każdy wiedział, że ten chłopak ma wielki talent to nie mogą płacić nowicjuszowi jak doświadczonemu kierowcy ;)
W tamtym roku najwięcej zarabiał Kimi, wszak mistrz świata i taka jest chyba tradycja, że najlepszy zarabia najwięcej, myślę, że to dobra zasada chociaż sumy tam podana przyprawiają o zawrót głowy...25 mln euro za sezon, to ponad 1 mln euro za wyścig, taką pracę to chyba każdy by chciał mieć :d
Cieszy mnie dobra postawa Barrichello, darzę go sporym sentymentem, pamiętam jak jeszcze ścigał się ramie w ramie z Szumim w Ferrari, ach to były czasy. Mimo iż często nie wygrywał to był solidnym ogniwem teamu z Maranello, widać nie zapomniał jak się jeździ Brown Gp może być czarnym koniem obecnego sezonu.

--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 28-03-2009 11:01
#Macias - user - max%
Tak zarabiał gorsze i mimo iż każdy wiedział, że ten chłopak ma wielki talent to nie mogą płacić nowicjuszowi jak doświadczonemu kierowcy ;)

No bo Heidfeld to szkop. No przecież jak by mogli Niemcy płacić więcej niedoświadczonemu Polaczkowi, niż weteranowi z Niemiec? Nie wszystkie decyzje BMW Sauber mi się podobały. A sam Heidfeld zbrzydł mi po tym jak oskarżał Kubicę o to, że mu zajechał drogę i doprowadził do stłuczki, a wina wtedy była ewidentnie Heidfelda, który wjechał w Kubicę.
chociaż sumy tam podana przyprawiają o zawrót głowy...25 mln euro za sezon, to ponad 1 mln euro za wyścig, taką pracę to chyba każdy by chciał mieć

Ja tam się nie dziwię. Nie każdy może pomarzyć o karierze w F1. Przecież do składu wlicza się tylko niewiele ponad 20 elitarnych wybrańców. Muszą dysponować fantastyczną techniką, znajomością fachu wyścigowego. To są ponadprzeciętne talenty i ich zarobki to i tak grosze, w porównaniu do budżetu teamów. A te pieniądze im się szczerze należą.
Cieszy mnie dobra postawa Barrichello, darzę go sporym sentymentem, pamiętam jak jeszcze ścigał się ramie w ramie z Szumim w Ferrari

Ja tam nie pamiętam za dobrze Barrichello w Ferrari. Nie interesuję się bardzo długo Formułą Jeden. Oglądam wyścigi odkąd Kubica jest w F1, czyli pamiętam tylko dobrze, jeden sezon z Barichello w Ferrari, w którym nie spisywał się jakoś wybitnie. Zresztą Barichello w Ferrari chyba zawsze był cieniem Schumachera. Jednak obecnie w bolidzie Browna stary wyga pokazuje swoją klasę i doświadczenie. Jeszcze na koniec kariery może nieźle zamieszać. Ciekawi mnie również sytuacja młodego zabijaki Nakadzimy, który przeszedł do Williamsa i od razu, dzięki sprawniejszemu bolidowi, można zauważyć lepszą kondycję tego japońskiego kierowcy. Pozdrawiam.

--------------------
Dodane: 28-03-2009 12:41
#Napojasz - user - 90%
#Macias
Ja tam się nie dziwię. Nie każdy może pomarzyć o karierze w F1. Przecież do składu wlicza się tylko niewiele ponad 20 elitarnych wybrańców. Muszą dysponować fantastyczną techniką, znajomością fachu wyścigowego. To są ponadprzeciętne talenty i ich zarobki to i tak grosze, w porównaniu do budżetu teamów. A te pieniądze im się szczerze należą.

To wszystko prawda jednak ja uważam, że zarobki są nadwyraz wysokie...

Co do Heidfelda, jest to słaby kierowca, który u swego boku miał Kimiego...który przeszedł do Mercedesa, Massę, który po fantastycznym sezonie przeszedł do Ferrari i wreszcie Roberta Kubicę który wyrasta na lidera zespołu. Z pewnością nie czuje się z tymi faktami komfortowo, nikt go przecież nie docenia, swoją drogą nie ma za co. Jest to tak przeciętny kierowca, że dziw bierze, że pozwolili odejść Vettelowi, pozostawiając na stanowisku Heidfelda.


--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 28-03-2009 12:52
#Macias - user - max%
Wiesz, na pewno Heidfeld posiada jakieś umiejętności, bo jakoś utrzymuje się wciąż w F1, ale uważam, że jego ciągła jazda w BMW Sauber to po prostu nepotyzm Niemców. Heidfeld spisuje się przeciętnie, jego wysokie pozycje w wyścigach, to duża zasługa dobrych bolidów BMW. Pozdrawiam.

--------------------
Dodane: 28-03-2009 15:05
#Napojasz - user - 90%
Jak na standardy F1 to jest to przeciętny kierowca, dysponując podobnym sprzętem zdobył mniej punktów niż Kubica...to o czymś świadczy. Dysponuje większym doświadczeniem a mimo to ustępuje wielu kierowcom. Z tym nepotyzmem to bym tak nie przesadzał, tutaj bardziej się liczy fachowość nie narodowość więc wydaje mi się, że to prędzej Nick by wyleciał niż Robert a całą tą sprawę rozdmuchały Polskie media, w szczególności brukowce robiąc z kilku nieporozumień sprawę wielkiej wagi, ja bym do tego podchodził z rozsądkiem i umiarem...

--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 28-03-2009 16:52
#Macias - user - max%
Już nie mogę się doczekać jutrzejszego wyścigu. Zobaczymy czy Brown GP zdoła swoje wysokie wyniki w kwalifikacjach zamienić na punkty. Ciekaw jestem jak w wyścigu teamy dobiorą strategie tankowania i jakie wydarzą się incydenty, których na tym nierównym, australijskim torze, może być sporo. Kierowcy jeszcze nie do końca opanowali jazdę nowymi bolidami. Zobaczymy czy kierowcy Ferrari zastosują ofensywną taktykę jazdy i czy zdecydują się na wyprzedzanie. W dość ciekawym położeniu będziemy mieć również Hamiltona z Kovalainenem, którzy zmuszeni będą odrabiać. Znając nerwowy charakter Hamiltona nie wróżę mu ukończenia wyścigu. Zresztą nie łatwo będzie już wyprzedać słabych kierowców. W tym roku różnice między bolidami zmalały. Jutro zobaczymy też jak Alonso rozpocznie sezon, mam nadzieję, że udanie. Miejmy nadzieję, żeby Polak na starcie nie miał żadnych problemów i żeby oczywiście w pit stopie mechanicy nie zepsuli mu roboty, jak to zresztą w poprzednim sezonie bywało. Pozdrawiam.

--------------------
Dodane: 28-03-2009 20:08
#Napojasz - user - 90%
Na torze w Australii pierwszy zakręt jest w prawo, więc Rober startując z drugiej linii (4 miejsce) ma tak na prawdę lepszą sytuację niz 3 Vettel a optymistycznie patrząc nawet lepszą pozycję od 2 Barichello...przy dobrym starcie,szybkiej zmianie biegów i wyczuciu może wskoczyć na 2 miejsce i po kilku okrążeniach wyprzedzić Buttona czego mu życzę.

--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 28-03-2009 22:38
#Blade - user - max%
Widzę że zdominowaliście ten temat o F1 xD no to jutro rozpoczynający wyscig, a Kubica nie jest na złej pozycji. Zaskoczeniem jest Button i jego 1 pozycja oraz Hamilton który tak kiepsko wypadł. Jak widac ten KERS niektórym szkodzi, a niektórym pomaga, a niektórym szkodzi. Co prawda nasz Robert śmiga bez tego i jak widać nawet dobrze mu idzie xD Słyszałem jeszcze że w tym sezonie mieli zmienic system klasyfikacji, że ten kierowca co najwiecej wygra wyścigów będzie mistrzem, ale kierowcy sie sprzeciwili i nie wprowadzili tej zmiany.

--------------------
Dodane: 28-03-2009 22:45
#Napojasz - user - 90%
#Blade
Słyszałem jeszcze że w tym sezonie mieli zmienic system klasyfikacji, że ten kierowca co najwiecej wygra wyścigów będzie mistrzem, ale kierowcy sie sprzeciwili i nie wprowadzili tej zmiany.

Kierowcy się sprzeciwili xD??!?!?!? Przecież to już obowiązuje :p Ten punkt regulaminu nie podoba mi się najbardziej, bo tak na prawdę to wystarczy wygrać 2x i można zostać mistrzem świata, przy założeniu każdy następny wyścig wygra inny kierowca. Tego typu zmiany zabijają emocje pod koniec sezonu.

--------------------

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu. Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem
Dodane: 29-03-2009 09:41 - Edytowane przez Macias dnia 29-03-2009 09:41
#Macias - user - max%
No, Kubica miewał w przeszłości raczej dobre starty i w więkoszości przypadków zodbywał pozycje tuż po starcie. Miejmy nadzieję, że będzie tak i tym razem.
Fajnego teksta zapuścił dzisiaj rano Andrzej Borowczyk. Uprzedził widzów, że wyraz który zaraz wymówi nie jest w języku polskim: "Dżewo" (nie wiem jak się pisze) to powołana firma do branży F1, mająca na celu wprowadzenie w przyszłych sezonach ekologicznego paliwa do wyścigów. Pozdrawiam.



Coś takiego! Właśnie zakończył się pasjonujący wyścig Formuły 1. Tym co go nie obejrzeli nie ma sposobu streścić co się tam działo. Niestety, nasz rodak w jednym z ostatnich okrążeń wyścigu miał wypadek i nie mógł ukończyć wyścigu. Jechał na trzeciej pozycji i walczył o drugie miejsce z Sebastianem Vettelem. Podczas próby wyprzedzania zderzyli się i obaj utracili swoje wspaniałe pozycje. Wyścig wygrał Button, z rewelacyjnego teamu Brown Grand Prix. Drugie miejsce zdobył Barichello, który mimo pecha na początku wyścigu, ostatecznie miał wielkie szczęście. Trzecie zupełnie niespodziewanie Lewis Hamilton, który startował w wyścigu z ostatniej pozycji. Nieszczęście spotkało również Massę, którego spotkał defekt samochodu. Cały wyścig był niesamowicie ciekawy i szkoda, że się tak skończył, bo Polak miał w kieszeni podium, a walczył o drugie, a nawet pierwsze miejsce! Szkoda, ale taki bywa sport. Czekam na Napiego i komentarze. Pozdrawiam.

--------------------
Dodane: 29-03-2009 10:18 - Edytowane przez Mirror dnia 29-03-2009 10:19
#Mirror - user - 10%
Cóż... Trzeba mieć nadzieję, że następny wyścig ukończy i będzie miał to zasłużone podium.

Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online