
Dodane: 16-02-2009 15:44
Dziś nie wyobrażamy sobie życia bez takich wynalazków jak komputer, telefon, czy też telewizor. Jedak jak wiemy każdy medal ma dwie strony

Oprócz tych 'zbawczych' wynalazków powstały także takie, które sieją spustoszenie i popłoch. Mowa tu jest między innymi o broni, od której zginęły setki ludzi. Tu nagle rodzi się pytanie... czy można obarczać winą za to całe zło naukowców? Czy muszą oni brać za swoje wynalazki odpowiedzialność? Zapraszam do zaciekłej dyskusji
--------------------
SIEMA FORUM.

Dodane: 16-02-2009 15:49
Według mnie naukowiec który pracuje nad czymś tam musi liczyć się z możliwością że jego wynalazek będzie niósł zło. Winą można obarczyć człowieka który umyślnie tworzy coś co jest przeznaczone do zabijania, niszczenia. Jakby nie patrzeć nawet broń ma swoje dobre strony a to jak ktoś używa tej broni to jego sprawa winą należy obarczyć kogoś kto umyślnie czyni źle a nie wynalazców.

Dodane: 16-02-2009 15:59
mysle ze to powinno byc w dziale techonologia ale do tematu.
mysle ze to nie tylko wiina naukowcow, wynalazek jest rozprzestrzeniany tylko wtedy kiedy zostanie uznany przez producentow i jak niektorzy wiedza czesto dobre umilajace nam zycie wynalazki sa odrzucane bo przeszkodzilo by to kilku innym inwestorm. a po drugie to wynalazki sa czesto narzucane do skonstruowania i watpie zeby naukowcy (nie wszyscy oczywiscie) robili zle rzeczy z wlasnej woli.

Dodane: 16-02-2009 16:09
Wszystko dla ludzi tylko rozważnych i odpowiedzialnych, więc tutaj żadnej winy naukowców nie widzę, oni chcieli pomóc, ale jeśli ktoś źle to wykorzystuję to już raczej nie ich wina... To jest trochę tak jakby za wszystkie wypadki przez pijaństwo obarczyć producenta wódki czy piwa, chore... Naukowcy stworzyli to aby ułatwić życie, a co ludzie z tym robią to już nie ich broszka na dobrą sprawę...

Dodane: 16-02-2009 16:21
Przecież wszystko może służyć do złych rzeczy nawet ten twój "dobry" komp....kogo obarczać winą tych co źle wykorzystają, poza tym broń sama z siebie nie jest zła..to ludzie decydują jak jej używać..powinna służyć do obrony a jak jest wiemy...Z samego zamysłu broń służyła głównie do obrony...dobry przykład koktajl Mułotowa, wymyślili go fini żeby czymś rozwalać czołgi napastników..i co złe to było, nie to była obrona więc broń sama zła nie jest..nic nie jest złe samo z siebie...

Dodane: 16-02-2009 16:27
Zgodzę się z resztą. To użytkownicy wybierają jak mają tych wynalazków użyć. Taki pistolet na przykład służy do zabijania (głównie

), ale w rękach mądrego i dobrego człowieka jest on doskonałą obroną.
Generalnie wynalazców można by obwiniać tylko za rzeczy stworzone wyłącznie do niszczenia (taki na przykład dynamit, albo atomówka). Nobel był inteligenty i szybko zobaczył, że źle zrobił tworząc dynamit. Oby więcej było takich ludzi

Dodane: 16-02-2009 16:57
Najlepszym znanym nam przykładem może być Alfred Nobel. Stworzył dynamit jako narzędzie ułatwiające prace przy drążeniu tuneli itp. Ale do czego póżniej został wykorzystany wszyscy wiemy. Widząć to ustanowił nagrodę, mającą być przyznawaną każdemu roku, osobie której wynalazek przyczynił się do rozwoju społeczeństwa.
Dzisiaj już możemy zauważyć skutki internetu, gps i innym źródeł info.Odbierają one lodżia umiejętność kreatywnego myślenia.

Dodane: 16-02-2009 16:59
To oczywiste, że jeśli naukowiec czy wynalazca ma dobre intencje i stworzy jakiś wynalazek to jeśli powoduje on cierpienie jest to wina wyłącznie źle używających go ludzi. To jest bezsprzeczne. Jednak zdażają się przypadki naukowców, którym odbija i wtedy to oni są odpowiedzialni za cierpienie. Przykładami są chociażby Karl Gebhardt czy Josef Mengele.

Dodane: 16-02-2009 18:38
Jest tak jak powiedzieliście, większość naukowców robi to by ułatwić ludziom życie, inni dla sławy. Tak czy siak z tych wynalazków i tak będą korzystać ludzie bo to dla nich oni to tworzą i to czy zostaną użyte dobrze czy źle to zależy od indywidualnej osoby. Tak jest np z bronią jedni używają jej do rabowania czy morderstw a inni do obrony innych ludzi jak np policja czy żołnierze podczas wojny.

Dodane: 16-02-2009 22:21
Może nie wszyscy naukowcy, ale sporą częścią naukowców którzy projektują swoje wynalazki niesie chęć pomagania, jest bardzo wiele rzeczy które zostały wymyślone a są wykorzystywane w całkowicie innym celu. Dajmy na to wcześniej wymieniony dynamit. Ale jest też wiele innych wynalazków, nie chodzi tylko o rzeczy które można fizycznie dotknąć, ale również o pomysły, taka nasza-klasa każdy wie do czego została wymyślona, a do czego jest wykorzystywana? Czy tutaj winę ponosi sam pomysłodawca? Wydaje mi się że nie, raczej to co dalej będą robić z tym ludzie. A więc sam użytkownik ponosi winę tego w jaki sposób wykorzystuje coś co ktoś kiedyś wynalazł. Bomba atomowa wcześniej miała być nie bronią, ale potężnym źródłem energii. Do czego została wykorzystana każdy wie..

Dodane: 16-02-2009 22:23
Sam Einstein tworząc bombę atomową miał na myśli coś innego xD
--------------------

Dodane: 16-02-2009 22:40
Praktycznie wszystko może być wykorzystane, aby zrobić sobie lub komuś drugiemu krzywdę. Nawet dobrym przykładem są najzwyklejsze kamienie, które służyły naszym praprzodkom za narzędzia, a do dzisiejszego dnia kibole używają je w innych celach. Naprawdę ciężko zrobić coś, co nie może być wykorzystane przeciwko bliźniemu, ale może to być np. ponton, tampon czy papier toaletowy. Choć jakby sie zastanowić to na pewno można by było użyć tych przedmiotów w destruktywnych celach (nie chodzi mi tu o próby duszenia przeciwnika tzw. "srajtaśmą" xD).

Dodane: 16-02-2009 22:53
Uważam że naukowcy nie ponoszą odpowiedzialności za niszczącą moc swoich wynalazków. Weźmy takiego Nobla. Stworzył recepturę na dynamit. Zdobył na tym olbrzymi majątek. Stworzył go z myślą o przemyśle i budownictwie. Jednak za to, że dynamit zaczęto na skalę światową w przemyśle zbrojeniowym i przy pomocy zbieżnych ładunków wybuchowych zaczęto mordować ludzi, Nobel nie może i nie musi odpowiadać. To samo się tyczy twórców przeróżnej broni, jak sama nazwa wskazuje służy ona od obrony. To, że znajduje się często w złych rękach, twórca nie miał na to żadnego wpływu. Pozdrawiam.
--------------------

Dodane: 17-02-2009 19:45
by_black napisał/a:
Sam Einstein tworząc bombę atomową miał na myśli coś innego xD
Wiesz Wojtek, to akurat było przewidywalne że tak a nie inaczej ją ludzie wykorzystają, ale jestem ciekaw jaki on miał pomysł na nią... xDD Bo w sumie taka bomba to po za rozwalaniem to za dużo nie robi myślę xDD

Dodane: 17-02-2009 20:23
Tak naprawdę to nie ma rzeczy złych, tylko ludzie z niektórych rzeczy robią narzędzia zbrodni które szerzą zło. Nawet i sam kielich do najświętszego sakramentu (nie pamiętam dokładnie jak się nazywa) niby rzecz święta i służąca dobru, ale jak by ktoś uderzył nim z całej siły komuś w głowę, to nawet może zabić a na pewno zranić.

Dodane: 17-02-2009 20:26
Oczywiście zgadzam się z poprzednikami, którzy uważają, że naukowcy nie powinni, nie muszą brać odpowiedzialności za ich wynalazki. Oni są uprzywilejowani pod tym względem

Wynalazki same w sobie nie są złe... złe jedynie jest ich stosowanie do celów, do których nie zostały stworzone ^_^ A temat założyłem z jednego powodu... już kilka razy spotkałem się z innym zdaniem, niż moje na ten temat

Ale widzę, że na stronie nie ma takich typków ^^
--------------------
SIEMA FORUM.

Dodane: 17-02-2009 20:29
Jest dokładnie tak jak mówisz. To że te narzędzia krzywdzą to wina tych którzy ich używają. Samochód ułatwia życie ale przez głupotę można zabić kilkadziesiąt osób wjeżdżając w przystanek. Ciężko winić wynalazców bo to nie oni ich używają ;p

Dodane: 17-02-2009 20:32
Wiesz Wojtek, to akurat było przewidywalne że tak a nie inaczej ją ludzie wykorzystają, ale jestem ciekaw jaki on miał pomysł na nią... xDD Bo w sumie taka bomba to po za rozwalaniem to za dużo nie robi myślę xDD
Einstain nie stworzył bomby atomowej, tylko wynalazł jak rozczepić atomy i uzyskiwać z nich wielka energię, myślał że zostanie wykorzystana do celów pokojowych.

Dodane: 17-02-2009 20:34
No i masz doskonale opisaną sytuację Eniś, dzia Plastek ;* xD
--------------------

Dodane: 17-02-2009 21:02
Trzeba pamiętać, że znaczną większość wynalazków albo postępu w ich tworzeniu zawdzięczamy wojnie i tajnym badaniom wojskowym. Wiele leków które teraz używamy testowano na Żydach w obozach koncentracyjnych... Rakiety, czołgi, szybkie samochody, samoloty, motory, telefony, komputery i wiele wiele innych rozpoczęło swój żywot podczas wojen, konfliktów itp. przez wyjawienie po jakimś czasie wyników badań zaczęły powstawać przedmioty codziennego użytku... Przy niektórych wynalazkach zginęło wiele osób... Weźmy np. takie tablice Bulmana. Tablice te służą do odczytywania czasu i głębokości na jakiej nurek musi zrobić dekompresje, żeby po wyjściu z wody jeszcze żyć (w skrócie). Pierwsze takie tablice wymyślił (wynalazł) lekarz w XIX w. bodajże, gdy ludzie pracujący w kesonach po wyjściu na ląd chorowali (dziwnie ich wykrzywiało bądź umierali...), wiec żeby temu zapobiec wziął "ochotników", wpakował każdego na jakiś czas na jakąś głębokość, po wyjściu gdy przeżył takowy ochotnik, zapisywał wyniki, i dawał go głębiej znowu na jakiś czas, zapisując każdy jego szczęśliwy powrót... Gdy zmarł brał nowego i np. zmieniał czas pobytu na danej głębokości itp. Dzięki niemu teraz nurkowanie stało się wszech dostępne i każdy może podziwiać rybki... Wszystkie późniejsze tablice opierały się na jego badaniach, nawet te ówczesne. Najnowsze tablice obliczane metodą komputerowa (ble ble...) nie mają takiego uznania jak jego. Ludzie do tej pory wolą używać jego tablic bo od kilku set lat ludzie na nich pływają i nic nikomu nie jest. A jak zdarzy się wypadek to zmienia się ten pojedynczy parametr w tablicy przez który komuś coś się stało. Wydaje mi się, że koleś nie poniósł żadnej odpowiedzialności za tych wszystkich ludzi co zabił, wręcz przeciwnie...
--------------------
"Jedno jest Wszystkim, a Wszystko jest Jednym "
Free your mind and touch the sky, believe you can fly!
Żyjąc na krawędzi, czujesz, że żyjesz...
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.