
Dodane: 03-02-2012 16:05
Sango napisał/a: Czego się boję ? Zdecydowanie najbardziej pająków, bo jak widzę to brzydkie stworzenia to aż się (czasem) boję ruszyć, i wpadam w histerie

, heh wiem że w moim wieku tak nie wypada, ale cóz...
To się nazywa arachnofibia, na którymś discovery leci program o przezwyciężaniu lęków tego typu.
A czego ja się boję? Wiele jest tych rzeczy, ale najbardziej chyba tego, że ktoś mnie zabije. Miałam już poderżnięte gardło, więc to chyba dość uzasadnione. Ale jest coraz lepiej!
A z takich pierdół? Że spadnę ze schodów, z balkonu, przejedzie mnie auto na przejściu (często się u mnie zdarza). No i oczywiście boje się duchów! W moim domu często giną sztućce i takie tam...xD

Dodane: 03-02-2012 17:36
Około dwa lata temu bałem się ciemności, chodzenia wieczorem po ulicy, ale przeszło mi z wiekiem...
Boję się adrenaliny. Z tymże to jest chyba lęk wrodzony u każdego człowieka, z czasem gdy się coś zrobi kilka razy, adrenalina zanika. Przynajmniej tak mi się wydaje
Nie wiem czy można nazwać to lękiem, ale nie przepadam za przebywaniem w tłumie ludzi, szczególnie gdy są tam ludzie których nie znam.
--------------------
"...musimy stracić tych, których kochamy. Inaczej nie poznalibyśmy ich wartości."
~ Ciekawy przypadek Benjamina Buttona

Dodane: 03-02-2012 20:52 -
Na pewno boję się tego, że mogę nagle śmiertelnie zachorować, ale to nie jakiś paniczny strach, gdzie siedzę w pod ścianą i obejmuję rękoma kolana... Taka tylko głupia myśl. Czego tak na prawdę nie lubię? Chyba robali, zawsze aż mam dreszcze jak widzę łażące po mnie robale, pająki bądź inne cuda powodujące odruch wymiotny. Malutkie pajączki, albo te z długimi nóżkami to nic, gorzej jak napatoczy się taki z grubym odwłokiem, albo jakiś kolorowy szatan. Bardzo nie lubię skorków (za młodego zawsze straszyli, że wchodzą do ucha. Koleżanka z technikum powiedziała mi, że kiedyś na prawdę jej wszedł i była na pogotowiu, ohyda!). Tak to ogólnie nie mam jakiś specjalnych maniaków, nie boję się ciemności, ba, wręcz wole jak jest ciemno.

Dodane: 03-02-2012 23:24
Najbardziej boję duchów. W moim domu dzieją się dziwne rzeczy np.raz w środku nocy budziły mnie dźwięki spadających książek(choć potem sprawdzałam i nic nie leżało), moja papuga nagle spadała z drążka i zaczęła kwiczeć, a innym razem lampa zaczęła bez powodu się ruszać(okna były pozamykane). Po tych akcjach nie mogę spać całą noc

Boje się też się dużych, latających owadów np. świerszczy.
--------------------
"Dobry Pan obdarzył nas ograniczoną liczbą uderzeń serca. Byłbym głupi, marnując mój przydział na bieganie tam i z powrotem." Neil Armstrong

Dodane: 04-02-2012 00:10
Niczego się nie boję Oo
Zaraz pewnie ktoś napisze ze każdy się czegoś boi ale ja znam siebie lepiej niż wy więc jeżeli ktoś coś takiego napisze to ''coś mu gdzieś : )''
Poprostu nie boję sie niczego ani nikogo.

Dodane: 04-02-2012 08:54
Nie boję się śmierci, nie boje się ciemności, samotności, ani tego, że umrę przedwcześnie, jedyne czego się obawiam to to, że przegram własne życie marzenia, że zostanę powalony przez jakąś chorobę i skończę, jak 80% społeczeństwa robiąc na jakieś mendy za najniższą krajową ledwo czerpiąc koniec z końcem, żyjąc od 1-go do 1-go, to są moje obawy.
--------------------

Dodane: 04-02-2012 21:41
Jestem dosyć strachliwy. Nie lubię oglądać horrorów, czasami zbiorę się na odwagę i oglądam, ale nigdy sam! Boję się śmierci, raka, końca świata, asteroidy, niepewnej przyszłosci czyli jak kolega wyżej, ze przegram własne życie.

Dodane: 06-02-2012 13:39
Ja mam arahnofobie i panicznie boję się pająków. Małe przezwyciężam ale te większe włochate grr jak by na mnie wlazł zawał jak nic.

Dodane: 11-02-2012 09:15
Dawniej gdy byłem mniejszy bałem się ciemności,ale to chyba normalne jak się jest małym dzieckiem.Teraz nie mam żadnych wielkich lęków nie boję się pająków,horrorów itp. co najwyżej boję się że przegram własne życie.

Dodane: 12-02-2012 08:19
Ja się zawsze boję 2 rzeczy:
1. Boje się że jak będzie już dobra akcja w anime to dadzą jakieś nie wyobrażalne fillery jak ostatnio w Naruto.
2. Hmm... że umrę na raka bo jaram szlugi.
--------------------

Dodane: 21-04-2012 00:30
Ogólnie to mam jeden największy lęk i strach przed tym, że utracę siebie prawdziwego i swoje ambicje, nigdy nie chciałbym aby to nastało, chyba straciłbym cały sens życia ..., jednak nie warto o tym myśleć.Ostatnio boję się szaraków.
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.