
Dodane: 04-08-2010 17:21
Mial wlasciwie 2 ssj i lssj
A co do Vegety a Goku TO MAMY WYJASNIENIE!
Kaito do Goku podczas pierwszego treningu. "Niecale 160 dni odpowiada tysiacu lat na ziemii" A dzielac ta wychodzi ze dzien = 6 na ziemii.
Czyli podchodząc logicznie Vegeta byl skazany na to zeby byc za goku. Zreszta goku o tym wspominal w kinowce. A mimo to mu dorownywal Wiec tak naprawde kto wie kto jest tak naprawde silniejszy. Gdyby wyrownac czas treningu mozliwe ze Vegeta bylby lepszy.

Dodane: 04-08-2010 19:51
Sala8 napisał/a:
Kaito do Goku podczas pierwszego treningu. "Niecale 160 dni odpowiada tysiacu lat na ziemii" A dzielac ta wychodzi ze dzien = 6 na ziemii.
Masz racje. Ale jeśli Cie dobrze zrozumiałem to Goku będąc u Kaito odbywał zawsze trening, który był jak mówisz dzień = 6dni. Ale oczywiście tak było, ale nie zawsze. Przecierz potem gdy Goku się przyzwyczaił do grawitacji to nie działało to w ten sam sposób 1=6. Ale wydaje mi się, że Vegeta powinien tak czy siak w pewnym sensie dogonić Goku, ponieważ trzeba przyznać, że Vegeta do treningów przykładał się znacznie bardziej niż Goku. Goku miał ( to widać ) naturalny talent, a Vegeta bardzo dużo ćwiczył. Każdą wolną chwilę spędzał na ćw by pokonać Goku. A za to Goku ćw tyko wtedy kiedy musiał. Vegeta był jak sam mówił "wojownikiem wyższej klasy" więc ćw więcej powinien dogonić Goku.

Dodane: 04-08-2010 20:19
czeql napisał/a:Sala8 napisał/a:
Kaito do Goku podczas pierwszego treningu. "Niecale 160 dni odpowiada tysiacu lat na ziemii" A dzielac ta wychodzi ze dzien = 6 na ziemii.
Masz racje. Ale jeśli Cie dobrze zrozumiałem to Goku będąc u Kaito odbywał zawsze trening, który był jak mówisz dzień = 6dni. Ale oczywiście tak było, ale nie zawsze. Przecierz potem gdy Goku się przyzwyczaił do grawitacji to nie działało to w ten sam sposób 1=6. Ale wydaje mi się, że Vegeta powinien tak czy siak w pewnym sensie dogonić Goku, ponieważ trzeba przyznać, że Vegeta do treningów przykładał się znacznie bardziej niż Goku. Goku miał ( to widać ) naturalny talent, a Vegeta bardzo dużo ćwiczył. Każdą wolną chwilę spędzał na ćw by pokonać Goku. A za to Goku ćw tyko wtedy kiedy musiał. Vegeta był jak sam mówił "wojownikiem wyższej klasy" więc ćw więcej powinien dogonić Goku.
No tak ale on wlasnie dlatego musial tak doganiac bo on mial przewage czasowa. Ale glownie chodzi o te 6 lat.. To jest przeciez bardzo duzo a mimo to dorównywał przy M a tak duzo mocy chyba mu nie dal babidi zeby tyle treningu poprzedzic..

Dodane: 04-08-2010 20:48
Vegeta nie jest tak dobry jak Goku bo nim nie jest. Son chce chronić bliskich a jego naturalna wola walki. Vegeta przez większość DB samolubnie dąży do doskonałości. Vegeta tak naprawde zaczął odstępować od Goku na Namek i to nieznacznie. Książe Saiyan szybko dogonił Goku w zwiazku z SSJ a potem prześcignął. Goku jednak przewyższył Vegete a potem zmarł. W zaświatach miał lepsze warunki o osiągniecia SSJ3. Vegeta po śmierci Goku zrezygnował z walki. Zaczął trenować jedynie przed Tenkaichi Budokai. SSJ2 zawdzięcza Babidiemu. Vegeta i Goku mieli inny pomysł na udoskonalenie SSJ(opanował USSJ, Goku przystosował swe ciało do SSJ). Pomysł Goku był lepszy.

Dodane: 04-08-2010 20:52
Czas zawsze biegnie w takim samym tempie, tutaj miarą jest porównanie tej z Ziemską, czyli okrążenia wokoło Słońca. Teoria więc pada.
Skalą ciężkości treningu/wydajności, do czasu androidów była grawitacja.
Sayanie, na Vegecie mieli ją stosunkowo większą;
Kaio, większą niż sayanie;
Goku na statku na Namek większą niż Kaio;
Vegeta w statku większą niż Goku.
Chyba że bawimy się w teorie względności, która mówi że im bliżej środka grawitacji tym czas płynie wolniej ale nie wiem czy jest aż taka potrzeba mieszać.
Jedyna przewaga Goku w stosunku do Vegety to ta kiedy on był w piekle, czyli ciała nie posiadał. Zresztą to było kilka dni (tygodni?) na czas sagi Buu. O jakichś zagięciach w czasoprzestrzeni w Zaświatach mowy nigdy nie było. Przewaga księcia objawia się tym że jest starszy, i miał lepszy trening niż Goku (podbijanie planet dla Freezy to jednak nie byle spacer). Na plus dla głównego bohatera można również policzyć fakt że miał znacznie więcej sytuacji w których był bliski śmierci.
Co do zabawy z czasem to jedyne miejsce o którym było wyraźnie powiedziane że płynie on inaczej to komnata w pałacu wszechmogącego. Najlepsze osiągi mieli tam Goten i Trunks, przy najmniejszych nakładach czasowych.
Aha, bzdurą jest również dla mnie stwierdzenie że Goku był od Vegety silniejszy, takie stwierdzenie można wysunąć jedynie porównując go gdy używał kaio-kena. Vegeta tymczasem nie potrafił zmieniać ówcześnie swojego poziomu mocy, jak nie dawał rady zmieniał się w Oozaru.
Kolejnym momentem gdy przeważał nad Goku jest starcie z androidami 19 i 20(chyba takie numery były...), Piccolo, biorący udział w starciu na Namek, i znający siłę ssj Goku wyraźnie to stwierdził.
Ostatnim momentem przewagi Vegety nad Goku jest walka z imperfect cellem, ot, wyszedł pierwszy z komnaty Ducha i czasu.
Na tym historia wielkiego księcia sayan się kończy, co zresztą sam pod koniec serii przyznaje.
Takie moje zdanie.

Dodane: 04-08-2010 20:52
czeql napisał/a:
#Sala8 powiedziałeś, że Broly nie ma uczuć. To mogła być prawda ( nie wiemy dokładnie ), ale w kinówce przedstawiono go jako lagendarnego wojownika. A skoro był legendarno to miał taka siłe, że zmieniałsie w lssj. I zauważ, że Broly osiągną tylko 1 poziom ssj. A to znacyz, że także nie miał uczuć. Tylko mogłą mu się zdarzyć np. w dzieciństwie jakaś rzecz, która wywołała w nim ból i dokonał przemiany.
Ale zastanów się,Goku miał zostać LSSJ , ale ostatecznie nikt w mandze nim nie został , więc Legendarny miał by uczucia... A Broly to głupia kupa mięśni bez charakteru i go nie lubię
A dodam że Vegeta musiał być słabszy od Goku , chociaż większe doświadczenie w walce i nie tylko miał Vegeta (podbił wiele planet) i dlatego myślę że to lepszy wojownik od Goku.

Dodane: 04-08-2010 21:00
Popatrzmy na to z innej strony, ze strony psychicznej .
Goku (Kakarotto) był synem spokojnego wojownika Bardock'a. Na ziemi został wychowany w miłości i harmonii natomiast Vegeta był synem tyrana i był wychowywany w dyscyplinie i okrucieństwie z którego mogły wyniknąć pewne bariery psychiczne, ograniczające jego powiedzmy rozwój. taka jest moja teoria.

Dodane: 05-08-2010 11:15
No tak, ale cos wtym jest ze nie bez powodu goku byl wyslany na ziemie jako wojownik nizszej rangi. Na namekgoku trenowal w drodze tez a vegeta nie. Po celu 6 lat goku dobra moze czasowo to samo lecz sam goku mowil ze mial lepsze warunki innaczej sie trenuje lepiej.. Wiec to mialo swoje odbicie. Goku takze wiecej mijal sie ze smierdzia wiec. Biorac uwage Gt to tam jest calkowicie juz zrobione pod goku lecz przy walce z shenlongiem oni sa niemalze na tym samym poziomie? Bo sie scalili.. I nie bylo znac ze goku obniza moc czy cos w tym stylu.

Dodane: 05-08-2010 13:51
Tzn, przewaga znaczna Goku polegała na tym że on przez te lata w niebie trenował z największymi wojownikami jacy kiedykolwiek żyli w całej galaktyce (no, tymi dobrymi, ale że w db dobro zawsze pokonywało zło to raczej lepiej na tym wyszedł niż gorzej).
Vegeta takiej szansy nie miał, więc i był słabszy.

Dodane: 05-08-2010 17:00
No tak, ale jednak jakby trenowal na ziemii? Mialby inny efekt i bez trenerow. Jakby mial wlasne techniki? Dlatego moje zdanie jest takie ze on wcale nie jest lepszy tak naprawde od Vegety ponieważ wlasnie mieli inne treningi mijanie sie ze smiercia itp co daje + goku bo wiecej tego bylo. W dodatku nieraz bohaterem byl w kinowkach czy niektorych sagach dzieki i tylko pomocy innym.

Dodane: 05-08-2010 17:07
Dal mnie vegeta byl bardzo wazna postacia.
Z "dobrych" pokonac mogl go jedynie Goku.
Jednak jak wspomnial Sala8 :
Goku mial wiecej treningo i wiecej trudnosci na swej drodze.
Gdy Goku walczyl na śmiec i życie z Piccolo to Vegeta podbijal kolejna planete na ktorej mieszkali slabi kosmici.
Pozatym wiele treningo jakie odbyl Goku Vegeta nie przeszedl- chocby u kaito.
--------------------
Come back Gin.

Dodane: 05-08-2010 19:47
No niestety Vegety nie mógł pokonać jedynie Goku bo pod koniec serii Gohan zrobiłby to z palcem w 4 literach (jeny, jak ja postaci Gohana nie cierpię, sam zresztą nie wiem czemu... niby fajna a działa mi na nerwy najbardziej w całej serii ^^).

Dodane: 05-08-2010 20:43

Dodane: 05-08-2010 23:54
Czyli o ile dobrze zrozumiałem, Vegeta nie był "silniejszy" od Goku, ale po prostu Goku miał więcej czasu, okazji do ćw oraz częściej "ocierał się o śmierć".

Dodane: 06-08-2010 10:58
Raczej nie silniejszy tylko zdolniejszy. Przecież podczas urodzin Sayan sprawdzano im potencjał bojowy. Siłę to oni nabierali podczas treningów więc nie można powiedzieć że był silniejszy.
--------------------
"Szczęście sprzyja odważnym"Wergiliusz

Dodane: 06-08-2010 11:10
Ser3k napisał/a:
Raczej nie silniejszy tylko zdolniejszy. Przecież podczas urodzin Sayan sprawdzano im potencjał bojowy. Siłę to oni nabierali podczas treningów więc nie można powiedzieć że był silniejszy.
Przeciez jesli o potencjal bojowy po urodzinach to vegeta mial wiekszy a z twojego postu wynika ze goku

Co do pod koniec Z to nie bylbym do konca pewien czy by goku wygral z vegeta. BO uzywajac ssj3 jakby vegeta wytrzymal zrobilby z niego później ciapke

No chyba ze na ssj2 ale wtedy by byla walka ciekawa

Dodane: 06-08-2010 13:02
Będę szczery, Goku ssj 3 jednym, trafionym pociskiem ki zmiótłby Vegete. I Vegeta by raczej jak uniknąć tego nie miał, ssj 3 był szybszy, był silniejszy, no i był paliwożerny. A nawet jeśli to starczy ki teleportacja.
Vegeta pod koniec serii był dopiero czwartym co do siły wojownikiem. Zarówno Gohan, Goku jaki i Uub go przewyższali. Dywagacje co do wady krótkotrwałości można rozpocząć jedynie wtedy gdy naprzeciwko ssj3 stoi przeciwnik pokroju Buu bądź cella, mogący się regenerować praktycznie całkowicie. Bądź Gohan, który po uwolnieniu całego potencjału był silniejszy. I podejżewam że gdyby podobnie całą moc wypuścić z Vegety czy Goku to i tak by ich przewyższał. Książę wyraźnie stwierdził że krzyżówka z człowiekiem jest silniejsza od czystego sayana.

Dodane: 07-08-2010 13:32
Nie nie bardzo mowim zdaniem odrazu zmiotl dla mnie wcale takiej kolosalnej roznicy sily od ssj3 a ssj2 nie bylo. Co do krzyżówki to moim zdaniem nie prawda w dodatku gt juz nam to objawia w dodatku gohanowi pomogl wydobyc moc wiec takie to sie niebawimy

No a uub ? Nie bardzo tutaj sie zgodze. Poza gohanem goten i ci jakos tego nie widac. Zreszta przy kid buu itp zawsze bylo i tak samo Gt goku i vegeta na czele wiec..

Dodane: 08-08-2010 01:57 -
Moim zdaniem Songo jest legendarnym wojownikiem... Vegeta przed tym jak Goku unicestwił Recooma mówił coś o wojowniku bardzo potężnym co rodzi się raz na 1000 lat , podobno to tylko legenda , ale może prawdziwa. Drugim takim wojownikiem jest Brolly

Dodane: 09-08-2010 15:59
Matthias9219 napisał/a:
Moim zdaniem Songo jest legendarnym wojownikiem... Vegeta przed tym jak Goku unicestwił Recooma mówił coś o wojowniku bardzo potężnym co rodzi się raz na 1000 lat , podobno to tylko legenda , ale może prawdziwa. Drugim takim wojownikiem jest Brolly
Nie rozumiem jak liczysz brollyego to jak drugim wtedy to ON JEST LSSJ!
Jesli chodzi o wypowiedz vegety to tak myslal ale goku cwiczyl na statku. I sie okazalo ze jest goku super saiyanem ale nie lssj bo pozniej inni tez to osiagali. A jesli chodzi o brollyego to ewidentnie widac ze jest najbardziej upodobniony do lssj bo odstaje calkowicie sila agoku z vegeta mieli podobne sily wiec nie moze goku byc lssj
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.