
Dodane: 02-02-2012 22:17 -
Wsadzcie se godnosc gdzies, u mnie w miescie nad ranem bylo - 25*C wiec jak wyszedlem to tylko w kalesonach, w ogole jutro lub pojutrze wyjezdzam a ma byc nawet -25/32 * C .
A wyjezdzam do lasu, kalesony albo inny wynalazek bedzie na mnie na sto procent.
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ

Dodane: 06-02-2012 14:00
Ja założyłem tej zimy dwa razy, bo było naprawdę zimno, a ogólnie nie lubię ich nosić. Kiedy jeszcze chodziłem do szkoły matka nie chciała mnie z domu wypuszczać a że nie lubię kłamać to się przyznawałem że nie założyłem. Raz założyłem to zwała była na w-fie więc później sobie darowałem.

Dodane: 06-02-2012 19:08
Ja kalesonów nie noszę,gdy jest zimno to ubieram jakieś grubsze portki i tyle nikt mnie nie zmusza do ich noszenia.Dawniej jak byłem mały to pamiętam że ubierałem,ale teraz już ich nie noszę.

Dodane: 12-02-2012 09:23
UP mam to samo jak byłem mały i mama mną rządziła wtedy dała rade je założyć ale teraz to już nee, normalnie spodni nawet x2 nie zakładam tylko daje rade.
--------------------

Dodane: 19-02-2012 23:13
Jak byłem mały nosiłem, potem tylko na narty ale mrozy które były całkiem niedawno sprawiły że wolałem je założyć niż patrzeć jak mi nogi i tyłek odmarza xD Nie jest to poniżej mojej godności.
--------------------
Mów mi... GrzeniU ;D
Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać. Każdy robi błędy ważne jak będziesz wstawać!

Dodane: 20-02-2012 00:11
Kalesony - nie. Bielizna termoaktywna - tak.

Przez cały ostatni tydzień takową nosiłem aby mi nic nie odmarzło i zdało to egzamin. Nie ujęło mi to także godności czy dumy.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 20-02-2012 08:17
Kalesony to jeszcze nic strasznego, gorzej jak chłopak na ciepłe rajstopy xDDD W podstawówce to była polewa... zresztą jakbym teraz kogoś zobaczył to też bym pewnie się ponabijał troszkę
Ja osobiście nie noszę. W podstawówce tak, w gimnazjum się zdarzało jak dobrze przymroziło ale od początku szkoły średniej już nie, nawet jak było -25'C to mi nie były potrzebne.
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 29-02-2012 19:56
Kalesonów nigdy nie nosiłem, ale trzeba przyznać, że niejedną komiczną sytuację z nimi, a w zasadzie znajomych, w roli główniej widziałem.

Dodane: 29-02-2012 20:08
Kialesony dla nie są udręką. Miałem kiedyś takie zielone pamiętam, to po 3 dniach je wywaliłem bo mnie zabardzo w kroczu cisnęły (hahaha). Kalesonów już od tamtej sytuacji nie włożyłem. Ale to prawda, że jak np. jakiś znajomy cię zobaczy w kalesoniakach to cię wyśmieje. Mnie to nie śmieszy, ja też bym wolał mieć cieplutko niż marznąć .
--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.