
Dodane: 02-01-2012 20:21
Chip00 napisał/a:
Po ostatnim chapterze, można stwierdzić, że Bleach upadł na same dno samego dna. Okazało się, że ta cała saga była totalnie bez sensu i praktycznie nic nie wniosła, taka akcja jak w fillerze, tylko, że mniej trzymająca się kupy. Fullbringi okazały się jedną wielką prowizorką z którą Kubo nie wiedział co zrobić. Po czymś takim nie zdziwię się nawet jak zdejmą Bleacha z magazynu. Myślę, że czytelnicy na całym świecie mieli podobne, niezbyt dobre odczucia.
Ogólnie mieliśmy tą nieprzyjemność zapoznać się z największym rozczarowaniem w historii Bleacha. Ale może Kubo potrzebował czasu na kreacje dalszych etapów fabularnych, więc totalne olanie obecnej Sagi, a skupienie się na tym, co ma nastąpić, kosztem obecnych wydarzeń byłoby zrozumiałe, ale nie będę już polemizował.

Dodane: 03-01-2012 22:17
Nie czytam obecnie mangi, więc wypowiem się na temat tego, co zauważyłem w anime. Uważam, że upadek bleacha to stwierdzenie nad wyraz za mocne. Wiadomo, że po końcu długiej i dobrej sagi zawsze następuje rozluźnienie akcji i musi upłynąć trochę czasu, aż rozwinie się nowy wątek.
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 03-01-2012 23:36
Nie czytam obecnie mangi, więc wypowiem się na temat tego, co zauważyłem w anime. Uważam, że upadek bleacha to stwierdzenie nad wyraz za mocne. Wiadomo, że po końcu długiej i dobrej sagi zawsze następuje rozluźnienie akcji i musi upłynąć trochę czasu, aż rozwinie się nowy wątek.
W anime wszystko nie wygląda tak tragicznie jak w mandze, tym bardziej, że do najgorszych etapów sagi jeszcze nie doszło, ale z całkowitą pewnością mogę powiedzieć, że to co wydarzyło się ostatnio w mandze to całkowita katastrofa i, iż jeśli Kubo się nie ogarnie to nie zdziwię się nawet jeżeli go za kilka miesięcy anulują. Też nie mówiłem przez długi czas o 'upadku' Bleacha, ale tak beznadziejnie jeszcze w nim nie było - i w wielu byle jakich seriach również. Tutaj już nie ma co porównywać do choćby Naruto, bo tu są obecnie lata świetlne różnicy.
--------------------
Życie nie jest dobre ani złe - jest takie, jakie wierzymy, że jest.

Dodane: 04-01-2012 00:02
Czytałem tylko mangę(anime nie mogłem przetrawić) tej sagi, i wiecie co to wygląda jak ostatnie chapy mangi Psyren( czytaliście?? na początku nawet spoko), którą właśnie anulowali, też takie skończenie z chapa na chap, to znaczy w jednym widać jakby się jeszcze miało coś wydarzyć a w następnym koniec, w momencie gdzie normalnie każdy by się spodziewał zwrotu akcji. W przypadku Psyren skończyło się to źle, ale myślę że z Bleachem będzie lepiej, w końcu za duża kasa za nim stoi.
Mówiąc prościej wyglądało to jakby ktoś pewnego dnia wpadł do autora i powiedział mu "za dwa tygodnie masz skończyć obecny wątek, bo ssie i jeśli dalej tak pójdzie to cię anulują".
--------------------
"Nie wiedziałes? Dla niektórych (czyt: dzieci neo, tibi i cs'a) nawet radio ma lagi ;p jak przeszukuje stacje smilies/bigsmile.gif Herbata w szklance ma laga jak ją przechylasz smilies/tongue.gifNawet deszcz ma lagi dlatego pada co chwilkę jakaś kropka a nie strumieniem" piękne

Dodane: 04-01-2012 00:35
Czytałem tylko mangę(anime nie mogłem przetrawić) tej sagi, i wiecie co to wygląda jak ostatnie chapy mangi Psyren( czytaliście?? na początku nawet spoko), którą właśnie anulowali, też takie skończenie z chapa na chap, to znaczy w jednym widać jakby się jeszcze miało coś wydarzyć a w następnym koniec, w momencie gdzie normalnie każdy by się spodziewał zwrotu akcji. W przypadku Psyren skończyło się to źle, ale myślę że z Bleachem będzie lepiej, w końcu za duża kasa za nim stoi.
W przypadku Psyrena po prostu autor dostał konkretną ilość czasu do końca serializacji, bo z niezrozumiałych mi przyczyn nie podobał się Japończykom. Niestety pod koniec widać było takie 'byle szybko, byle jak'.
A Bleach? Od czasu Deicide pędził jak szalony. Opuszczone zostało też dość istotne walki, ale można to zrozumieć jako chęć zakończenia w końcu bardzo długiego wątku. Potem, na początku nowej sagi zwolnił, by pod jej koniec opuścić właściwie wszystko co było istotne w tej sadze. Nie wykluczam wspomnianego:
"za dwa tygodnie masz skończyć obecny wątek, bo ssie i jeśli dalej tak pójdzie to cię anulują".
Paradoksalnie, tworzenie takich dziur fabularnych może doprowadzić do jeszcze bardziej rychłego końca. Nie trzeba być też wyjątkowo spostrzegawczym, że Kubo najprawdopodobniej chciał skończyć sagę w 2011, co też zrobił. Nowy rok, nowe nadzieję.
--------------------
Życie nie jest dobre ani złe - jest takie, jakie wierzymy, że jest.
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.