
Dodane: 30-08-2011 20:15
Zaczadzić można się także we własnym domu, chyba więcej takich historii się słyszało niż o studentach mieszkających na stancji... Też mi argument.
Studia i mieszkanie z rodzicami to nie studia. Ja rozumiem czasami względy finansowe nie pozwalają ale znam naprawdę wielu ludzi którzy nawet bez pomocy rodziców świetnie sobie radzą na studiach godząc pracę, naukę i zabawę.
Dureks ja nie wiem jakim ty jesteś kucharzem ale domowe obiadki to ja sobie za każdym razem przywożę z domu jak tylko mamusie odwiedzam xD A o reszte rzeczy to się nie martw masz mnie to ci pomogę
--------------------
-------------------------------

Dodane: 30-08-2011 20:21
Nadchodzi "czarny czwartek" polskich uczniów. Ja osobiście strasznie się boje ponieważ czeka mnie nowa szkoła (technikum budowlane) co oznacza:nowi ludzie, nowe środowisko, nowe problemy. Więc czeka mnie "ciekawy" rok szkolny jako "kot".
--------------------

Dodane: 30-08-2011 20:33
malpex, ale studia to nie tylko zabawa.. Z resztą na pierwszym roku nikt nie patrzy, czy mieszkasz z rodzicami, czy sam, ważne, by się lepiej poznać, z resztą jedno nie wyklucza drugiego, mieszkając z rodzicami można się dobrze zabawić z ludźmi z grupy, z tym, że nie w domu, więc nie widzę sensu w tym, że mieszkanie z rodzicami na studiach to, coś złego.. Po tak, ale na początku?
Tym bardziej, że no pracę mam, ale na okres próbny, wylądowałbym bez kasy, bez obiadków itd, a tak to w domu niczym się nie martwię wszystko mam pod nosem ;]
--------------------

Dodane: 31-08-2011 09:24
Powiedz mi gdzie ja napisałem ze studia to tylko zabawa? Wcale tak nie uważam.
Jeżeli idziesz na zaoczne to rozumiem że bedziesz miał zjazdy pewnie ze dwa weekendy w miesiącu to faktycznie bedziecie mieli sporo czasu żeby sie poznać... Zresztą na płatne studia chodzą różni ludzie możesz wylądować tak że będą tam sami po 30-40 lat w twojej grupie.
Nie mówie ze mieszkanie z rodzicami to coś zlego jednak jeżeli miałbym wybór to wolałbym mieszkać sam, nauczyć się odpowiedzialności, samodzielnego życia to na pewno zaprocentuje w przyszłości. Lepiej sie juz teraz zacząć martwić czy mam co zjeść na obiad czy nie, niż potem w wieku 30 lat nadal być na garnuszku u mamusi.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 31-08-2011 17:12
W każdy rozpoczynający się rok szkolny napływa mi do ust słowotok niecenzuralnych słów. Ale i to nie wystarczy, by oddać utrapienie jakie mnie czeka. Wątpię, że napotkam na coś miłego w nowej szkole. Odegram swoją rolę i wracam triumfalnymi krokami do domu... do świętej oazy ciszy.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 01-09-2011 07:43
A mnie czeka 1 klasa technikum. Idę do technikum w moim mieście, na profil Technik Kelner-barman. Trochę się stracham przed 1 dniem w nowej szkole. Dziś wstałem o 5,00 nad ranem. Życzę wszystkim udanego roku szkolnego 2011/2012 : ) :*******
--------------------

Dodane: 01-09-2011 10:15
@ up- xDD
Ahh no co ja mogę, rozpoczęcie roku jak każde inne, wakacje zleciały i trzeba się z tym pogodzić. Spędziłem kupe czasu poza domem i szczerze mówiąc posiedziałbym sobie w nim jeszcze z jakieś 2 tygodnie, a tu szkoła. Na szczęście dyrektor szybko uporał się z przemową, to samo wychowawczyni i właściwie o 10 byłem już w domu, apel zaczął się o 9.
Mam nowego kolegę i koleżankę w klasie, naprawdę złego słowa nie można powiedzieć

Dodane: 01-09-2011 10:53
Szkoła się zaczęła, spore wyzwanie(nie takie jak Anala..wróć.Ahaliana xD), ale wyzwanie, bo to już trzecia klasa gim, chyba się normłalnie zauamie xd.Ale czas na treningi i tak znajdę

, na to zawsze jest czas xD.
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ

Dodane: 01-09-2011 11:06 -
Ja dopiero niedawno wróciłem z rozpoczęcia roku szkolnego. Na razie po prostu mam "super" jutro na 7:30 i do 15:00.
![[placze] [placze]](/templates/emoty/placze.png)
A w poniedziałek od 8:15 do 15:00.
--------------------

Dodane: 03-12-2011 16:08
Ja ju w szkole myslalem ze bedzie latwiej ale no cóż Takie jest życie.
Ale zdam

Dodane: 03-12-2011 16:10
Ja jestem już wybitnie zmęczony tym semestrem, chociaż nie zgłaszam większych zażaleń. Czekam na schyłek grudnia.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 14-12-2011 22:19
Nie mam ani wybitnych ocen, ani bardzo słabych, owszem, te z przedmiotów ścisłych są słabe i wychodzą mi tam dopuszczające, no z fizyki tylko 3, tak to z matmy i chemii mam dwa i możliwe, że będę miał z biologii, reszta to na tą chwilę trójki, jakieś trzy czwórki i z dwie piątki.Sam nie wiem czy podciągnę te oceny, wolę zachować siły na następny semestr.
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ

Dodane: 14-12-2011 23:14
Ja miałem do tej pory 3 kolokwia. Pierwsze pozytywnie zaliczone na 3. Drugie, dzisiejsze, nie zaliczone uważam że bardzo nie sprawiedliwie, bo nie dość że zabrakło mi jednego punktu i osobiście uważam że napisałem na tyle dobrą odpowiedź że na ten punkt zasłużyłem to na domiar złego byłem jedną z dwóch osób, które tego koła* nie zaliczyły

Przypał jak cholera

No i jeszcze dzisiaj było drugie (ogólnie w tym semestrze trzecie) koło, ale jestem dobrej myśli (czyli liczę że będzie 3 xD). Jutro znowu koło, ale nie liczę że uda się zaliczyć, bo prawie nic nie wiem xD W poniedziałek znów jakieś zaliczenie (podobno termin zerowy, bez negatywnych konsekwencji nie zaliczenia) i do świąt jako taki spokój xD ale po nich zacznie się istna rzeź

nawet 3 koła jednego dnia...a później jak doktorzy i magistrzy pozwolą sesja xD 5 egzaminów w tym 4 hardcorowe
* koło/kolo - kolokwium xD taki sprawdzian na studiach jakby ktoś nie wiedział
--------------------

Dodane: 15-12-2011 00:33
Wszyscy dobrze wiedzą co to jest koło

Sam mam kilka nie zaliczonych ale się nie poddaje

Styczeń dla mnie to będzie walka o sesję a potem jak się uda to czeka sesja, studia to czas wielkich imprez ale też ogromnie dużo kucia
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 08-02-2012 21:04
I po sesji xD ale za to jak udanej sesji xD 5 egzaminów wszystkie zdane w pierwszym terminie (w zasadzie to z dwóch byłem zwolniony z racji dobrej oceny z ćwiczeń) + wszystkie inne zaliczenia też pozytywnie. Teraz 2 tygodnie wolnego i zaczynam ostatni 6 semestr, który wydaje się najłatwiejszy

Tylko 3 dni zajęć w tygodniu + przedmioty mające opinię (wśród starszych roczników) dość łatwych i przyjemnych
--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.