
Dodane: 21-08-2011 10:04
Wielkimi krokami dla uczniów liceów, techników, gimnazjów, podstawówek i dzieci z przedszkoli zbliża się nowy rok szkolny, my studenci mamy ten przywilej, że rok akademicki zaczyna się miesiąc później, mamy nieco wydłużone wakacje, ale za to więcej obowiązków od takiego licealisty, czy gimnazjalisty. Jakie macie plany na przyszły rok? Co chcielibyście poprawić w stosunku do roku poprzedniego? A może macie jakieś plany związane ze zrobieniem lepszego wrażenia ogólnie w otoczeniu, czyli na nauczycielach i profesorach?
Ja ze swojej strony chciałbym zrobić jak najlepsze wrażenie, bo to pierwszy rok, wiadomo początek zawsze ważny, by mnie nie wywalili ;p postaram się mieć, jak najlepsze oceny na indeksie, trochę się denerwuje, bo wiadomo zmiana otoczenia, nowi ludzie, nowa uczelnia, nowa nauka, wszystko nowe, ale przeżyje, a jak z Wami będzie?
--------------------

Dodane: 21-08-2011 11:13 -
u mnie szykuje się 4 klasa technikum
zbytnio nie tęsknie za tą szkołą ale nie jest źle(w porównaniu do gimnazjum to raj)
nie zamierzam jakoś szczególnie zabłysnąć w tym roku poprostu jakoś to przeboleć, zdać maturke i egzamin zawodowy i być pełnoprawnym technikiem poligrafem.

Dodane: 29-08-2011 20:38
w porównaniu do gimnazjum to raj
Weź mnie nie dobijaj, ja tera ide do gimny ;(.
Ech... znowu buda... ale coż trza przeżyć, przecierz nie popełnie samobójstwa z takiego błahego powodu jak szkoła,
hehe...Szkoda, że nie mam takiego mieczyka jak Ichigo,
hehe..., przydałby siębo by nikt nie podskoczył,
hehe...
--------------------
Jeszcze tylko post...!
Jeszcze tylko post...!
Jeszcze tylko poooost!!!!

Dodane: 29-08-2011 20:43
Ja zaczynam rok akademicki 26 września. Będzie to dla mnie 3-ci rok studiów. Cel jest prosty: pozaliczać wszystkie egzaminy, napisać pracę licencjacką, obronić się i liczyć że przyjmą na magisterskie

Muszę trochę dobrych ocen nałapać żeby na dyplomie było chociaż 4
--------------------

Dodane: 29-08-2011 20:56
Ja teraz będę szedł do 3 klasy gimnazjum. Podobno w 3 najgorzej, ale mi się wydaje, że nie będzie tak źle. W 2 klasie miałem 2razy w tygodniu chemie i fizyke, a 1raz biologie i geografie, teraz będę miał odwrotnie z czego po prostu jestem przeszczęśliwy.
![[wesoly] [wesoly]](/templates/emoty/wesoly2.png)
Ale te egzaminy na koniec 3 klasy... to będzie horror.
--------------------

Dodane: 29-08-2011 21:15
Ja idę do 2 klasy technikum. Strasznie mi się jakoś do niej nie spieszy. Będę musiał się przyzwyczaić do trybu szkolnego. Zajmie mi to z 1 - 1,5 miesiąca. Mama nadzieję, że bedę miał lepsze oceny, zwłaszcza z PO i Fizyki. Chwała Bogu, ze nie bedę miał chemii hurra. xD

Dodane: 29-08-2011 21:18
ja idę do gimnazjum. w 4 klasie podstawówki miałem średnią 4,8 w piątej 5,2 i w szóstej 5,2 więc nie boję się zbytnio, DAM RADĘ!

Dodane: 29-08-2011 21:41 -
Ja idę do pierwszej Gimnazjum ogólnie oceny mam bardzo dobre

Średnia na koniec 6 klasy miałem 5,0 mogła być lepsza ale pierwsze pólrocze zawsze olewam xD Z wyborem gimnazjum nie miałem zbytnio problemu bo umnie jest i gimnazjum i podstawówka. Więc przyjąć mnie musieli nawet jak nie chiceli xD A jeśli bym szedł do innego nie miałbym problemu raczej bo z sprawdzianu szóstoklasisty miałem 36 punktów na 40 możliwych
![[wesoly] [wesoly]](/templates/emoty/wesoly2.png)
Hmm.. Pomyślałem sobie, że może ale może w tym roku zaczne się lekko uczyć? Ale nie jestem co do tego zbytnio przekonany

Klasa prawie ta sama, tylko 12nowych osób dojdzie, ale szkoda, że nas znów na 2 klasy będą dzielić(a już się do mojej przyzwyczaiłem

Dodane: 29-08-2011 21:49
Max...podstawówka to nic, zobaczysz o ile trudniej w gimnazjum, które i tak prostsze od liceum

.Ja przygotowuję się do nauki w tym roku, nie chcę mieć nie wiadomo jak dobrych ocen, chcę się tylko dostać do liceum

.
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ

Dodane: 29-08-2011 22:49
Mnie czeka trzecia klasa liceum, więc zważając na to, że to profil humanistyczno-lingwistyczny, odpadną mi w tym roku takie przedmioty jak biologia, chemia, fizyka i geografia, które rzecz jasna miałem w pierwszej i drugiej klasie
Co ciekawe, mogę skończyć w tym roku jako jedyny chłopak w klasie
Nie zamierzam sobie obiecywać, że będę się uczyć i takie tam - bo i tak pewnie będę się obijał jak dotychczas, chociaż w klasie maturalnej to chyba nie wypada
--------------------

Dodane: 30-08-2011 02:02
W klasie maturalnej jak najbardziej wypada xD Chociaż nie powinienem się wypowiadać w tej kwestii, bo nie znam realiów licealisty

W technikum ostatnia klasa to luzy bo materiał się w większości przerobi przez 3 lata. W technikum nie trzeba się z materiałem śpieszyć to jakieś resztki zostają na pierwsze półrocze 4 klasy a potem to już nic nie ma, same powtórki.
Ja się boję tego roku, martwi mnie jedna rzecz, nie przeżyje tam bez mojego PC'ta xD Na laptopa szkoda mi szczerze kasy bo nie cierpię laptopów ale chyba będę zmuszony kupić bo wizja wożenia w tę i wew tę PC'ta jest marna. Studia... dużo strachu, że nie dam rady więc jedno postanowienie jest, muszę w końcu zacząć się uczyć xD Do tej pory dałem radę bez nauki ale się sielanka skończyła
![[placze] [placze]](/templates/emoty/placze.png)
Trudno stwierdzić jaki ten rok będzie... za dużo niewiadomych na obecną chwilę.
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 30-08-2011 08:48
Teraz już 1 klasa gimnazjum + nowa szkoła
![[placze] [placze]](/templates/emoty/placze.png)
Ja się boję xDD
W dodatku wkurza mnie to że muszę napisać 100 znaków żeby wysłać wiadomość

Dodane: 30-08-2011 09:49
Ten rok będzie z pewnością obfitował w wiele niespodzianek. Wszystko za sprawą tego, że zaczynam studia. Będą to dla mnie zupełnie nowe doświadczenia, zobaczymy w ogóle jak to będzie wyglądało. Na pewno głównym celem będzie utrzymanie się na studiach, zdobywanie dobrych ocen. Mam nadzieję że dobrze się zaaklimatyzuję i ludzie z którymi będę się zaznajamiał na uczelni będą nadawać na podobnych falach. W ogóle w tym roku okaże się ostatecznie czy wybór mojego kierunku był właściwy. Druga sprawa zaczynam życie w innym mieście. Będę wynajmował mieszkanie z trzema dobrymi kumplami. Znów tutaj będzie wiele pytań, jak będziemy się dogadywać i czy to dobry wybór właśnie z nimi zamieszkać. Także przede mną wesoły i zakręcony roczek

Na pewno nie będę się nudził xD
--------------------

Dodane: 30-08-2011 10:03 -
Ja mam o tyle dobrze, że uczelnie będę miał tylko 80km od domu i nie będę musiał się szwendać gdzieś po kolegach, czy wynajmować kawalerki, w domu będzie lepiej mi się skupić na nauce, co do otoczenia, to wiadomo, na razie wszystko jest jedną, wielką niewiadomą, ale na studiach są zazwyczaj ludzie w tym samym wieku, więc sądzę, że z dogadywaniem się nie będzie problemu. Co do kierunku u mnie modne jest leśnictwo, ja wybrałem dziennikarstwo, mam tylko nadzieje, że podołam.
--------------------

Dodane: 30-08-2011 14:47
Seneka napisał/a:
Ja mam o tyle dobrze, że uczelnie będę miał tylko 80km od domu i nie będę musiał się szwendać gdzieś po kolegach, czy wynajmować kawalerki,
Czy ja dobrze Cię zrozumiałem? Codziennie będziesz pokonywać taki dystans?
--------------------

Dodane: 30-08-2011 16:27
Sorki ale na studia to się ucieka z domu aby rodzice przestali zawracać nam dupę xD 80 km to nie jest mały dystans, codziennie dojeżdżać to jest katorga, a wykłady będziesz miał o różnych godzinach więc dojazdy mogą być kiepskie albo godzine wcześniej albo drugi kurs juz po czasie i potem się szwendaj po ulicy i czekaj... lipa straszna. Zamęczysz się tymi dojazdami. Ja na studia idę sam ale do domu na pewno zbyt często wracać nie będę, chyba, ze po kase xD
PS. Macias to ma wesoło, zamieszka razem ze starą kompanią to się tam nudzić nie będą
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 30-08-2011 17:54
80 km to bardzo dużo jak na mój gust. Dla mnie nawet 30 km to zbyt kłopotliwy dystans na ciągłe dojeżdżanie, stąd pomysł na wynajęcie mieszkania

A okolica fajna. Blisko do uczelni, Tesco na rzut beretem, ogólnie centrum Rzeszowa.
PS. Macias to ma wesoło, zamieszka razem ze starą kompanią to się tam nudzić nie będą
To prawda, zwłaszcza że to są kumple z którymi znam się od dziecka. Razem chodziliśmy do gimnazjum, liceum, spędzaliśmy czas wolny. Mam nadzieję, że jednak skupimy się przede wszystkim na nauce, choć w tak doborowym towarzystwie nie będzie to takie proste
--------------------

Dodane: 30-08-2011 18:08 -
Czy ja dobrze Cię zrozumiałem? Codziennie będziesz pokonywać taki dystans?
Nie codziennie, bo ja idę na zaoczne, a, że starszy brat też zacznie studia w tym samym mieście, to będę z nim jeździł ;p
Miałem kiedyś koleżankę, mieszkała na stancji i się zaczadziła, od tego momentu jestem przeciwnikiem mieszkania poza domem ( jeśli chodzi o szkołę) w niewiadomych miejscach, wiadomo, jak to jest w tych pokojach dla studentów, każdy szuka czegoś taniego, a warunki, chyba nie muszę pisać jakie ;p
--------------------

Dodane: 30-08-2011 18:19
Seneka napisał/a:Czy ja dobrze Cię zrozumiałem? Codziennie będziesz pokonywać taki dystans?
Nie codziennie, bo ja idę na zaoczne, a, że starszy brat też zacznie studia w tym samym mieście, to będę z nim jeździł ;p
A to zmienia postać rzeczy, tak to jeszcze można sobie poradzić i wcale nie zbankrutujesz
--------------------

Dodane: 30-08-2011 19:43
Ee to od razu trzeba było pisać, że na zaoczne
Co do zaczadzenia... sorki ale jak się mieszka samemu to trzeba być odpowiedzialnym, samo się przecież mieszkanie nie zaczadziło. Warunki jak warunki, jak sobie pościelisz tak się wyśpisz, ja to będę miał luksus o ile nie puszczę tego z dymem xDD Mieszkanie poza domem (rodzinnym) uczy odpowiedzialności, całe życie mamusia nie będzie gotować ani sprzątać, przynajmniej ja nie chcę aby to robiła. Jednego się będzie trzeba nauczyć na samym początku (taki priorytet można rzec) rozporządzanie pieniędzmi tak aby pod koniec miesiąca nie przymierać głodem xD Ten rok akademicki będzie obfitował zapewne w dużo nauki, chociażby takiej jak "Jaki proszek jest do czego?" xD i skończą się pyszne domowe obiadki
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.