Dziś jest Środa, 30 Maj 2012, godz 11:54
OnLine: 43, statystyki
index > Manga i Anime > Death Note
Temat: Death Note: Spadek jakości anime po przełomowym momencie?
Dodane: 30-01-2011 12:03 - Edytowane przez by_black dnia 30-01-2011 12:04
Czy nie sądzicie że anime się "zepsuło" po "odejściu" L ? [umarl]

Jeżeli temat już był to przepraszam !

Dodane: 30-01-2011 12:07
#Macias - user - max%
Hmmm, wiele osób tak uważa. Nawet kilku znajomych zachowało się dość ekstremalnie. Po "odejściu" L po prostu przestali oglądać Desu Noto. Niektórzy nie uznają tego zakończenia z Nearem w roli głównej. Jeśli jednak mam wyrazić swoje osobiste zdanie, to dla mnie ta dalsza część nie była zła i wcale nie odczuwam jakiegoś wielkiego spadku formy tego anime.

--------------------
Dodane: 30-01-2011 12:16
Raczej aż tak źle nie było.Ale od początku patrzeliśmy na L i jego dziwne zachowanie czy pozy i wgl.A potem trzeba się przyzwyczaić do tego że L już nie ma.Więc moim zdaniem , L powienien być do końca bo anime zrobiło się takie "suche" .Dla mnie L był najlepszą postacią dzięki której oglądałam to anime .

Dodane: 30-01-2011 12:32
Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie: Owszem, uważam że DN po śmierci L nie było już tak doskonałe. Wg. mnie uśmiercanie go w takim momencie nie wyszło twórcą na dobre. Owszem Near też był genialny, w końcu to on rozwiązał zagadkę Kiry do końca, ale mimo wszystko znacznie lepiej oglądało się anime gdy L był głównym śledczym.



--------------------

Dodane: 30-01-2011 12:37
Ja teraz oglądam 28 odcinek. Bardzo mnie wciągnęło to anime. Parę odcinków wcześniej L umarł. A Near mi się nie podoba. Taka marna podróba. Wiem niestety jak się to wszystko skończy i nie podoba mi się, że taki frajer wygrywa. Chciałem, żeby Light, ewentualnie L wygrał, a tu proszę. Mogliby wypuścić Death Note Kai i trochę pozmieniać :d
L był moim ulubionym bohaterem, na równi z Lightem, gdy ten nie był opanowany przez notatnik.

Dodane: 30-01-2011 12:40
#Darknes - user - max%
No trochę można było odczuć, że spadła jakość, ale mi to zbytnio nie przeszkadzało, do końca byłem wciągnięty tą historią. Mój kumpel po śmierci L'a przerwał oglądanie ale to nie było głównym powodem. Po prostu nie przepada on za anime i ja mu je wcisnąłem :p no i mówił też, że się trochę pogubił w tej dziwnej historii więc sobie darowałem dalsze namawianie go na jakiekolwiek anime.

--------------------

Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL
Dodane: 30-01-2011 12:43
#Lunatic - user - 40%
Epizod Near rzeczywiście był nieco gorszy, przynajmniej dla mnie. Szczególnie dlatego, bo L był dla mnie najlepszą postacią z Death Note, a Near'a nie lubiłem za jego zachowanie. Był po prostu klonem L z tym, że dużo bardziej dziecinny. Ale poza tym w gorszym momencie anime nie zabrakło niesamowitego zakończenia - 2 ostatnie odcinki to majstersztyk.

--------------------

"Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości." Terry Pratchett
Dodane: 30-01-2011 12:54
Klon L to za mało powiedziane !
A głos Neara ................??Pozostawmy to bez większego komentarza..!
A ten kolega Neara...zapomniałam imienia ...jakią miał twarz i włosy? :d
Hihi..

Dodane: 30-01-2011 13:13
Powiem tak - po śmierci L'a to już nie było to samo, autorom nie udało się już stworzyć takiej oryginalnej postaci, jak Ryuuzaki, ale bądź co bądź, anime dalej też nie było złe. Może niektóre wątki były już przewidywalne, a Light popełniał coraz więcej błędów i kończyły mu się pomysły, ale w dalszym ciągu uważam to anime za bardzo dobre.

--------------------

"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain
Dodane: 30-01-2011 14:49
Anime jak najbardziej w mojej liście "TOP".Ale no tak śmierć L to nie odpowiada mi .Jestem jak najbardziej na "nie" co do tego .


Jakie anime jeszcze polecacie?Nie musi być taka sama tematyka.

Dodane: 30-01-2011 15:00
#Aero - user - 90%
Tak, trochę się Anime zepsuło, ale dotrwałem do końca i jestem zadowolony. L byl i jest moją ulubioną postacią ze wszystkich anime (jak na razie), a Neara po prostu nie polubiłem, a nawet go znienawidziłem.

Wafelkowo napisał/a:
Jakie anime jeszcze polecacie?Nie musi być taka sama tematyka.

Krótkim ale bardzo dobrym Anime jest Afro Samurai. Dużo krwi, świetna walki i prosta, ale fajna fabuła.

--------------------
Dodane: 30-01-2011 15:05
#owerfull - user - max%
Widać było trochę spadek jakości,ale nie wiele bo sądzę że nadal utrzymywało poziom,chociaż więcej rzeczy dało się przewidzieć :| .Z pewnością nikt nie zastąpi L'a [placze] ,a na pewno nie Near :p .

--------------------

http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ
Dodane: 30-01-2011 15:30 - Edytowane przez Bociak dnia 30-01-2011 15:31
#Bociak - user - max%
Near to kopia L'a, a można było by by stworzyć ciut innego przeciwnika Kiry. Po śmierci L DN trochę dla mnie straciło, jednak do końca było to świetne anime.

--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 01-02-2011 13:40
#by_black - systemadmin - max%
Powiem wam, że jakość sama w sobie nie spadła poniżej normy, ale atmosfera, która ciągle była napięta po prostu się poluźniła, nie było tej dramaturgi, walki z czasem, pilnowania się dwóch głównych bohaterów na każdym kroku, po prostu zniknęła ta cienka linia. Pojawia się za to gra na dystans, podchody, dużo błędów Lighta, który do tej pory wyglądał na zbyt dobrze przygotowanego. To wszystko daje nam obraz dwóch pojedynków, jednego zażartego, toczącego się z zawrotną prędkością, oraz drugiego, który wygląda jak zabawa w kotka i myszkę na odległość. Czytający/Oglądający którzy zakochali się w tym napięciu, w drugiej batalii po prostu nie odnajdują tego co tak pokochali.

Dodane: 02-12-2011 08:30
#Heliaze - user - 100%
Do śmierci L było fantastycznie, następnie zabrakło motywu i lepiej wykreowanej postaci, która nawiązałaby w bardziej efektowny sposób do L. N to gorszy prototyp.

--------------------




Dodane: 10-12-2011 10:20
Bardzo sie zdziwiłem gdy L padł i niewstał xD. Na poczatku myślałem, ze zaraz wstanie.
Near i mello na początku byli ciekawie przedstawieni(tam w sierocińcu), później niestety mozna się było na nich zawieść.

--------------------
master xD


Train ninjas and save the world from evil on NinjaManager.com !
Dodane: 05-01-2012 17:00
Cóż, zgadzam się z tym, że anime zeszło na psy po 25 odcinku (czyli śmierci L), jednak ostatni 37 odcinek był moim zdaniem też świetny z resztą 25 i 37 to moje ulubione <3

Dodane: 22-02-2012 20:15
#DeaDMen - user - 90%
Po śmierci L można było odczuć spadek jakości do momentu jego śmierci anime było wręcz fantastyczne, później zastąpił go N który był fajnie wykreowaną postacią, ale jak dla mnie dużo gorszą niż L.

Dodane: 06-04-2012 15:58
#Kyuubi - user - 70%
Powiem wam, że jakość sama w sobie nie spadła poniżej normy, ale atmosfera, która ciągle była napięta po prostu się poluźniła, nie było tej dramaturgi, walki z czasem, pilnowania się dwóch głównych bohaterów na każdym kroku, po prostu zniknęła ta cienka linia. Pojawia się za to gra na dystans, podchody, dużo błędów Lighta, który do tej pory wyglądał na zbyt dobrze przygotowanego. To wszystko daje nam obraz dwóch pojedynków, jednego zażartego, toczącego się z zawrotną prędkością, oraz drugiego, który wygląda jak zabawa w kotka i myszkę na odległość. Czytający/Oglądający którzy zakochali się w tym napięciu, w drugiej batalii po prostu nie odnajdują tego co tak pokochali.


Zgadzam się w tym w 100%. Należę do tej grupy która zakochała się w tym napięciu i kolejne odcinki po śmierci "L", nie były już tym samym. Jak dla mnei było to dopychanie na siłę i czuję wielki niedosyt bo anime wydawało się na początku genialne.

--------------------

Razem możemy więcej :)
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online