
Dodane: 10-12-2010 18:44
Autorze tematu sam musisz przyznać że skoro urodziłeś się z susiakiem to musisz pewnych zasad przestrzegać albo zmienić płeć. Prawdziwy mężczyzna to taki który nie maluje sobie paznokci, czy ust szminką, to taki który puszcza Panie przodem i ustępuje miejsca w autobusie. A gdy ktoś robi coś powiedzmy "pedalskiego" to nie może się nazwać prawdziwym mężczyzną.
Idiotyczny punkt widzenia, który trudno mi zrozumieć. To, że urodziło się, jak to określiłeś "z siusiakiem" nie zobowiązuje do NICZEGO. Absolutnie NICZEGO. Kiedyś się zastanawiałem nad różnicą między płciami, bo przecież sam patrzę na np. mężczyzn, którzy zachowują się za bardzo kobieco nieprzychylnym okiem, podobnie też na zbyt męskie kobiety, które "nie stosują się do "reguł" swojej płci". Ale przecież to ich wybór. Mnie czy komukolwiek pozostaje to zaakceptować, bo oni tacy chcą być i mają do tego prawo. Nie ma się co czarować, bo stereotypy płci są mocno zakorzenione, ale do niczego nie zobowiązują. I mężczyzna, który na co dzień chodzi w różowej sukience i zachowuje się jak dziewczyna jest tak samo prawdziwym mężczyzną jak Ty.
--------------------
Życie nie jest dobre ani złe - jest takie, jakie wierzymy, że jest.

Dodane: 31-12-2010 02:36
Kayleigh90 napisał/a:
Każdy jest prawdziwy i niepowtarzalny na swój wyjątkowy sposób. Naszą osobowość tworzą odpowiednie cechy fizyczne i psychiczne, jakie nie powtórzą się u żadnego innego człowieka. IMO nieprawdziwym się jest wtedy, gdy się tylko ciągle udaje kogoś, kim nie jesteś przed wszystkimi. Choć są i tacy, co mówią, że nie ma "prawdziwego ja", a człowiek ciągle tylko nosi maski...
Z wszystkich wypowiedzi to podoba mi sie najbardziej i jest najbardziej słuszne.
Każdy jest prawdziwy tylko na swój sposób. Każdy ma inne cechy, wady które robią w nas prawdziwych ludzi.
--------------------
INNE SPOJRZENIE NA ZIELEŃ...!

Dodane: 13-01-2011 18:10
Chip00 napisał/a:Autorze tematu sam musisz przyznać że skoro urodziłeś się z susiakiem to musisz pewnych zasad przestrzegać albo zmienić płeć. Prawdziwy mężczyzna to taki który nie maluje sobie paznokci, czy ust szminką, to taki który puszcza Panie przodem i ustępuje miejsca w autobusie. A gdy ktoś robi coś powiedzmy "pedalskiego" to nie może się nazwać prawdziwym mężczyzną.
Idiotyczny punkt widzenia, który trudno mi zrozumieć. To, że urodziło się, jak to określiłeś "z siusiakiem" nie zobowiązuje do NICZEGO. Absolutnie NICZEGO. Kiedyś się zastanawiałem nad różnicą między płciami, bo przecież sam patrzę na np. mężczyzn, którzy zachowują się za bardzo kobieco nieprzychylnym okiem, podobnie też na zbyt męskie kobiety, które "nie stosują się do "reguł" swojej płci". Ale przecież to ich wybór. Mnie czy komukolwiek pozostaje to zaakceptować, bo oni tacy chcą być i mają do tego prawo. Nie ma się co czarować, bo stereotypy płci są mocno zakorzenione, ale do niczego nie zobowiązują. I mężczyzna, który na co dzień chodzi w różowej sukience i zachowuje się jak dziewczyna jest tak samo prawdziwym mężczyzną jak Ty.
Trzeba się z tym zgodzić.Bycie kobietą czy mężczyzną do niczego nie zobowiązuje.Każdy ma swój określony charakter i trzeba się do tego przyzwyczaić.Podział jestem mężczyzną to muszę się zachowywać jak mężczyzna,jestem kobietą to muszę się zachowywać jak kobieta jest idiotyczny.Nie wymieniłem cech ale chyba je każdy zna xD.
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ

Dodane: 24-09-2011 21:52
,,Prawdziwy" - to jakże ambiwalentne i interesujące określenie spotykamy niezwykle często w naszym życiu. Prawdziwy może być każdy... Albo i nikt. Prawdziwy mężczyzna, prawdziwa kobieta, prawdziwy przyjaciel, prawdziwy polak... Idąc tym tokiem rozumowania możemy doszukiwać się prawdziwości w czymkolwiek. W końcu to takie piękne określenie podkreślające kim jesteśmy bądź nie jesteśmy...
Ale skąd w ogóle się wzięło takie określenie?
Właściwie, jakby się zastanowić to dodanie przymiotnika ,,prawdziwy" do dowolnego rzeczownika nie zmienia jego znaczenia. Dlaczego zatem często słyszymy, iż jakaś partia reklamuje się jako partia ,,prawdziwych" polaków? Dlaczego powstają poradniki jak ma zachowywać się ,,prawdziwy" mężczyzna? Odpowiedź jest prostsza niż mogłoby się wydawać. Otóż użycie słowa ,,prawdziwy" sugeruje, że istnieją też ,,nieprawdziwe" egzemplarze. Oczywiście nikt otwarcie nie mówi o nieprawdziwych mężczyznach, nieprawdziwych kobietach czy też nieprawdziwych polakach. Interesują nas tylko ci - podobno - prawdziwi.
Kim jest osoba prawdziwa i czym różni się od tej nieprawdziwej?
To już niestety zależy. Prawdziwy mężczyzna powinien być dżentelmenem, szanować kobiety, a zarazem być wysportowanym macho, który może zdobyć każdą. A do tego jest szorstki. I nie interesuje się modą. No i dużo zarabia. Prawdziwy polak? Musi chodzić w każdą niedziele do kościoła, żeby przypadkiem pani Kowalska nie plotkowała. Do tego musi krytykować rząd, pić wódkę... Właściwie jakby się zastanowić to wiele rzeczy. W końcu prawdziwość dla każdego znaczy coś innego. Może właśnie dlatego to określenie tak chętnie stosują je politycy? Albowiem ,,prawdziwość" jest zawsze pozytywna i zawsze poprawna politycznie. Niezależnie od czyiś poglądów czy wyobrażeń. Wszystkie te prawdziwe istoty łączy jedna rzecz - są przywoływane by porównać kogoś to stereotypowego ideału. Kto zatem nie jest prawdziwy? W zależności od przyjętego punktu widzenia może to być każdy.
Co zatem właściwie znaczy ,,prawdziwość"?
To już zależy od każdego z nas i stopnie do jakiego dajemy się manipulować przez społeczeństwo. Może więc bycie prawdziwym nic nie znaczy? Tego bym nie powiedział. ,,Prawdziwość" w końcu może nam dużo powiedzieć - zarówno o tym do czego została użyta, jak i o osobie, która ten ciekawy termin zastosowała.
Jak zatem czujecie się ze swoją ,,prawdziwością"? Albo może raczej powinienem zapytać czy jesteście prawdziwi? Trzeba jednak pamiętać, że w miarę używania tego słowa pewnego dnia wszyscy zrozumiemy, że nie jesteśmy prawdziwi.
Post przeniesiony przez Moderatora z tematu: "Prawdziwi" ludzie
--------------------
Życie nie jest dobre ani złe - jest takie, jakie wierzymy, że jest.

Dodane: 24-09-2011 21:53
Słowa tego możemy używać przy wszystkim: np. prawdziwy samochód, prawdziwa komórka, prawdziwa szkoła itd. Wtedy słowo to ma inną wartość i znaczenie, niż wtedy gdy ożyjemy go w zwrocie: prawdziwy przyjaciel itd. Bo co tak właściwie oznacza to słowo "prawdziwy"? Przecież nikt zmyślony nie jest. Przeważnie używamy go, mająć na myśli, że np. ta komórka to ideał ale zamiast tego mówimy, ze to jest prawdziwa komórka. Jeśli mielibyśmy poszukać jednego oficjalnego zastosowania dla tego słowa, to trudno byłoby takie znaleźć. Słowo to ma ogrom możliwości do użycia, i nie powinnniśmy ograniczać z używaniem tego słowa. Ale gdy używamy jakiegoś słowa często, traci ono dal nas i dla tych, którzy to słyszą na znaczeniu. A czy my jesteśmy "prawdziwi"? To już jest pytanie do filozofowania i rozmaitych gdybań.
Post przeniesiony przez Moderatora z tematu: "Prawdziwi" ludzie
--------------------

Dodane: 24-09-2011 21:53
Heh ale masz skrajne poglądy, nie wszystko jest czarne i białe. Jest prawda, nieprawda i? półprawda oczywiście xD. To że nie jestem prawdziwy nie oznacza, że jestem nieprawdziwy, właściwie to trochę paradoksalne, bo można to rozumieć dwójnasób. Jeżeli nie naśladujemy nikogo, żyjemy własnym życiem, to kim jesteśmy jak nie sobą? To uważam za bycie prawdziwym.
Post przeniesiony przez Moderatora z tematu: "Prawdziwi" ludzie
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 24-09-2011 21:53
Muszę cię zmartwić Chip:
http://npolska.ne...opic/12539 Niestety, od tego czasu nie stałem się ani trochę bardziej prawdziwy... ba, chyba jestem bardziej nieprawdziwy niż kiedyś. Jakie to smutne... by było, jakbym się przejmował w ogóle tymi pierdołowatymi określeniami.
Post przeniesiony przez Moderatora z tematu: "Prawdziwi" ludzie
--------------------

Dodane: 25-09-2011 14:39 -
W żadnym stopniu nie jestem prawdziwym mężczyzną. Jestem zakompleksionym nołlajfem, żyję bezkonfliktowo, jestem mało towarzyski i przystojny. Przyznam, że poniektóre definicje prawdziwości są w moich oczach całkiem apetyczne, zwłaszcza z racji, iż ile rozumów, tyle definicji. Ale mimo wszystko, to tylko puste hasła.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 10-11-2011 14:23 -
Dziwny trochę temat, bo przecież słowo 'prawdziwy' w przytoczonym kontekście to nic innego jak 'porządny'. Więc porządny, czy jak wolicie prawdziwy mężczyzna to taki który zarabia pieniądze, troszczy się o rodzinę, dba o dzieci, itp. Prawdziwa muzyka, to w subiektywnym znaczeniu porządna muzyka. Dla mnie prawdziwą muzyką jest rock, dla kogoś może być to techno, jak kto woli. Prawdziwa komórka? Hmmm? Prawdziwa to taka co dzwoni, a nieprawdziwa to zabawkowa?.. tak?? bo średnio pasuje to do mojego dowodu.. no ale może dlatego że nigdy w życiu nie spotkałem się z określeniem 'prawdziwa komórka'. Myślę, że nie musicie obawiać się że jesteście za mało prawdziwi, bądź za nadto rozwodzicie się nad tym. Dlaczego akurat takie opisy są uznawanie za te 'prawdziwe'? Po prostu ogół tak zdecydował.. Zagadnienie to dotyczy już trochę postaw społecznych.. Dla nas prawdziwy mężczyzna to taki jakiego opisałem wcześniej, czyli postać zaakceptowana społecznie, wzór. Być może w innym świecie i kulturze potoczne określenie 'prawdziwy' znaczyłoby coś innego.
--------------------

Dodane: 03-12-2011 23:35
Dla mnie to dziwny temat, dla każdego "prawdziwość" ma inne znaczenie, dla mnie np: może być..prawdziwy mężyzna = silny i przystojny.Ale to nie ma sensu, ponieważ jak pisałem, dla każdego pojęcie "prawdziwości" jest inne.
--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.