Dziś jest Środa, 30 Maj 2012, godz 11:44
OnLine: 85, statystyki
index > Nauka, Historia, Filozofia
Temat: Skromność
Dodane: 12-10-2010 18:56
#JCD - user - max%
Skromność – niedbałość o rozgłos, poklask, brak wygórowanego mniemania o sobie.


A co wy sądzicie o tej cesze charakteru? Jest dla was pozytywna czy negatywna? I czy sami ją posiadacie? Zapraszam do dyskusji :)

--------------------

Dodane: 12-10-2010 19:01
#by_black - systemadmin - max%
Skromność to na pewno dobra cecha, nigdy nie potrzebowałem rozgłosu, ani nadmiernej uwagi, nie lubię się wywyższać, ani szpanować czymkolwiek, chyba że jestem z tego naprawdę dumny, a i szpanowaniem tego też bym nie nazwał. Mówi się że w dzisiejszych czasach nie popłaca się być aż nadto skromnym, bo wiele może koło nosa przejść.

--------------------
Dodane: 12-10-2010 19:25
#songoten - user - 40%
Skromność to jak najbardziej pozytywna cecha charakteru ale niestety niedoceniana w dzisiejszych czasach. Czy ja posiadam tą cechę? Jeśli do bycia skromnym zalicza się bycie cichym spokojnym nie wywyższającym się człowiekiem który nie dąży do bycia ciągle w centru uwagi to jestem skromny...

Ale bycie skromnym w dzisiejszych czasach w pewnym stopniu ogranicza możliwości...

--------------------

Przyjaźń...tylko ona się liczy...
jedyna rzecz o którą warto walczyc...
Dodane: 12-10-2010 19:27
#owerfull - user - max%
Rzeczywiście skromność do negatywnych nie należy,lecz do pozytywnych.Oczywiście nie zawsze bycie skromnym popłaca,o czym niektórzy zapewne mogli się przekonać.Przesadna skromność już nie jest taka pozytywna,a wręcz jest negatywna :p

--------------------

http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ
Dodane: 12-10-2010 19:31
#songoten - user - 40%
by_black napisał/a:
...nie lubię się wywyższać, ani szpanować czymkolwiek, chyba że jestem z tego naprawdę dumny, a i szpanowaniem tego też bym nie nazwał...


Według mnie pokazywanie czegoś w czym jesteśmy naprawdę dobrzy (a przy tym sprawia nam przyjemność) nie nazwałbym szpanowaniem a ci którzy tak komuś takiemu tak mówią zwyczajnie mu zazdroszczą.

--------------------

Przyjaźń...tylko ona się liczy...
jedyna rzecz o którą warto walczyc...
Dodane: 12-10-2010 19:48
#kordos - user - max%
songoten napisał/a:
by_black napisał/a:
...nie lubię się wywyższać, ani szpanować czymkolwiek, chyba że jestem z tego naprawdę dumny, a i szpanowaniem tego też bym nie nazwał...


Według mnie pokazywanie czegoś w czym jesteśmy naprawdę dobrzy (a przy tym sprawia nam przyjemność) nie nazwałbym szpanowaniem a ci którzy tak komuś takiemu tak mówią zwyczajnie mu zazdroszczą.


Zgadam się.

A co do skromności - nie nazwałbym siebie skromnym, bo lubię być czasem doceniany, jednakże nie zależy mi na jakiejś popularności, tak samo nie mam o sobie wygórowanego mniemania, jeśli już to przeciwnie więc... tak właściwie to mogę siebie nazwać skromnym. :d
No ale tu powstaje pewien paradoks, bo gdybym był skromny to przez skromność bym siebie tak nie określił... jednakże napisałem, że bym siebie tak nie nazwał, więc chyba, nieskromnie stwierdzę, że jestem skromny... eee, chyba jakieś błędne koło zrobiłem.

Dodane: 12-10-2010 19:55 - Edytowane przez JCD dnia 12-10-2010 19:56
#JCD - user - max%
Ja uważam skromność za negatywną cechę - oczywiście nie popadajmy w skrajności i "szpanowanie" na każdym kroku ale skromność bardziej przeszkadza niż pomaga.
Na rozmowie kwalifikacyjnej o prace bądźcie skromni a potem jęczcie, że nie dostaliście roboty a ktoś, kto umie mniej od was ją dostał...
Tak samo nawet w przyziemnych sprawach - siedzą cicho i nie chwalą się "bo nie wypada" i nie wiem, co się komuś udało czy ze posiada jakieś umiejętności. A potem dziwią się, że uważają ich czasami za nieudaczników. To jest chore... podobno na zachodzie jest z tym lepiej ale u nas ponoć jak ktoś się czymś pochwali jest to negatywnie oceniane przez resztę - tego też siedzą cicho...Ja tego we własnych kręgach nie zauważyłem i taktuje osiągnięcia innych jako ciekawostki i sygnały, ze w razie czego mogę się od nich czegoś dowiedzieć bądź liczyć na pomoc w danych sprawach.

--------------------

Dodane: 12-10-2010 19:58
#songoten - user - 40%
JCD napisał/a:
Ja uważam skromność za negatywną cechę - oczywiście nie popadajmy w skrajności i "szpanowanie" na każdym kroku ale skromność bardziej przeszkadza niż pomaga.
Na rozmowie kwalifikacyjnej o prace bądźcie skromni a potem jęczcie, że nie dostaliście roboty a ktoś, kto umie mniej od was ją dostał...
Tak samo nawet w przyziemnych sprawach - siedzą cicho i nie chwalą się "bo nie wypada" i nie wiem, co się komuś udało czy ze posiada jakieś umiejętności. A potem dziwią się, że uważają ich czasami za nieudaczników. To jest chore... podobno na zachodzie jest z tym lepiej ale u nas ponoć jak ktoś się czymś pochwali jest to negatywnie oceniane przez resztę - tego też siedzą cicho...Ja tego we własnych kręgach nie zauważyłem i taktuje osiągnięcia innych jako ciekawostki i sygnały, ze w razie czego mogę się od nich czegoś dowiedzieć bądź liczyć na pomoc w danych sprawach.


Po prostu trzeba osiągnąć złoty środek!!!


--------------------

Przyjaźń...tylko ona się liczy...
jedyna rzecz o którą warto walczyc...
Dodane: 12-10-2010 20:01
#kordos - user - max%
songoten napisał/a:
Po prostu trzeba osiągnąć złoty środek!!!


To się rozpisałeś :p

Sama skromność dla mnie nie jest ani pozytywna, ani negatywna - skromność to po prostu skromność, jednakże byle zdroworozsądkowa, a nie jakaś fanatyczna, jednakże tak jest z każdą cechą - po prostu co za dużo to nie zdrowo. ;)

Można było dłużej? xD

Dodane: 12-10-2010 20:02
#songoten - user - 40%
kordos napisał/a:
...No ale tu powstaje pewien paradoks, bo gdybym był skromny to przez skromność bym siebie tak nie określił... jednakże napisałem, że bym siebie tak nie nazwał, więc chyba, nieskromnie stwierdzę, że jestem skromny... eee, chyba jakieś błędne koło zrobiłem...


Wszystko zależy od tego w jaki sposób to powiesz, po tym można poznać czy rzeczywiście jesteś skromny czy tylko chcesz za takiego uchodzić.


--------------------

Przyjaźń...tylko ona się liczy...
jedyna rzecz o którą warto walczyc...
Dodane: 12-10-2010 20:07
#kordos - user - max%
songoten napisał/a:
kordos napisał/a:
...No ale tu powstaje pewien paradoks, bo gdybym był skromny to przez skromność bym siebie tak nie określił... jednakże napisałem, że bym siebie tak nie nazwał, więc chyba, nieskromnie stwierdzę, że jestem skromny... eee, chyba jakieś błędne koło zrobiłem...


Wszystko zależy od tego w jaki sposób to powiesz, po tym można poznać czy rzeczywiście jesteś skromny czy tylko chcesz za takiego uchodzić.


Napisałem to dla żartu, a nie by robić z tego dyskusję, jednakże jeśli już, to bardziej mi chodziło o to, że o twojej skromności w dużej mierze bardziej obiektywnie mogą stwierdzić osoby z twojego otoczenia, nie zaś ty sam.

Dodane: 12-10-2010 20:09
#JCD - user - max%
Dla wielu osób "złoty środek" to jak siedzą cicho... Jak się czymś pochwalisz zapewniasz sobie + do samopoczucia chociażby. Jam coś osiągnąłeś czy nawet sobie kupiłeś warto sie pochwalić, przemilczenie tego zazwyczaj nic ci nie da (no chyba, ze chodzi o uchowanie chipsów przed sępami, ale nie o tym rozmawiamy).

A co istotne, skromność w przypadku jednostek wybitnych w czymś brzmi dla mnie jak zwyczajna obłuda i kłamstwo. To np. Messi ma pierdolić "a nawet mi idzie gra, mam trochę talentu" aby być skromnym? No beż przesady [yyy]

Sama skromność dla mnie nie jest ani pozytywna, ani negatywna - skromność to po prostu skromność


A wiesz, że podążając tym tokiem myślenia praktycznie żadnej cechy charakteru nie dało by się ocenić w kategorii dobra/zła :p bo np. każda ma swoje ekstrema które są złe, a zła cecha, jak występuje w szczątkowej formie nie jest zła ;)

--------------------

Dodane: 12-10-2010 20:12
#songoten - user - 40%
kordos napisał/a:
songoten napisał/a:
kordos napisał/a:
...No ale tu powstaje pewien paradoks, bo gdybym był skromny to przez skromność bym siebie tak nie określił... jednakże napisałem, że bym siebie tak nie nazwał, więc chyba, nieskromnie stwierdzę, że jestem skromny... eee, chyba jakieś błędne koło zrobiłem...


Wszystko zależy od tego w jaki sposób to powiesz, po tym można poznać czy rzeczywiście jesteś skromny czy tylko chcesz za takiego uchodzić.


Napisałem to dla żartu, a nie by robić z tego dyskusję, jednakże jeśli już, to bardziej mi chodziło o to, że o twojej skromności w dużej mierze bardziej obiektywnie mogą stwierdzić osoby z twojego otoczenia, nie zaś ty sam.



Poprzedni przekaz zrozumiałem ale napisałem odpowiedź bo niektórzy boją się przyznać że są skromni by właśnie nie wyszło tak że nie są(nawiasem mówiąc strasznie to pogmatwane :) ).


--------------------

Przyjaźń...tylko ona się liczy...
jedyna rzecz o którą warto walczyc...
Dodane: 12-10-2010 20:21
#kordos - user - max%
JCD napisał/a:
A wiesz, że podążając tym tokiem myślenia praktycznie żadnej cechy charakteru nie dało by się ocenić w kategorii dobra/zła :p bo np. każda ma swoje ekstrema które są złe, a zła cecha, jak występuje w szczątkowej formie nie jest zła ;)


Nie Jędrku, po prostu pewne cechy mają negatywny (choćby arogancja) bądź pozytywny (bycie pomocnym) wymiar, a niektóre są neutralne (imo skromność), jednakże ekstrema prawie zawsze są niebezpieczne i w pewien sposób negatywne (np. ktoś lubi pomagać bezdomnym - pozytyw, pomaga do tego stopnia, że nie zajmuje się rodziną, oddaje im każdy grosz - negatyw)... ale każdy może o wielu cechah mieć własne zdanie.

Dodane: 12-10-2010 20:22
Nadmierna skromność jest na pewno złą cechą. Kto w końcu lubi, kiedy mówi się komuś komplement a ta osoba mówi "och, naprawdę?" i udaje, że nie wie o co chodzi ;) .
Znanie swojej wartości i bycie przebojowym też nie jest przecież złą cechą.

To chyba zależy w czym człowiek jest skromny, a nie czy generalnie jest skromny. Nie da się być we wszystkim skromnym, tak samo nie da się być we wszystkim "szpanerskim".

Nie jestem skromna. W liceum za to nieźle potykałam się o własne nogi przez to. Wygórowane mniemanie miałam o swojej wiedzy i sądząc, że będę mieć 5 wychodziłam z klasy z 2 z kartkówki.
Na szczęście już mi przeszło :p

--------------------
Dodane: 12-10-2010 20:43
#JCD - user - max%

Nie Jędrku, po prostu pewne cechy mają negatywny (choćby arogancja) bądź pozytywny (bycie pomocnym) wymiar, a niektóre są neutralne (imo skromność), jednakże ekstrema prawie zawsze są niebezpieczne i w pewien sposób negatywne (np. ktoś lubi pomagać bezdomnym - pozytyw, pomaga do tego stopnia, że nie zajmuje się rodziną, oddaje im każdy grosz - negatyw)... ale każdy może o wielu cechah mieć własne zdanie.


Taa... różni ludzie mogą różnie postrzegać plusy i minusy danej cechy charakteru. Dla niektórych uczciwość posunięta to granic szkodzenia sobie to wartość sama w sobie a dla innych frajerstwo. Po troszę to jedno i drugie, tylko że dla jednego jedna lub druga cecha bardziej przeważa.

Zresztą dla mnie skromność to nie złoty środek, bo jak nie nazywa za dużo skromności? Za mało to mniej więcej po kolei szpanowanie, pycha, arrogancja. Więc skromność to deficyt w chwaleniu się.

--------------------

Dodane: 12-10-2010 20:47
#hlkpl - user - 80%
Dziś są takie czasy że skromność nie należy do cechy które doprowadzą człowieka do sukcesu, dziś trzeba umieć pokazać swoje walory.Liczy się przebojowość , dążenie do celu , a raczej po trupach do celu. xD Co do samej cechy ciężko ocenić czy skromność jest pozytywna czy negatywna , bo czasami trzeba okazać się skromnością ale też są sytuacje w których skromność jest nie wskazana. :p

--------------------
Dodane: 13-10-2010 01:50
Ciężko mi powiedzieć że jestem skromny xD ale z drugiej strony nie robię nic co by mnie dyskwalifikowało jeśli chodzi o tą cechę ;)

Czasem zdarza się powiedzieć że jestem Zajeb**ty gdy coś wyjdzie, ale to raczej pod wpływem impulsu ;)

--------------------

Dodane: 13-10-2010 21:11
syngohana napisał/a:
Czasem zdarza się powiedzieć że jestem Zajeb**ty gdy coś wyjdzie, ale to raczej pod wpływem impulsu ;)


To tak fajnie brzmi jak ktoś powie "jestem zajebi*ty!" :) mega pozytywne.


--------------------
Dodane: 16-10-2010 17:40
#Sango - user - 100%
Skromność to raczej pozytywna cecha.Mi nigdy nie zależało na rozgłosie lub na popisywanie się czymś,ale czasem to lubię się czymś popisać mam po prostu satysfakcje jak ludzie mnie nie lubią i patrzą z zawiścią bo są od mnie gorsi [szeroki]

--------------------

Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online