
Dodane: 08-09-2010 21:37
Podobno grali dobrze, podobno mamy w końcu dobrych bocznych obrońców, podobno mamy już pierwszy skład, podobno będzie już tylko lepiej, podobno...

Dodane: 09-09-2010 16:02
Nie było tak źle ale jednak miałem rację. Przegrali z tą różnicą, że akurat teraz zabrakło im trochę szczęścia bo stwarzali bardzo duzo sytuacji tym razem się na prawdę starali ale się nie udało. Mam nadzieję, ze do Euro rozwinął się jeszcze bardziej.
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 10-09-2010 14:11
Wiedziałem,że tak będzie.Polakom brakuje wszystkie zaczynając od szczęścia kończąc na skuteczności,nie wiem jak wy ale na Lewandwoskiego się patrzyć nie mogę,dziwię się że kupiła go Borussia

,powiem tak,widać postęp,szkoda tego karnego szkoda że nie grał Boruc,ale co jak co Tytoń jest jak na razie jedynym bramkarzem co gra za granicą a nie grzeje ławy,Fabiański znowu w Arsenalu się nie popisał,grał w rezerwach puścił trzy bramy,nie widzę go w reprezentacji.
--------------------

Dodane: 11-09-2010 14:50
A ty co znowu od tego Lewandowskiego chcesz? Ja się patrzyć nie mogę na Peszke, bo to, co on z piłką wyprawia, woła o pomstę do nieba. Zorc nie jest głupi i nie brałby byle kogo to BVB za taką kasę. Póki co, Robert w Borussi spisuje się całkiem dobrze. Przejdę jednak do meczu. Całkiem dobre widowisko. Szkoda trochę wyniku, ale myślę, że z czasem ta nieskuteczność będzie się niwelować. Kuba jak zwykle ładnie, choć brakowało mu tego ostatniego podania. Brawo Polacy i bierzcie się do pracy, aby narodu nam znów nie ośmieszyć
--------------------

Dodane: 11-09-2010 17:08 -
A ty co znowu od tego Lewandowskiego chcesz? Ja się patrzyć nie mogę na Peszke, bo to, co on z piłką wyprawia, woła o pomstę do nieba. Zorc nie jest głupi i nie brałby byle kogo to BVB za taką kasę. Póki co, Robert w Borussi spisuje się całkiem dobrze.
Ekhem...Mi tam Peszko neutralny jest nie rzuca się w oczy a ten Lewandowski grał jak fajtłapa pomimo strzelonego gola...nie wiem kto jest odpowiedzialny za transfery w Borussii,ale wiem że ten ktoś popełnił błąd sprowadzając tam wcześniej wymienionego za bodajże 4,5-5 Mln euro (?)... (nie chodzi o samego zawodnika lecz o koszt za jaki został sprawdzony,rezerwowy zawsze się przyda)
Mam pytanie 'całkiem dobrze' ??? oglądałem obydwa mecze Borussii i w obydwóch Lewanwdowski się nie popisał,grał przeciętnie ze Sttutgartem i a z Bayerem grał co najwyżej dobrze...cóż wieżę że się nie zmarnuje bo Błaszczyk gra od niego o niebo lepiej,oczywiście wiem że nie najlepiej jest porównywać skrzydło z atakiem...
--------------------

Dodane: 11-09-2010 17:32
Lewandowski miał pecha, bo wszedł w takiej fazie spotkania, kiedy BVB całkowicie odpuściło grę i skupiało się tylko na kontrach, gdzie wypełniał swoje zadanie dobrze.
--------------------

Dodane: 13-09-2010 20:18
Mecz w wykonaniu naszych oceniam dobrze, ale co z tego skoro przegrali? Nasze ataki czasami wyglądały trochę rozpaczliwie i jeśli zagramy tak z jakąś lepszą drużyną, która dobrze gra z kontry to może się skończyć tragicznie. Smuda lubi ofensywną piłkę i chwalę go za tą odwagę, ale nie wiem czy to najlepsze wyjście.
--------------------

Dodane: 19-09-2010 10:27
Gra była, o niebo lepsza od poprzednich meczów. Ciągle szwankuję skuteczność, zimna krew i nie chodzi tylko o napastników, ale też o drugą linię. Karnego dla Australii nie było, a wygrali powinniśmy nie 2:1, a wyżej. Wszytsko pięknie, ale bramek brak.
--------------------
Ludzie boją się zmiany. Nawet na lepsze. - Józef Ignacy Kraszewski.
Anioł nigdy nie upada. Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie. Człowiek upada i powstaje.
F.Dostojewski
"Nullum potentius satelittium
quam amici fidelis" - Nie ma potężniejszych obrońców
nad wiernych przyjaciół

Dodane: 19-09-2010 22:06
Od znajomych i z telewizji dowiedziałem się że gra polskiej reprezentacji była lepsza, ale i tak przegraliśmy. Jeśli jednak spojrzeć na miejsca które zajmują obie reprezentacje to niezły wynik wychodzi. xD Muszę obejrzeć następny.
--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.