
Dodane: 04-09-2010 20:21
Jak ja zapomniałem tematu założyć to nikt mnie nie poprawi?
Kilka godzin temu odbył się mecz między reprezentacją naszych kopaczy a drużyną zza naszej wschodniej granicy. Skończyło się na 1:1.
Prosimy o komentarze
--------------------

Dodane: 04-09-2010 20:41 -
Zagraliśmy dobry mecz,bardzo dobra organizacja szczególnie w środku pola,podwojone krycie które często przynosiło odbiory piłki na połowie rywala,nasi zawodnicy byli również bardzo dobrze ustawieni,trochę zabrakło mi pressingu,znaczy on był ale to było nie wystarczające żeby kompletnie zdominować rywala,szkoda zmarnowanych sytuacji Ireneusza Jelenia,ale cieszę się że to właśnie on strzelił tą bramkę dla naszej reprezentacji,naprawdę mecz bardzo pozytywny zrobiliśmy krok naprzód.
Smuda ma pomysł na dalszą grę,ale do zrealizowania tego pomysły kluczową rolę odegrają piłkarze,pod względem przygotowania fizycznego,nudzą mnie sytuacji jak ktoś jest powoływany do reprezentacji mimo że grzeje ciągle ławkę swoim klubie,a później po kilkudziesięciu minutach łapią ich skurcze,bardzo dobrze że Smuda dał ultimatum mają grac w pierwszych składach a przynajmniej starać się o to.
Ale to tylko jeden z elementów do dobrej gry na Euro.
Myślałem mimo wszystko że Ukraińcy zagrają lepszy mecz,ale żaden z ich zawodników się nie wyróżnił,ale nie ma co się dziwić zdominowaliśmy ich w każdym aspekcie gry,to my graliśmy piłka a nie oni.
Na pewno wynik nie jest sprawiedliwy,jeżeli mam być szczery powinniśmy wygrać 3:0 a cztery stu procentowe sytuacje miał sam Jelen,wreszcie mamy zawodnika na pozycji lewego obrońcy,naprawdę nasz debiutant zagrał bardzo dobre spotkanie,bodajże popełnił tylko jeden błąd po którym Boruc musiał interweniować.
Wniosek ? Dobry mecz,cieszy mnie że wszyscy nasi zawodnicy grali dobrze,więc z tego można być najbardziej zadowolonym.
Nawet nie mam ochoty brać pod uwagę straconej bramki,chociaż najczęściej w taki sposób tracimy gole,koncentracja do końca musi pozostać.
Boruc po powrocie do reprezentacji zagrał dobry mecz,szkoda że nie zachował czystego konta.

Dodane: 04-09-2010 21:05
Ja widziałem mecz od 55 minuty do strzelenia wyrównującej bramki. Podobał mi się pressing do momentu około 80 minuty. Potem albo im się już nie chciało, ale mam nadzieje, że tylko byli tak zmęczeni (jak Boruc, co tak wolno piłkę wykopywał że aż kartkę dostał, biedaczek...).
Bo wtedy po prostu cała drużyna swoim zachowaniem pokazywała "ooo jak nieee chce mi sięęę grać..." i Ukraińcy mimo słabej dyspozycji w końcu to wykorzystali (trudno było tego nie wykorzystać). Jakby nie ta końcówka mecz zaliczyłbym jako dobry dla naszej reprezentacji.
--------------------

Dodane: 04-09-2010 21:11 -
JCD napisał/a:
Ja widziałem mecz od 55 minuty do strzelenia wyrównującej bramki. Podobał mi się pressing do momentu około 80 minuty. Potem albo im się już nie chciało, ale mam nadzieje, że tylko byli tak zmęczeni (jak Boruc, co tak wolno piłkę wykopywał że aż kartkę dostał, biedaczek...).
Bo wtedy po prostu cała drużyna swoim zachowaniem pokazywała "ooo jak nieee chce mi sięęę grać..." i Ukraińcy mimo słabej dyspozycji w końcu to wykorzystali (trudno było tego nie wykorzystać). Jakby nie ta końcówka mecz zaliczyłbym jako dobry dla naszej reprezentacji.
Boruc dobrze zrobił,uspokoił grę, zdawał sobie sprawę że dostanie kartkę...No ale co ona mu zaszkodzi >? jeżeli chodzi o zmęczenie to właśnie tak jak napisałem to my graliśmy dlatego nie odczuliśmy zapewne po tym meczu jakiegoś błogiego zmęczenia,a to też na plus,wiadomo jak nasi piłkarze są wyszkoleni technicznie, i miło widzieć jak to nie my ganiamy ciągle za piłką,mimo wszystko Ukraina to nie San Marino ;P.Teraz kolejny mecz z Australią mam nadzieje że wygramy w bardzo dobrym stylu,bo brakuje tego zwycięstwa,trzeba się czymś zmobilizować.
Szkoda mi trochę trenera Smude,mimo dobrego meczu media co wywiad będą mu wypominały nie dobry mecz,ale ten remis.

Dodane: 04-09-2010 21:13
Nie oglądałem meczu.Ale wydaje mi się że remis z Ukrainą można uznać za porażkę i strate gola w ostatniej sekundzie,to po prostu brak koncentracji.Ukraina ma dopiero co nowego trenera.Zobaczymy w następnym meczu Ukrainy czy można się cieszyć z tego wyniku czy też nie.Cieszy powrót Boruca.
--------------------

Dodane: 04-09-2010 21:15 -
SanGo napisał/a:
Nie oglądałem meczu.Ale wydaje mi się że remis z Ukrainą można uznać za porażkę i strate gola w ostatniej sekundzie,to po prostu brak koncentracji.Ukraina ma dopiero co nowego trenera.Zobaczymy w następnym meczu Ukrainy czy można się cieszyć z tego wyniku czy też nie.Cieszy powrót Boruca.
Ja uważam że to nie jest porażka,oglądając cały mecz wnioskuje że naprawdę zagraliśmy bardzo dobrze,koncentracji zabrakło nam tylko w ostatnich minutach a szkoda.
Jestem bardzo optymistycznie nastawiony na mecz z Australią,jeżeli zagram tak jak dzisiaj a nawet lepiej to powinniśmy wygrać w dobrym stylu.

Dodane: 04-09-2010 21:39
Wg mnie słabiutko zagrał Jeleń, mimo strzelonego gola

Nie wykorzystał dwóch, czy trzech idealnych sytuacji, naprawdę stuprocentowych. Boruc też specjalnie się nie wykazał, oprócz jednej obrony sam na sam(ale to bardziej błąd napastnika ukraińskiego xd) Ogólnie Polska grała ciekawie, ale strasznie mało skutecznie. Mogliśmy to wygrać, ale wyszło jak zawsze xD

Dodane: 04-09-2010 22:16
Bez bicia się przyznaje że widziałem tylko ostatnie 15 minut

I te 15 minut wyglądało kiepsko

Nieudolne próby wybicia piłki w ostatnich minutach sprawiły że jest remis a nie zwycięstwo. Z relacji komentatorów wywnioskowałem że Polska zagrała o niebo lepiej niż z Kamerunem lub Hiszpanią. To cieszy. Pewnie jakiś progres jest. Ale do optymizmy, bynajmniej z mojej strony bardzo daleko.
--------------------

Dodane: 04-09-2010 23:30
Kurczę... zapomniałem xDD Nic nie obejrzałem
![[yyy] [yyy]](/templates/emoty/yyy.png)
No mówi sie trudno. 1:1 powiadacie, no to chyba nie tak tragicznie xD
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 05-09-2010 18:48
Gdy zobaczyłem wynik, byłem jakby to określić, mile zaskoczony. Z wszystkich stron spodziewałem się kolejnej porażki. Stylu w jakim grała ta nasza "drużyna" ocenić nie mogę, bo przez 90 minut się bałem podejść do telewizora.

Dodane: 05-09-2010 18:50
Ayakashi napisał/a:
Gdy zobaczyłem wynik, byłem jakby to określić, mile zaskoczony. Z wszystkich stron spodziewałem się kolejnej porażki. Stylu w jakim grała ta nasza "drużyna" ocenić nie mogę, bo przez 90 minut się bałem podejść do telewizora.
A to mogłeś jednak zaryzykować,i z pewnością na samej grze nie zawiódłbyś się.

Dodane: 05-09-2010 20:13
Tak,ale można 'ładnie' grać ale wszystko przegrywać,widać progres...ale to ile Jeleń okazji nie wykorzystał to aż boli,i gol w 92 minucie też nie jest dobry.Ogólnie większość zespołu grała na nie najgorszym poziomie.
--------------------

Dodane: 05-09-2010 22:08
Nie podobało mi się kilku piłkarzy, przykładowo Murawski, dzięki któremu mogliśmy stracić kilka goli, bo mu się zachciało ''kiwać'' we własnym polu karnym. Cóż, niewykorzystane sytuacje się mszczą. Jeleń zaliczył fatalny mecz i ta bramka go nie usprawiedliwia. Piłkarz tej ''klasy'' nie powinien marnować takich okazji. Każdy przymyka jednak oko, bo w końcu strzeliliśmy gola... Wspomnę też o Boenischu, który rozegrał dobre spotkanie. Podobała mi się gra, choć ostatni gol padł bodajże z troszkę jego winy. Iwański to jakieś nieporozumienie, a na sam widok Peszki robi mi się nie dobrze. Klnąłem tylko pod nosem jak widziałem jego akcje. Kuba pracuś

jak zwykle harował i zaliczył asystę. Całkiem przyjemny meczyk, gdyby nie końcówka.
--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.