
Dodane: 03-09-2010 00:30 -
Kayleigh90 napisał/a:
O sterylizacji już pisałam, że to też dla zwierzęcia jest katorga, wiem, bo moja koleżanka miała wysterylizowanego kota, był otyły, ospały, w ogóle się nie ruszał, przez co cierpiał, bo też był narażony na choroby. Więc to też nie jest taka prosta decyzja.
Więc wyjściem jest wszczepianie kotkom spirali... bo jakoś nie widzi mi się, byśmy nakłonili koty do zakładania kondonów xD
Chodzi mi o to, że jeśli się chce, to wyjście się znajdzie, tak samo jeśli chce się coś w swoich oczach usprawiedliwić, znajdzie się usprawiedliwienie - tyle, że szukanie wyjścia z sytuacji jest nie dość, że większym wydatkiem energii, to jeszcze takie wyjście jest i kosztowniejsze i trudniejsze niż usprawiedliwianie swoich czynów.
Kayleigh90 napisał/a:
Trudno, chciało się zabawy, trzeba ponieść konsekwencje. A w przypadku zwierząt kogo mamy karać? Sukę, czy kotkę, bo się nie upilnowała? U zwierząt działa instynkt i nic na to nie poradzisz, a u ludzi jest inaczej.
Tak, u ludzi jest inaczej, jednakże to ludzie nazywają siebie właścicielami tychże zwierząt, więc stosując zasadę jaką pokazałaś w pierwszym zacytowanym zdaniu - chciało się zwierząt i się nie upilnowało/nie zapobiegło, trudno, trzeba ponieść konsekwencje.

Dodane: 03-09-2010 00:39
Do posta w dole - za zabijaniem już żyjących istot jesteś, za to alternatywa, by pozbawiać ich rodziców (chodzi mi tu o tą przykładową sukę) możliwości ich poczęcia to już gorszy wg ciebie wybór? Ciekawy tok myślenia... ale tak, to pierwsze nie jest tak kosztowne, zapomniałem.
Napisałam, jak zwierzę się po tym zachowuje. Po drugie, wyobraź sobie taką sytuację - jesteś dziadkiem, co ma 700 zł renty, czy emerytury, mieszkasz sam, masz na utrzymaniu kupę zwierzaków, a tu masz jeszcze kotkę, co się co nawet trzy miesiące (bo i tak może być) się koci, to co, przeznaczysz 200 zł na kastrację (a to jest duży wydatek, jak na twoje dochody), czy wywalisz koty do rzeki?
Czy dla mnie zbyt kosztowne? Dla mnie bezpośrednio niekoniecznie, ale u mnie w rodzinie rozwiązaliśmy ten problem inaczej - bierzemy zwierzę płci męskiej, czyli nie problemu z wywaleniem psów czy kotów do rzeki. Po drugie, moi rodzice by mi powiedzieli, że "nie będą wydawać kasy na pierdoły" (bo tak większość ludzi ze wsi myśli, jakbyś chciał wiedzieć). A po trzecie - szkoda mi zwierzęcia na taki zabieg, bo wiem, że potem robi się osowiałe i tak żyje, jakby chciało, a nie mogło, wolałabym zainwestować w tabletki antykoncepcyjne - bo i takie są. Ale mówię - takiego problemu nie mam, bo bierzemy zwierzęta płci męskiej. Jeśli mi nie wierzysz, że kastracja ma negatywne skutki, to poczytaj sobie, w jakim celu się to robi - głównie po to, żeby zwierzę przytyło (np. knur).
--------------------
"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain

Dodane: 03-09-2010 00:40 -
Nie rozumiesz jednej rzeczy - ludzie mają inne możliwości, tyle, że nie chcą z nich skorzystać
Jakby istniała jakaś super możliwość rozwiązania np konfliktu wilk-człek to czy ludzie by z tego nie skorzystali? Łatwo mówić: "rządzimy planetą, na pewno coś możemy zrobić" a rzeczywistość czasami bywa bardziej brutalna.
Wiem, że cię nie przekonam, ponieważ przy twojej postawie ekosystem to tylko jedno z bzdurnych słów
Wiem, że jestem po części cynikiem ale nie widzę związku między moja aktualną postawą a nie rozumieniem słowa "ekosystem". Zgaduje, że chodzi ci o to, że tym sposobem, który zaprezentowałem, niszczymy równowagę w ekosystemie. Ludzie i tak teraz dbają o inne gatunki, nie to co kiedyś. Ale przykro mi, jak nie będziemy się rozpychać jak musimy, to nas wypchną. Witaj w realnym świecie
Wiedziałem, że do tego się przyczepisz (swoją drogą wytykanie mi głupoty ma służyć jakiemuś zdyskredytowaniu mnie? - myślałem, że jesteś wyżej z poziomem, niż ktoś, kto takie nędzne zagrywki stosuje... np. ja xD, ale cóż, ciesze się, że jednak rozmawiam jak równy z równym)
Masz czas odpowiedzieć na moje zarzuty, spokojnie przemyśleć swoją odpowiedź i sprawdzić jej spójność. Jak tego nie robisz i piszesz coś, co się kupy nie trzyma mam siedzieć cicho? To w takim razie na niektóre odpowiedzi na forum w ogóle nie mógłbym nic odpisać xD I dlaczego wytykanie błędów w rozumowaniu uważasz jako atak na własną osobę? Przecie chyba o to chodzi w dyskusji...
ci "obcy" także mogliby sobie przy tym dobrać jakąś otoczkę typu "przyda nam się coś z tej planety", tak samo jak wg mnie ten "obowiązek" był takim pretekstem dla tej dziewczyny. Gdyby nie chciała ich zabić i przy tym się pobawić nie zgodziła by się na to, nie zgodziłaby się na wykonywanie tej czynności i tyle.
Jeśli nie mogli by zdobyć czegoś gdzie indziej to zachowali by się tak... po ludzku xD I tu znowu pojawia się konflikt interesów. Nie wiem czego zakładasz, ze od razu by nas zabijali. Ludzie już od tego wyrośli na średnio licząc. Są inne rozwiązania takich problemów (choć nie zawsze).
Zacząć myśleć radziłbym raczej tobie Jędrku.
Jeśli ktoś chce posiadać zwierzę, a jednocześnie wie, że nie stać go na zabieg kastracji, a nawet omińmy to, nie może zapewnić psu warunków jakie wymagane są przez prawo (w tym szczepień) to nie myśli o dobru zwierzęcia, tylko o swojej zachciance - i tak, jeśli ktoś nie może zapewnić zwierzęciu warunków, które prawo od niego wymaga, to powinien ich nie posiadać, bo zwierzę to nie rzecz, ono też czuje.
A niby czego nie myślę?
Nie wytrzymam i napisze złośliwie, że widzę zgrzyt między twoimi wypowiedziami. Z jednej strony jesteś za wartością życia jako czymś najważniejszym a z drugiej pozbawiasz zwierząt (w tym wypadku psów) terenów, gdzie mogę żyć (w tym wypadku miejsc u boku człowieka). Jakby ktoś łatwo mógł oddać szczeniaki nie musiałby ich topić ale niestety, nie ma komu bo mało kto może im zapewnić godziwe warunki bytowania
za zabijaniem już żyjących istot jesteś, za to alternatywa, by pozbawiać ich rodziców (chodzi mi tu o tą przykładową sukę) możliwości ich poczęcia to już gorszy wg ciebie wybór? Ciekawy tok myślenia... ale tak, to pierwsze nie jest tak kosztowne, zapomniałem.
Czytaj uważniej... Gdzie jak tak niby napisałem?
Człowiek stworzył sobie ideały i do nich dąży. Jednak rzeczywistość jest brutalna i może dojść sytuacji, gdzie istnieją właściwie tylko 2 drogi: interes człowieka i interes zwierzęcia. Napisałem za czym obstaje i uważam to za naturalne... Więc dziwi mnie twoje wybieranie interesu innego gatunku. Jakby wszyscy tak robili to wymarlibyśmy
--------------------

Dodane: 03-09-2010 00:40
Więc wyjściem jest wszczepianie kotkom spirali... bo jakoś nie widzi mi się, byśmy nakłonili koty do zakładania kondonów xD
Kondomów może nie, ale słyszałam o dosyć tanim wyjściu - specjalne majtki dla suk, stosowane w trakcie cieczki. Pies się do tego nie dobierze, bo i jak? xD I problem z głowy.
--------------------
"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain

Dodane: 03-09-2010 13:28
Kayleigh90 napisał/a:
Aborcja to trochę inny temat. Ja np. za tym nie jestem, żeby "pozbywać się problemu", bo się dziecka nie chce. Trudno, chciało się zabawy, trzeba ponieść konsekwencje. A w przypadku zwierząt kogo mamy karać? Sukę, czy kotkę, bo się nie upilnowała? U zwierząt działa instynkt i nic na to nie poradzisz, a u ludzi jest inaczej. Co do wad genetycznych... Ja bym zostawiła decyzję rodzicom. Bo są tacy, co chcą podjąć się tego trudu, a są tacy, którzy tego nie chcą. Zależy też od kwestii finansowych. Z resztą, jeśli wady genetyczne są poważne, to na ogół poronienie następuje samoistnie, często nawet kobieta może o tym nie wiedzieć.
Nic nowego niż Kordos nie napisze. Tu nie jest winne zwierze, a człowiek. To on jest odpowiedzialny za nie bo jak sama zauważyłaś zwierzęta mają do dyspozycji tylko instynkt.
Ale przykro mi, jak nie będziemy się rozpychać jak musimy, to nas wypchną. Witaj w realnym świecie
To żeś się popisał

Ten twój realny świat to twój świat. Luzie wkraczają na nieswoje tereny bo im ciągle jest mało. Chcą jeszcze więcej. Dlatego polecam ci ten film o którym wcześniej pisałem

Jeśli chcesz w tym uczestniczyć to proszę bardzo, ja cię nie powstrzymam. Ja uważam zupełnie inaczej, człowiek jest niestety najgorszą chorobą tego świata. A przecież może być inaczej... naprawdę polecam film

Dodane: 03-09-2010 15:11
Nie wiem dlaczego ją tak zaatakowali.Sory nie przeczytam waszych wszystkich komentów,ale nie było pokazane co ona ma w ręku.Więc skąd wiece że to akurat były szczeniaki a np:kamień,a film sam demot został zrobiony dla śmiechu...jeżeli czegoś nie zauważyłem to sory poprawcie mnie.
--------------------

Dodane: 03-09-2010 16:56
Ale się niektórzy rozpisali xD
U zwierząt działa instynkt i nic na to nie poradzisz, a u ludzi jest inaczej.
No czy ja wiem... w dzisiejszych czasach ludzie są prawie jak zwierzęta i najpierw jest instynkt a potem dopiero włącza się mózg, tylko często włącza się On za późno.
Argumentów to podaliście aż się czytać w pewnym monecie odechciało bo i jedna i druga strona miła kilka głupich. Cyrek wspomniał o filmie i mogę do niego dołączyć film widziałem już grubo ponad rok temu ale jednak przesłanie z niego mi dość mocno utkwiło w głowie. Może i jesteśmy najlepszą rasą (ja tak osobiście nie uważam) ale nie mamy prawa znęcać się i zabijać innych stworzeń, chociaż czasem niestety trzeba. Tylko jeśli trzeba to się to po prostu robi a nie kręci filmiki z uśmiechem na twarzy a potem puszcza się to w internet bo powiedzieć na to głupota to jest za słabe słowo. Internauci się oburzyli, głupio z ich strony ale ja bym chyba też napisał złośliwy komentarz bo nie wykonuje się egzekucji z uśmiechem na ustach, nie miała innego wyjścia, no rozumiem ale po jaką chole** robić z tego atrakcję ?! Sam zakopywałem małe koty ale jakoś do śmiechu mi nie było chociaż to nie ja je uśmierciłem to jednak trochę szkoda było.
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 03-09-2010 18:14
Może i jesteśmy najlepszą rasą (ja tak osobiście nie uważam)
Wiesz co...może to będzie spam,ale mam do ciebie pytanie,która rase uważasz za ciekawszą i lepsza od ludzi?z ciekawości się pytam.
Cóż wróce jeszcze do swojego posta,nawet jeżeli ta dziewczyna wrzucała te zwierzaki(psy,a może raczej szczenięta) to nie zasługuje na jakąś specjalna pogardę,cóż szkoda tych piesków...ale to jeszcze młoda dziewucha i musi uczyć się na błędach.
--------------------

Dodane: 03-09-2010 18:54 -
SanGo napisał/a:Może i jesteśmy najlepszą rasą (ja tak osobiście nie uważam)
Wiesz co...może to będzie spam,ale mam do ciebie pytanie,która rase uważasz za ciekawszą i lepsza od ludzi?z ciekawości się pytam.
To zaspokoję twoją ciekawość

Żadna. Taka odpowiedź Cię satysfakcjonuje ?
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 03-09-2010 21:03
SanGo napisał/a:
Cóż wróce jeszcze do swojego posta,nawet jeżeli ta dziewczyna wrzucała te zwierzaki(psy,a może raczej szczenięta) to nie zasługuje na jakąś specjalna pogardę,cóż szkoda tych piesków...ale to jeszcze młoda dziewucha i musi uczyć się na błędach.
Wiesz, że ona te pieski po prostu zabiła? Czy tego by nie odbierać nikomu innemu życia musimy uczyć sie na błędach?

Dodane: 03-09-2010 21:41 -
Dla mnie zabijanie zwierząt, nie dla jedzenia, nie dlatego, że nas w tym momencie atakują, ale "bo nie mam co z nimi zrobić" jest i głupie i okrutne i potworne
No to karę powinna dostać spora część społeczeństwa... Ten filmik to jakiś chory przypadek, nikomu (raczej) nie sprawiał by taki incydent przyjemności. Co do mnie - ja nie mógłbym tknąć zwierzęcia, ale jeśli u kogoś mają roznosić się choroby czy zwierzaki będą żyć w katastrofalnych warunkach to wolę to "czarne" wyjście. I nie musi być ono wykonane w taki patologiczny sposób jak na owym video.
Myślę że to co napisał Darknes najlepiej odpowiada mojej opinii.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 03-09-2010 21:51
Cyrus napisał/a:SanGo napisał/a:
Cóż wróce jeszcze do swojego posta,nawet jeżeli ta dziewczyna wrzucała te zwierzaki(psy,a może raczej szczenięta) to nie zasługuje na jakąś specjalna pogardę,cóż szkoda tych piesków...ale to jeszcze młoda dziewucha i musi uczyć się na błędach.
Wiesz, że ona te pieski po prostu zabiła? Czy tego by nie odbierać nikomu innemu życia musimy uczyć sie na błędach?
Wiesz...zabiła żywy organizm...zasługuje na karę,ale jest jeszcze młoda i niech to będzie przestrogą dla wszystkich.
--------------------

Dodane: 04-09-2010 19:25 -
Ja powiem jedno słowo barbarzyństwo, jak można z usmiechem mordowac zwierzęta to jest chore, nalezy się jej kara bo znęcanie się nad zwierzętami to zbrodnia, co do ludzi którzy życza jej kary śmierci to już przesada i w większości góre nad tymi ludźmi biorą emocje, ale najbardziej poraża głupota i ludzi którzy myślą,że jak "nie moge utrzymac utrzymac tych zwierząt to trzeba zabic" a przecież można oddac do schroniska, wykastrowac zwierzaka ale zaraz pewnie usłyszę,żę "mnie nie stac" to ja odpowiadam po jakiego ch*** bierzesz zwierze jak nie możesz go utrzymac trzeba myślec wcześniej o takich rzeczach oraz o zwierzeciu a nie tylko o sobie i własnych zachciankach.
JCD
Co do tego przykładu z wilkami ale nie wiem czy wiesz ale to zagrożony gatunek w Polsce i wybicie pewnego gatunku tylko dla tego żeby człowiekowi było lepiej pokazuje jaki człowiek jeszcze jest głupi,że dewastuje własny ekosystem. Napisałeś też,że dla ciebie ważniejszy jest rolnik tylko jakby rolnik chciał to mógłby zainwestowac w ochrone swoich zwierząt albo się przeniesc gdzie indziej a wilk się nie przeniesie bo gdzie by go nie przetransportowali to zawsze będzie tam człowiek, a ten wilk atakuje stada ludzi bo ludzie sami zniszczyli mu dom i odebrali możliwośc polowań więc nie dziwie się,że natura bierze odwet.
--------------------
"Every day, humans are one step closer to self destruction. I'm not destroying the world, I'm saving it."

Dodane: 04-09-2010 19:56
Pytanko do poprzednika, nic osobistego - jesteś ze wsi, czy z miasta? Powinieneś wiedzieć, że na wsi to jest zło konieczne, bo naprawdę, nie każdego stać na sterylizację, a co więcej, ja nie jestem do tego tak przekonana, bądź, co bądź. Mimo wszystko, szkoda mi zwierzaka na taki zabieg, bo to jest jakaś sztuczna ingerencja w organizm, IMO niepotrzebna, bo jak to słusznie napisali na jednym forum, że to jest takie samo myślenie jak "obetnę psu nogi, to nie wpadnie pod samochód". Tutaj jest sporo o tym, ile szkód tak naprawdę czyni sterylizacja, a korzyści są niewielkie:
http://www.wilcza...2&Itemid=6
--------------------
"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain

Dodane: 04-09-2010 20:45
Co do tego przykładu z wilkami ale nie wiem czy wiesz ale to zagrożony gatunek w Polsce i wybicie pewnego gatunku tylko dla tego żeby człowiekowi było lepiej pokazuje jaki człowiek jeszcze jest głupi,że dewastuje własny ekosystem.
Nie głupi tylko bezwzględny. A i to nie zawsze bo czasami okoliczności nas zmuszają. Bo np sarnowate czy zające idą tam, gdzie jest jedzenie a uprawy ludzi to bogate źródło żarła. A wilki idą za nimi, czyli w konsekwencji w pobliże siedlisk ludzkich.
Teraz wilki mają "dylemat": ganiać za sarnami czy wybierać z zamknięcia bezbronne owce? Odpowiedz chyba znasz...
Napisałeś też,że dla ciebie ważniejszy jest rolnik tylko jakby rolnik chciał to mógłby zainwestowac w ochrone swoich zwierząt
Zabezpieczyć na noc owce to jeszcze nie taki problem. Bowiem 50m siatki pastucha elektrycznego to koszt około 500zł. Więc ogrodzenie stada to koszt pewnie 1000-2000zł, co jednak wcale nie jest tak mało.
A w dzień? Zwykłe ogrodzenie to nie przeszkoda dla wilków (mogą się podkopać), psy pasterskie coś tam pomagają choć nie zawsze a ogrodzić wszystko w odpowiedni sposób się nie da (bo koszty takiej operacji są astronomiczne)
albo się przeniesc gdzie indziej
A to jest już naprawdę przemyślana i życiowa wypowiedz
![[yyy] [yyy]](/templates/emoty/yyy.png)
. Faktycznie, bo przecież wybudowanie/kupienie nowego domu to naprawdę niewielki wydatek...
--------------------

Dodane: 04-09-2010 22:29
JCD napisał/a:albo się przeniesc gdzie indziej
A to jest już naprawdę przemyślana i życiowa wypowiedz
![[yyy] [yyy]](/templates/emoty/yyy.png)
. Faktycznie, bo przecież wybudowanie/kupienie nowego domu to naprawdę niewielki wydatek...
Przenosiny to fakt, nie skomentuje tego xD Ale chodzi o to, że to jest jak budowanie się na terenach zalewowych i dziwienie się potem czemu mnie zalało? Kolega dobrze powiedział, że taki wilk nigdzie się nie przeniesie bo gdzie by nie poszedł to wszędzie jest człowiek. Zniszczyliśmy już setki gatunków i dalej niszczymy domy kolejnym... a przecież tak nie musi być.
Kasia a ty cały czas o tym złu koniecznym... jeśli nie byłoby zwierzaka to nie byłoby żadnego zła koniecznego. Ale jak kogoś stać na utrzymanie jednego, ale nie zadbanie o niego odpowiednio no to sorry... To się wtedy nazywa "głupota ludzka" a nie "zło konieczne"

Dodane: 07-09-2010 23:02
Śledziłem tą dyskusję, lecz się w niej nie wypowiadałem, bo nic ciekawego raczej bym nie wniósł. Ale teraz wrzucę coś co może nieco zmienić czyjeś poglądy:
http://demotywato...rny-sukces
--------------------

Dodane: 07-09-2010 23:36
syngohana napisał/a:Śledziłem tą dyskusję, lecz się w niej nie wypowiadałem, bo nic ciekawego raczej bym nie wniósł. Ale teraz wrzucę coś co może nieco zmienić czyjeś poglądy:
http://demotywato...rny-sukces 
Aż się zacytuje:
No ale ilość gorszych psycholi (a równie głupich i bezmyślnych) w komentarzach mnie przeraża. Co lepsze, chyba jeszcze zrobili nagonkę na nie ta dziewczynkę co trzeba
Ja pi**dole, oni są żałośni... najpierw ciskali na nią gromy, a teraz pulsują wypowiedzi tych, którzy potępiają takie zachowanie. Takie szybkie "nawrócenie się"? Czy może odsuwanie od siebie "winy" mówiąc "taaa, jacy oni są głupi. Oni, nie ja"...
--------------------

Dodane: 08-09-2010 00:16 -
O sterylizacji już pisałam, że to też dla zwierzęcia jest katorga
Co do sterylizacji kotów: moja kotka strasznie się męczyła, kiedy nadszedł "jej czas". Nie mogłem jej "dopuścić" i nawet nie miała możliwości skoro żyje tylko w mieszkaniu (boi się wyjść na zewnątrz), więc mogłem ją wysterylizować albo nic nie robić i patrzeć na powtarzający się cykl. Wysterylizowałem ją i nie zmieniła się za bardzo a do tego nie cierpi co roku, więc wszyscy zyskali. Może dlatego, że mam też psa, więc sobie żyją radośnie i "rozrywkowo". Tak czy inaczej - chodzi mi o to, że ludzie nie sterylizują kotów dla rozrywki czy tylko dla własnej korzyści, tylko dla ich zdrowia.
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.