
Dodane: 29-05-2011 12:19 -
Oj jaki ja dzisiaj wykończony, jak mnie głowa boli.

Jestem naprawdę szczęśliwy z wygranej Barcelony, trochę się obawiałem, że będzie nudny mecz a tu emocje ino tak. Już w pierwszej połowie mogło być 3:1, były tam 2 akcje Barcy, które były bardzo groźne, zabrakło po prostu minimalnie szczęścia. Ogólnie mecz w pierwszej połowie bardzo szybko się toczył, w drugiej Barcelona już się praktycznie bawiła. Miałem tylko nadzieje, że Puyol wyjdzie od pierwszej minuty bo bez niego Pique nie czuje się za pewnie na boisku i obawiałem się, że popełni przez to dziwne błędy jak to mu nie raz się zdarzało, ale jednak spisał się bardzo dobrze. Gdy już usłyszałem końcowy gwizdek byłem w niebo wzięty i ze spokojem i uśmiechem na twarzy mogłem otworzyć szampana i zacząć świętować. Dzisiaj o 17:30 Barcelona przejedzie miasto autobusem a o 21:00 zacznie się już Fetowanie na Camp Nou.

Tak ogólnie Messi dotrzymał słowa, bo podczas Fetowania z okazji wygrania Ligi gdy każdy z piłkarzy się wypowiadał on powiedział, że swoje słowa zatrzyma na 29 maja, kiedy wrócą po wygranej Ligi Mistrzów. No i tak się stało, ciekawe co dzisiaj powie.
Dziękuję Barcelono!
--------------------
"Pozdrawiam wszystkich fanów Metalliki – widzimy się na koncertach! I pozdrawiam fanów Napstera – widzimy się w więzieniu, gdzie zaliczycie na sobie zbiorowy gwałt!" - Lars Ulrich (Metallica)

Dodane: 29-05-2011 12:37
Black pierwsza połowa Manchesteru? Chyba pierwsze 10 minut xD
Drodzy kibice realu, wiem że to czytacie i uświadamiam was z całą powagą sytuacji, mecz nie był przekupiony, Kasai nie był najlepszym piłkarze Barcy i co tam sobie jeszcze wymyślicie. Barcelona straciła gola z ewidentnego spalonego, widzicie gdzieś tu płacze ?
Jeżeli Real grałby tak jak wczoraj Man U w pierwszych minutach to może coś by powalczyli, a tak to pozostało im widowisko na Wembley z perspektywy TV. Jak już przed chwilą wspomniałem, pierwsze 15 minut diabły cisnęły pięknie, aż się bałem o przyszłość Katalończyków ale wierzyłem w ich, nie zawiedli wszystkich swoich kibiców na świecie i właściwie od 25 minuty grali w taki sposób jakby przeciwko nim stała jakaś Malaga a nie wielokrotny mistrz Anglii.
Nie było przepychanek, nie było chamstwa przed, w trakcie i po meczowego, była za to piękna gra po obu stronach
Szacuneczek dla Sir Alexa Fergusona i całej drużyny United, życzyłbym sobie więcej takich przeciwników w LM

Dodane: 30-05-2011 15:24
Mimo iż kibicowałem MU to muszę stwierdzić że ani trochę nie zasłużyli na triumf w tym spotkanie

Smutne, ale prawdziwe. Sam Rooney meczu nie wygra. Tak słabego Giggsa jeszcze nigdy nie widziałem, Hernandez pokazał że jeszcze nie dorósł do piłki na tym poziomie, Van Der Sar też jakoś dobrze kariery nie zakończył. Sir Alex też ze zmianami się nie popisał, mógł wziąść do składu na ten mecz chociażby Berbatova...a tak nie miał wielkich możliwości w ofensywie.
Barcelonie natomiast muszę pogratulować. Świetny mecz, piękne gole, doskonała dyscyplina. Messi wyborny występ i bardzo ważna bramka, Villa - bramka cud malina, Pedro nieźle uzupełnił ten tercet. Iniesta i Xavi kompletnie zdominowali środek pola. Alves i Abidal świetni na skrzydłach. Pique z Mascherano bardzo poprawnie na środku no i Valdes po nerwowym początku, później mógł rozłożyć sobie namiot i spać, bo MU nie byli specjalnie groźni. Jeśli nikt specjalnie czegoś w Barcelonie nie zepsuje to może być drużyna, która zdominuje piłkarski świat na najbliższe lata...w 5 lat 3 tytuły to wynik naprawdę godny odnotowania. Brawo.
Żeby nie było nie domówień ;p nie jestem kibicem F.C. Barcelona.
--------------------

Dodane: 30-05-2011 15:53
No cóż finał pod dyktando Barcelony , i trzeba im oddać że zrobiła swoje i choć za farsą

nie przepadam to ciesze się że wygrali ligę mistrzów. Bo manchester nie zasłużył na finał. A finał to po prostu mnie utwierdził w tym przekonaniu. To nie jest drużyna która mogła by zatrzymać Barcelonę. I mam nadzieje że diabły w następnym sezonie nie będą miały tak łatwej drogi do finału ligi mistrzów. A jeszcze jedno daj bóg żeby Barcelona nie obroniła tytułu, w następnym sezonie.
--------------------

Dodane: 30-05-2011 16:09
Powiem mam ,ze juz mi sie nudzi ze BARCA tylko wygrywa.Moim zdaniem czas na zmiany.
Jesli chodzi o mecz to bardzo ciekawy Manchester cos probowal przez pierwsze 10 min ,a pozniej to juz klapa.Bardzo mi sie spodobala bramka Ronney,a Barcelona to juz normalnie aktorstwo.Bawili sie z nimi w srodkowym kole boiska (masakra) manchester niezle upokorzony a Barca to oczywsice VISCA EL BARCA
Pozdrawiam

Dodane: 30-05-2011 16:46 -
Mecz finałowy zasługiwał na swoje miano, niczego nie zabrakło, a sprawiedliwie wygrała Barca. Messi dopieczętował swoją dominację w statystykach króla strzelców i jeszcze dorzucił bramkę w ostatnim meczu, podsumowując ten sezon obył się bez niespodzianek faworyci podochodzili wysoko, a słabiacy jak my nawet nie dostali się do fazy grupowej. Zobaczymy co nam przyniesie kolejna odsłona LM.
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 30-05-2011 16:46
Co prawda cieszę się z wygranej Barcy, w końcu jestem ich fanem i szanuje to co robią to powiem, że wczoraj mnie Barcelona z deka zdenerwowała. Feta miała się rozpocząć na Camp Nou ok. 21:00 oni już objechali miasto wcześniej jakoś i dotarli lekko po 20:00 na Camp Nou. Zamiast poczekać do tej 21:00 aż się ściemni to oni od razu na stadion, wypowiedziało się 7 piłkarzy, przeszli dookoła boiska, fajerwerki i poszli. Także feta, która miała się zacząć o 21:00 zaczęła się po 20:00 i o 21:05 się zakończyła. Zdenerwowało mnie to, bo kibice 6 godzin za nimi czekali a oni się spieszyli jak nie wiem co. To już feta po wygraniu La Liga była większa, bo tam każdy piłkarz coś powiedział i w ogóle a tu takie święto i raz, raz i poszli. Się aż zdziwiłem co oni odwalają. Na dodatek te fajerwerki uroku nie miały, bo oczywiście za wcześnie zaczęli i było jeszcze jasno.
Dobra rozumiem to są też ludzie, ale jednak kibice tyle czasu czekali. Nie jeden widać był zawiedziony. Wiem, że też są zmęczeni choć w sumie już chyba wiem czemu tak się spieszyli, bo Shakira miała koncert blisko nich i po fecie miał zespół jechać na jej koncert. Tutaj macie link jak Pique, Xavi, Villa, Pedro, Bojan i Busquets sobie tańczą na scenie z Shakirą
http://www.youtub...r_embedded więc wychodzi na to, że Barca miała siły jeszcze, ale wolała się zabawić na koncercie niż spędzić czas z kibicami...
Z drugiej strony jak oglądałem jak przejeżdżali miasto autobusem to nie jeden sobie dość mocno popił a Mascherano to już można powiedzieć, że się kompletnie na***ał. Więc może nie chcieli przez to też tacy wypici rozmawiać.
--------------------
"Pozdrawiam wszystkich fanów Metalliki – widzimy się na koncertach! I pozdrawiam fanów Napstera – widzimy się w więzieniu, gdzie zaliczycie na sobie zbiorowy gwałt!" - Lars Ulrich (Metallica)

Dodane: 01-06-2011 18:08
...
płakać się chce ... znienawidzony klub pokonał mój ulubiony. W ogóle co to był za skład ? Hernandez w I jedenastce ? widać że Sir Alex za bardzo w niego wierzy, a jak dla mnie wciąż jest za słabym graczem by grać w finale. Ja bym wystawił na skrzydłach Parka i Naniego, na środku Carricka, Giggsa, Scholesa, z Rooneya na szpicy. pfff, ale upokorzenie, nie chce już z nimi ani jednego finału więcej, mam nadzieję że za rok znowu spotkają się z drużyną Mou :-)
--------------------

Dodane: 09-06-2011 07:26 -
Eh...i znów wygrała filozofia "pięknego futbolu" (czyt. miliona podań między obrońcami).
Niestety ale mecze z udziałem Barcelony są strasznie nudne - Barca miała niemal cały mecz pod kontrolą - kompletna nuda.
To już wolałem półfinał z Realem - tam przynajmniej były wyrównane szanse a gdyby nie czerwo to jestem niemal pewien że przed rewanżem Real by miał czyste konto.
Manchester wybrał fatalną taktykę na Barcę, zero wyciągania konsekwencji.
Popatrzcie trzeźwo, jakie zespoły w ostatnich 3 latach napsuły krwi Barcy?
Inter - defensywny.
Real w tym sezonie - defensywny.
W lidze sami słabiacy grający z kontry urywali punkty Barcy.
W fazie grupowej ligi mistrzów kto był pogromcą Barcy - mega defensywny rubin.
Manchester dwa lata temu dostał w finale to i w tym roku wyszli z ofensywnym nastawieniem, serio Ferguson to mnie zawiódł pod tym względem.
A Mourinho robi najmądrzej - dostosowuje się do przeciwnika, z słabym gra ofensywnie a z Barcą defensywnie i to jest jedyna szansa na powstrzymanie obecnej Barcy.
Liczę że za rok więcej zespołów zrozumie że ofensywna gra z Barcą to samobójstwo i będzie ciekawiej bo to już denerwujące jest - kibiców Barcy i Messiego namnożyło się strasznie, słuchać już nie mogę zbiorowej ekstazy nad "genialnymi katalończykami i wielkim Messim".

Dodane: 18-06-2011 22:02
Spokojnie, za rok Borussia Dortmund pokaże Barcelonie, gdzie ich miejsce

To tak na miły początek

Ferguson żadnych wniosków nie wyciągnął z poprzedniego finału między tymi drużynami i skończyło się zwycięstwem Katalończyków. Póki co FCB to niepodważalnie najlepsza drużyna na świecie, nie ma sensu usprawiedliwiać porażek ich rywali decyzjami sędziów.
--------------------

Dodane: 18-06-2011 22:15
Cheon napisał/a:Spokojnie, za rok Borussia Dortmund pokaże Barcelonie, gdzie ich miejsce

To tak na miły początek

Ferguson żadnych wniosków nie wyciągnął z poprzedniego finału między tymi drużynami i skończyło się zwycięstwem Katalończyków. Póki co FCB to niepodważalnie najlepsza drużyna na świecie, nie ma sensu usprawiedliwiać porażek ich rywali decyzjami sędziów.
Z pewnością tak będzie z Lewandowskim na szpicy.xD Może jak dobrze pójdzie to trafi hattrick'a, meczach przeciw Barcelonie. A co do fergusona to się zgadzam. Taki trener a nic za bardzo nie przygotował na finał.Ale ze starymi przyzwyczajeniami nic się nie zrobi.
--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.