
Dodane: 13-08-2010 21:23
W te wakacje na pewno się nie nudziłem.Cały czas jeździłem nad zalewy w moim rejonie.Byłem dwa razy w Bieszczadach(jeden raz 2 dni ,a drugi raz 4 dni).Byłem też prawie cały tydzień u babci.Potem drugi tydzień u następnej babci.Chodziłem na basen.Byłem kilka razy w kinie.Teraz siedzę w domu i planuje jakieś wyjazdy żeby nie nudzić się w tych ostatnich tygodniach wakacji.
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ

Dodane: 13-08-2010 21:33
Ja się też w te wakacje nie nudzę

. Mieszkam na wsi i zawsze jest praca . Jak nie w polu siana, żniwa to i w domu.(zostały jeszcze wykopki) I za bardzo sobie nie wyobraziłbym mieszać se w mieście. Dla mnie praca to tak jak dla innych rożne wyjady leniwienie się . Ja wolę pracować.
Praca na roli jest bardzo przyjemne jak dla mnie .
Kto nie wiem jak to jest to niech sam spróbuje i wyjedzie na wieś. Ja góry mam na co dzien jak tylko się popatrze na babią Górę . ;D
--------------------
Człowiek chcąc coś bardzo osiągnąć musi dopiąć swego

Dodane: 27-08-2010 19:11
To były moje najpiękniejsze wakacje z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że w końcu z mojego życia odpadły toksyny, a mój związek się umocnił w wielu trudnych sytuacjach. Dużo śmiechu, płaczu, świetnych sytuacji. Naprawdę żal mi, że się kończą moje w zasadzie ostatnie beztroskie wakacje ( w przyszłe będę myśleć o maturze ).
--------------------
"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..

Dodane: 27-08-2010 19:33
W te wakacje niestety nie ruszyłem dupy z domu xD No tak wyszło, nie było jak, miałem jechać do brata na jakiś tydzień ale nawet taki banał nie wypalił . Przed wakacjami wiedziałem że będę się nudził bo nie miałem nigdzie jechać, ale w trakcie cieszyłem się samym faktem że koniec szkoły

Minęło szybciutko i obyło się bez słynnego odliczania czasu że jeszcze 15, 10, 5 dni ,nawet się nie zorientowałem a to już do szkoły trzeba się wybierać i to nowej . Przynajmniej mam spory plus u babci bo ją często odwiedzałem , heh przez tydzień nawet co dzień byłem

Jeszcze bym sobie poleniuchował i pospał do 13 ale powoli trzeba się przestawiać

Dodane: 01-09-2010 12:51
A wiecie co ja Wam powiem... mam wakacje jeszcze przez cały wrzesień!
Ale prawda jest taka ze za tydzień poprawkowe egzaminy i siedzie i sie ucze, ale przecież zdanie sesji dla studenta to czysta formalność
Te dwa miesiące ktore byly to naprawdę szybciutko przeleciały, nawet sie nie zorientowałem a tu niedługo wrzesień i egzaminy...
Nigdzie nie byłem ale to z tego powodu ze w domu siedziałem tylko tydzień nie licząc nauki, bo tydzień poźniej zacząłem wakacje przez praktyki a potem juz do roboty, a po robocie to tylko spać zeby rano wstać

I tak przeleciało i mam nadzieje ze jak zdam to znowu mnie wezmą do roboty żeby jeszcze torche kasy wpadło
--------------------
-------------------------------

Dodane: 01-09-2010 13:07
malpex napisał/a:A wiecie co ja Wam powiem... mam wakacje jeszcze przez cały wrzesień!
Ja też xD Pierwszy tydzień organizacyjny przechodzę a potem do końca września wolne

Czuję się prawie jak student xDD
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 01-09-2010 13:11
Ja też xD Pierwszy tydzień organizacyjny przechodzę a potem do końca września wolne

Czuję się prawie jak student xDD
Prawie robi wielką różnice

Ty musisz wstawać rano ja nie, ty musisz wychodzić z domu rano ja nie, ty musisz siedzieć w szkole ja nie itp. itd. xD
--------------------
-------------------------------

Dodane: 01-09-2010 13:49
No i z dniem dzisiejszym się skończyły xD Ciężko mi je podsumować - z jednej strony poznałam ciekawych ludzi oraz byłam w fajnych miejscach, natomiast były momenty, kiedy strasznie się nudziłam i chciałam wrócić do domu za wszelką cenę xD
Tak, czy siak pozostaje mi teraz męczyć (?) się przez te miesiące nauki, mam nadzieję, że za rok będzie lepiej
--------------------

Dodane: 01-09-2010 14:40
malpex napisał/a:Ja też xD Pierwszy tydzień organizacyjny przechodzę a potem do końca września wolne

Czuję się prawie jak student xDD
Prawie robi wielką różnice

Ty musisz wstawać rano ja nie, ty musisz wychodzić z domu rano ja nie, ty musisz siedzieć w szkole ja nie itp. itd. xD
Tylko przez tydzień

Potem mogą spać, do której chcę i nigdzie nie będę musiał wychodzić
I takie pocieszenie dla młodszych... ja dla odmiany mam tylko 8 miesięcy nauki xDDDDDDD Dziś jak dyrka mówiła "Przed nami 10 ciężkich miesięcy" To ja sobie w myślach "Jakie ku** 10 ?! 8 tylko !

" xD
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 01-09-2010 14:46
Jej, znowu od ósmej do czwartej w tej szkole będę siedział xd I znowu remont przez pierwszy miesiąc, znowu wf z tym idiotą... Nie chce mi się :< Jak pomyślę, że skrócili wakacje, to mnie szlag trafia. Kto wymyślił, żeby chodzić do szkoły do ostatniego piątku czerwca, no kto ?! Cholera, jeszcze dyr mojej szkoły zamiast 10 dni wolnego wziął 3... I zajefajnie. No ale cóż, lajf is brutal...

Dodane: 09-09-2010 15:12
Ja tam nigdzie nie wyjeżdżałem co nie znaczy że się nudziłem. Pierwszy miesiąc chodziłem na plażę a drugi był deszczowy więc nie mogłem

. Nie obrażę sie jeśli następne wakacje spędzę tak samo. Co do szkoły to już się zaczęła i nic nie poradzimy zostaje tylko czekać do wakacji albo do ferii

Dodane: 27-09-2010 22:39
Moje wakacje jutro dobiegną końca (pierwsze zajęcia na uczelni

), więc warto je podsumować.
W te wakacje niestety nie udało mi się znaleźć pracy, choć usilnie jej nie poszukiwałem. Było trochę roboty przy nowo wybudowanym domu, oczywiście wliczając w to także takie rzeczy jak jazda z taczką z cementem

Zostałem ojcem chrzestnym mojej siostrzenicy

Nigdzie nie wyjechałem, nawet na weekend

Nie byłem nawet nad żadnym jeziorem

o morzu już nie wspominając

Było kilka imprezek, parę urodzin znajomych. Nie powiem popiło się, czasem aż za dużo

Ale za największy sukces uważam to że przez całe wakacje (ponad 3 miesiące-dla studenta xD) nie wypiłem ani jednego piwka

choć tak bardzo je lubię.
Cóż wolność się skończyła, czas wrócić do szkoły, nie będzie już siedzenia po nocach i opierdzielania się do 12 czy 13-tej xD
--------------------

Dodane: 29-09-2010 22:58
No więc podsumuję moje wakacje.xD Spędziłem je w większości w domu,zresztą jak każdy tutaj chyba.Wyjeżdżałem często do babci(2 razy w tygodniu czasem).Byłem w Bieszczadach(2x).Jeździłem do kuzyna i czasem chodziłem na basen.Często odwiedzałem różne zalewy niedaleko mojej miejscowości itp.Po nocach były grille,urodziny(większość członków rodziny jest urodzona w miesiącach letnich).Po prostu się nie nudziłem
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.