
Dodane: 07-06-2010 07:51
Na początku wakacji nad morze się wybieram, może potem gdzie indziej pojadę... nie wiem ;d A jak będę siedział w domu(Wrocław) to z kumplami będziemy na rowery wskakiwać, czy na piłkę, albo chociaż do rynku pójść i gitara xD Albo na koncert, jeśli fajny będzie w normalnej cenie

Dodane: 08-06-2010 07:59
Ja nigdzie nie będę wyjeżdżał, jakoś nigdy za bardzo nie ciągnęło mnie do wycieczek więc i tym razem raczej nie będzie inaczej.
--------------------

Dodane: 08-06-2010 08:27
ja mam zamiar wyjechać na choćby na 2 tygodnie z kolegami pod namioty (gdzie kolwiek) ;p a potem będe siedział w domu i na basen jeździł

Dodane: 08-06-2010 15:59
Nic nie planuje bo i tak w moim przypadku zawsze wszystko się robi na ostatnią chwilę. Jakie one będą? Pewnie takie jak i rok temu. Pójdę gdzieś do roboty, najwyżej w soboty jakieś imprezki. No może jeszcze nad jakieś jeziorko uda się wyskoczyć lub ruszyć gdzieś na wycieczkę i parę dni odpocząć od tego domu
--------------------

Dodane: 08-06-2010 17:02
W moje wakacje będzie typowy spontan.. Nie umiem planować, nie lubię i tego nie robię. Na pewno chciałabym pójść do pracy i za zarobione pieniądze pojechać może na parę dni do Mielna nad morze, poza tym planujemy kilka wypadów jednodniowych, to do Torunia, to do Wrocławia.. może też do ciotki do Niemiec i do koleżanki w góry. Jedyny zaplanowany wyjazd to Francja pod koniec wakacji. Aha i poza tym chciałabym wziąć udział w kilku wydarzeniach m.in. koncert Pidżamy, dożynki itp.
--------------------
"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..

Dodane: 08-06-2010 17:24
No więc tak na początku jadę na kolonie nad morze do Niechorza, a potem pod namiot na jakieś mniejsze wycieczki itp itd

Dodane: 08-06-2010 17:34
W tym roku wakacje bardziej przepracowane, koniecznie, chciał czy nie chciał pieniądze są do życia potrzebne. Druga sprawa, to jak co roku, kilkanaście dni u dziewczyny i kilkanaście dni ona u mnie, a tak poza tym to bez zmian, żadnych wyjazdów dalekich nie planuje, jedyne co może zrobię, to wypad z dziewczyną do Wrocławskiego Zoo

Dodane: 08-06-2010 17:54
Hmm... ja większość wakacji spędze w domu. mam plan z rodzicami wyjechać gdzieś na tydzień. Rok temu było nad morze, teraz albo góry jakieś, albo mazury

. A potem to już nudzić się

.

Dodane: 09-06-2010 15:33
Zero planuj, zupełny spontan jak rok temu, na pewno nie zamierzam spędzić wakacji przed komputerem, w domu będę jadł i spał. xD Na pewno częste wypady nad jezioro czy rzekę a inne dziwne rzeczy to w `praniu` sie wymyśli.

Żadnych `wiekszych` wypadów nie planuje.
--------------------

Dodane: 11-06-2010 16:57
Ja na same wakacje planów jeszcze nie mam...może się gdzieś klasowo wybierzem, ale chyba nie..xD Ogólnie to byłem juz w Tatrach(fajnie było, nawet bardzo

) a czy gdzieś dalej pojadę to nie weim...może jakby się udało, to do Holandii, czy Niemiec...ale to tylko ewentualność..
--------------------

Dodane: 12-06-2010 09:39
No te wakacje zapowiadały się pełne wyjazdów i zabawy, ale plany chyba się zmienią. Miałem wyjechać do Zakopanego na tydzień, planowałem do cioci też na tydzień, no i nad może chcieliśmy się przejechać. Dobrze, żeby w niektóre z tych miejsc pojechać, bo będzie lipa.
--------------------

Dodane: 12-06-2010 11:56
W te wakacje będę pracował... albo pracował xD Mam 2 możliwości pójścia do pracy. Jeśli wybiorę piekarnię to zarobię więcej, ale nie skorzystam z wakacji prawie w ogóle :/ A jak wybiorę drugą opcję to zarobię 2 razy mniej, ale praca od pon do pt po 8h, więc dałoby radę wyrwać się nad morze na przykład xD
Chyba, że nic nie wypali to jadę na wycieczkę do stolicy DBPolski, do Gubina xD Tylko to stoi pod większym znakiem zapytania bo musiałbym zdać prawko (egzamin pod koniec czerwca), do tego skołować samochód, zebrać ekipę żeby za paliwo nie wyniosło mnie tak drogo xD, no i przede wszystkim Filip musi znaleźć czas
Tak więc mam dużo planów i alternatywnych rozwiązań. Ciekawe co z tego wyjdzie

Dodane: 12-06-2010 12:17
Ja nie wyjeżdżam nigdzie np. nad morze, ale będę chodził na basen, bo to podstawa u mnie no i wiadomo na rower z kumplami będę często wyskakiwał, na motorem itp.
--------------------

Dodane: 12-06-2010 13:55 -
@Black
Do zoo ?

Nie ma tam nic ciekawego. Nic się od pięciu lat nie zmieniło raczej

Lepiej do rynku się przejść, albo na do parku linowego. Chociaż nie, zalało wysepkę 3 tyg temu i może nie być gdzie iść... Ale jeśli jest czynne, to polecam, jest troochę za ZOO, a już 4 tor może troszkę adrenaliny dostarczyc xD
@Zuza
Tak ! Wroocek, Wrocek. Do zwiedzania Panorama Racławicka, Muzeum Narodowe, a jak wolisz coś na świeżym powietrzu, to Hala stulecia, jest super fontanna, jedna z najlepszych w Europie, ogród japoński, a w innej części ogród botaniczny xD
edit
@Black
No, skoro pod taką presją jesteś... xD

Dodane: 13-06-2010 14:17
#Cinek06, od pięciu? xD Ja ostatni raz byłem w nim jak miałem 6 lat, czyli prawie 15 lat temu xD Poza tym moja dziewczyna nalega, więc skoro chce to czemu by nie? Poza tym na pewno jak tam będziemy, to coś jeszcze odwiedzimy

Dodane: 14-06-2010 17:29
W te wakacje zapisałem się na prawo jazdy, dlatego tez w większości spędzę je w domu, chociaż pewnie i tak by się to skończyło tak samo, bez względu na to, czy bym się zapisał czy nie. Jednak wyskoczę pewnie gdzieś na tydzień w góry w gronie znajomych, jak wszystko dobrze pójdzie... przynajmniej mam taką nadzieję

A no i może brata co w Warszawie mieszka odwiedzę i sobie pobalujemy kilka dni.
A tak to moje miasto rodzinne, czyli bez rewelacji.

Dodane: 12-08-2010 01:53
Wakacje mijają już się powoli zaczyna myśleć o tej głupiej szkole, zwłaszcza, ze zostały jeszcze niecałe 3 tygodnie a już mam problemy z nią związane xD W Sierpniu mieliśmy z paczką jechać na mazury na dłuzej niż 1 dzien ale pogody teraz sa strasznie lipne ( Kurde ! Mówiłem, żeby jechać w Lipcu ! xD) Zwiedziłem trochę Niemiec a reszta jakoś przeleciała nie wiadomo kiedy.
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 12-08-2010 07:42 -
Ja przesiedziałem wakacje w domu, nie narzekam, lecz teraz to nie ma już wakacji.

Człowiek zaczyna myśleć ponownie o szkole, a tym bardziej o egzaminach gimnazjalnych. :/ Także wraz z końcem lipca wakacje zawsze się kończą.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 12-08-2010 07:50
Ja na wakacje wyjechałem do Łodzi na 2 tyg do cioci i wujka. Resztę czasu spędziłem w domu. Mimo, iż większość wakacji już minęło to chcę jeszcze coś z nich wycisnąć a myśli o szkole zakończyć na etapie zapłacenia za książki koledze. Nie zamierzam teraz myśleć o staraniach na prymusa, o egzaminach gimnazjalnych. Moje myśli o szkole staram się zostawić w największych głębinach mojego umysłu do września. Z resztą przez ten tydzień już mam zajęcie, bo żniwa są a jeszcze po pracy chodzę na treningi przed niedzielnymi zawodami. Nie martwcie się, że to już niedługo koniec wakacji ale starajcie się z nich wycisnąć jak najwięcej przygód

.
--------------------
"W życiu piękne są tylko chwile"

Dodane: 12-08-2010 16:01
Plastus napisał/a:
Upłyną pod znakiem napisanie idiotycznego licencjatu, chociaż patrząc na moją motywację to być może wakacje 2010 będę wspominał jako te "podczas których miałem napisać licencjat" xD
O kurde, hahaha ale ja mam niezwykle trafne przepowiednie. Wszystko się spełnia xD Teraz to już mogę oficjalnie napisać "kiedyś miałem napisać licencjat". Przynajmniej zostało mi trochę stron na pamiątkę xD
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.