
Dodane: 25-04-2011 18:53 -
niebiore tego osbiście
Bierzesz.
Ułożenie topki jest ograniczone?A to niby dlaczego?
Nie bierz wszystkiego zbyt dosłownie
Chodzi mi o to, że mówienie o Peji (Pei, Peii- nie mam pojęcia) 'król hip hopu' świadczy o sporym ograniczeniu. I uwierz mi na słowo, że gdybyś pisał tak o GrubSonie mówiłbym tak samo
Nieznaczy to ,że znam tylko tą piątke.Niekażdy raper jest na tym samym poziomie.
Pewnie, bo Fokus ma lepsze flow, ale jego język to kpina w porównaniu z L.U.C.'iem (tak wiem, Łukasz to pewnie też nie raper). Dlatego nie ma kogoś takiego jak najlepszy raper. Kropka. Możesz mieć do kogoś sentyment, możesz najbardziej lubić czyjś styl, głos, flow, rymy, charyzmę. Ale nie ma kogoś kto byłby w tym wszystkim najlepszy, dlatego ani obiektywnie ani nawet subiektywnie nie da się wyznaczyć tego naj. Mając jakieś podstawowe kryteria, jak te wymienione powyżej, jest to niewykonalne. Choć tu docieramy do miejsca, w którym trzeba wspomnieć co mamy na myśli pisząc 'najlepszy raper'. Ale to już inny temat.
--------------------
nie odpowiadam za siebie z wtedy

Dodane: 25-04-2011 19:15
Powtórze ci jeszcze raż ,że nietraktuje tego jako obraze czy coś w tym stylu ,tylko wypowiadam się na forum.Wiesz każdy ma swoje zdanie i jeżeli tego chce może je przdstawić innym ,prawda?Do Grubsona nic nie mam ,chciałem po prostu podkreślić ,że on jako tako się trzyma rapu i graniczy ze śpiewem.Nie napisałem ,że jest "królem Hip hopu" (hip hop to kultóra ,a nie gatunek muzyki) tylko ,że jest "królem rapu".Tak tylko nie napisałem o tym ,że jest Królem rapu dla wszystkich tylko ,że jest nim dla mnie.Jeżeli było by tak jak ty piszesz to wielu porównywało by 2pac'a z takim choćby Żuromem.wiesz taka jest prawda ,że nie każdy rapuje tak samo ,liczą się tu czynniki ,które przyciągają ludzi do danego rapu.I tu już nie chodzi mi o komercyjnych ludzi ,którzy nie słuchają przekazu tylko Bit.A i jeszcze jedno weż chociaż normalnie stawiaj cudzysłów co?
--------------------

Dodane: 25-04-2011 19:41
Tak , dla mnie Peja na polskiej scenie jest numerem 1 ,i co z tego?To ,że on dla mnie w polskim rapie jest najlepszy znaczy ,że jestem ograniczony?Widać ,że Rychu kojarzy ci się od razu z Jp i dresami.Ale nieocenia się książki po okładce.
Po pierwsze, naucz się czytać ze zrozumieniem. Nie pisałem ze jesteś ograniczony tylko że masz ograniczone spojrzenie na rap. To chyba coś innego, jeżeli nie widzisz różnicy to wtedy trzeba by napisać ze jesteś ograniczony.
Po drugie, bardzo się mylisz jeżeli sądzisz że Peja kojarzy mi się z dresami i z jp. Peja dla hip hopu zrobił bardzo dużo i mam do niego szacunek ale nigdy nie powiem że jest on numerem jeden w Polsce. Może były czasy gdzie był na szczycie sprzedaży płyt, ale nigdy nie powiem że jest on najlepszym raperem. Zresztą nie ma czegoś takiego jak najlepszy raper. Już od wielu lat jest cieniem samego siebie, jeżeli słuchał byś wielu wykonawców to zobaczył byś różnicę.
Do Grubsona nic nie mam ,chciałem po prostu podkreślić ,że on jako tako się trzyma rapu i graniczy ze śpiewem.Nie napisałem ,że jest "królem Hip hopu" (hip hop to kultóra ,a nie gatunek muzyki) tylko ,że jest "królem rapu".Tak tylko nie napisałem o tym ,że jest Królem rapu dla wszystkich tylko ,że jest nim dla mnie.
Czegoś tutaj nie rozumiem, we wcześniejszych postach pisałaś ze Grubson w swoich kawałkach ciągle śpiewa a teraz piszesz ze jest raperem tylko że graniczy ze spiewem. Nie wiem jakie masz już zdanie ale się gubisz. Prawda jest taka że Grubson jest stuprocentowym raperem. To że wykorzystuje śpiew w swoich kawałkach świadczy o wszechstronności. Zresztą Peja i inni też mieli piosenki gdzie refren był śpiewany choć zazwyczaj są to kawałki z gościnnymi występami.
Dlatego nie ma kogoś takiego jak najlepszy raper. Kropka. Możesz mieć do kogoś sentyment, możesz najbardziej lubić czyjś styl, głos, flow, rymy, charyzmę. Ale nie ma kogoś kto byłby w tym wszystkim najlepszy, dlatego ani obiektywnie ani nawet subiektywnie nie da się wyznaczyć tego naj. Mając jakieś podstawowe kryteria, jak te wymienione powyżej, jest to niewykonalne.
Będę się powtarzał bo już pisałem wyżej niektóre rzeczy ale musze to zacytować bo takich słów się często nie czyta

. Każdy wykonawca dorzuca coś od siebie do tego gatunku muzyki i do tej kultury. Każdy ma własny styl, więc nie można ich porównywać. Jedyne co możesz powiedzieć to twoje subiektywne zdanie o tym kto jest twoim ulubionym raperem. Nie można powiedzieć kto jest najlepszy.
A i jeszcze jedno weż chociaż normalnie stawiaj cudzysłów co?
Jeżeli masz problem z tym że ktoś zamiast dwóch kresek w cudzysłowie stosuje jedną, to uważaj lepiej aby ci nie zwrócili uwagi na ortografię i interpunkcję.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 25-04-2011 20:10 -
Huu ,będe miał dużo do pisania.
to może zaczniemy tak:
Po pierwsze, umiem czytać ze zrozumieniem.Napisałem "To ,że on dla mnie w polskim rapie jest najlepszy znaczy ,że jestem ograniczony?"-Chodziło mi o to ,że uważasz mnie za ograniczonego w rapie.Małe niedomówienie z mojej strony ,myślałem ,że skumasz.
Po drugie,Słucham wielu wykonawców i widze różnice.Przyznam w czasach 1998-2008
szło mu lepiej rapowanie ,ale teraz (dla mnie i wielu innych) nadal jest świetny.
Po trzecie,Przejrzy sobie jeszcze raz moje posty bo widze ,że to ty się gubisz.Napisałem ,że niektóre z jego zdań są "zarapowane" ,a inne wyśpiewane.Grubson dla mnie niejest stuprocentowym raperem.I refrenów się nieczapiam ,ale Grubson podśpiewuje w swojich trackach prawie cały czas.
Po czwarte,Tu się z tobą zgadzam ,nie można przez wszystkich zdecydować kto jest najlepszym raperem ,gdyż każdy ma inny gust i każdemu podoba się co innego.I tu znowu wróć strone wcześniej , napisałem ,że Peja jest DLA MNIE najlepszym raperem w polsce.
Po piąte,takie trudne jest wciśnięcie klawisza Shift ,by uzyskać cudzysłów?
PS.A teraz przez jakiś czas mnie nie będzie bo w TV leci Titanic xD.
--------------------

Dodane: 25-04-2011 20:29
Po pierwsze, umiem czytać ze zrozumieniem.Napisałem "To ,że on dla mnie w polskim rapie jest najlepszy znaczy ,że jestem ograniczony?"-Chodziło mi o to ,że uważasz mnie za ograniczonego w rapie.Małe niedomówienie z mojej strony ,myślałem ,że skumasz.
Ograniczonego w rapie? Zaczynasz już wymyślać, nigdzie nie napisałem i jeżeli dobrze ciebie rozumiem to chodziło mi o coś zupełnie innego w mojej wypowiedzi.
Moge tobie wytłumaczyć jeżeli nie rozumiesz.
Po drugie,Słucham wielu wykonawców i widze różnice.Przyznam w czasach 1998-2004
szło mu lepiej rapowanie ,ale teraz (dla mnie i wielu innych) nadal jest świetny.
Większość jego fanów są to dzieci w gimnazjach. Taka jest przykra prawda i wcale nie mówie tego aby kogokolwiek obrazić. Po prostu tak się składa że jego muzyka trafia do młodszych słuchaczy którzy się tym jarają. Jego ostatnie produkcje są przeciętne a on dawno jedzie już na zyskanej popularności sprzed kilku lat. Oczywiście zdarzały się kawałki które były dobre ale patrząc na całe kilkanaście tracków na płycie nie można powiedzieć ze były one najlepsze.
Po trzecie,Przejrzy sobie jeszcze raz moje posty bo widze ,że to ty się gubisz.Napisałem ,że niektóre z jego zdań są "zarapowane" ,a inne wyśpiewane.Grubson dla mnie niejest stuprocentowym raperem.I refrenów się nieczapiam ,ale Grubson podśpiewuje w swojich trackach prawie cały czas.
Czyli uważasz ze on rapuje tylko czasami a resztę śpiewa tak? Jeżeli tak to nie masz racji zupełnie. Chyba tak naprawdę nie słyszałeś jego kawałków, a swoje zdanie opierasz na kilkunastu sekundach "Na szczycie" które słyszałeś.
Po czwarte,Tu się z tobą zgadzam ,nie można przez wszystkich zdecydować kto jest najlepszym raperem ,gdyż każdy ma inny gust i każdemu podoba się co innego.I tu znowu wróć strone wcześniej , napisałem ,że Peja jest DLA MNIE najlepszym raperem w polsce.
To trochę dziwnie brzmi wiesz? Najpierw zgadasz się ze mna i z Rockim że nie można nazywać kogokolwiek najlepszym raperem w polsce a potem piszesz ze Peja własnie nim jest. To oczywiste że dla ciebie, bo większość którzy w rapie siedzą już od dawna nie bedzie tak uważać.
Po piąte,takie trudne jest wciśnięcie klawisza Shift ,by uzyskać cudzysłów?
A czy jest problem w tym aby po skończonym zdaniu nacisnąć spację? I używać jej prawidłowo czyli po znakach interpunkcyjnych a nie przed nimi?
--------------------
-------------------------------

Dodane: 25-04-2011 20:44 -
Po piąte,takie trudne jest wciśnięcie klawisza Shift ,by uzyskać cudzysłów?
Racja, stary nawyk
masie niebiore nietraktuje
i kurde kuriozum dnia:
kultóra
Pomijając ciężką do zacytowania składnie i interpunkcję : P Chciałem oszczędzić sobie tego typu chamskich docinek, ale otoczenie wychowało mnie na bezdusznego człowieka. No i trochę zirytował mnie twój post.
I tu już nie chodzi mi o komercyjnych ludzi ,którzy nie słuchają przekazu tylko Bit.
O fak. Właśnie się dowiedziałem, że jestem komercyjnym człowiekiem, cokolwiek by to znaczyło. Lubię słuchać tracków gdzie wykonawca pokazuje swoje flow. Nie mówię, że tekst ma być bezsensu, ale fajnie gdy
relaksuje, a przy okazji mam bit do pobujania głową .
Oczywistym jest, że w rapie liczy się przede wszystkim przekaz, ale nie nazwiesz mnie komercyjnym (powtórzę się- cokolwiek by to znaczyło) bo jara mnie sama muzyka i styl rapera przez co sama
treść odchodzi na bok w danym kawałku.
--------------------
nie odpowiadam za siebie z wtedy

Dodane: 25-04-2011 21:21
Nie słucham jako tako tego typu muzyki, ale bardzo podoba mi się charakterystyczny głos Sokoła. Różnie go oceniają, ale szczerze mało obchodzą mnie te opinie ważny jest głos i tekst, a to raczej jest nie najgorsze. Po za świetnymi kawałkami nic innego nie mogę o nim powiedzieć. Po filmikach, które widziałem jego tok myślenia bywa różny raz coś pokazuje, a innym zachowuje się raczej normalnie.
Co do tych bitów często cała ta oprawa ratuje to co próbuje uzyskać raper. Moim zdaniem taki pusty tekst niema sensu.
Po za tym po nutkach Fokusa, które teraz przesłuchałem mogę powiedzieć że też ma świetny głos, a podkład jest super i to on daje mu coś szczególnego.
--------------------

Dodane: 26-04-2011 15:22 -
Ograniczonego w rapie? Zaczynasz już wymyślać, nigdzie nie napisałem i jeżeli dobrze ciebie rozumiem to chodziło mi o coś zupełnie innego w mojej wypowiedzi.Moge tobie wytłumaczyć jeżeli nie rozumiesz.
Taa , ograniczoenego w dziedzinie rapu.To wytłumacz mi co miałeś na myśli.
Większość jego fanów są to dzieci w gimnazjach. Taka jest przykra prawda i wcale nie mówie tego aby kogokolwiek obrazić. Po prostu tak się składa że jego muzyka trafia do młodszych słuchaczy którzy się tym jarają. Jego ostatnie produkcje są przeciętne a on dawno jedzie już na zyskanej popularności sprzed kilku lat. Oczywiście zdarzały się kawałki które były dobre ale patrząc na całe kilkanaście tracków na płycie nie można powiedzieć ze były one najlepsze.
Wiem ,że część jego fanów to idioci ,ale większa część to normalni ludzie tacy jak ty czy ja.Poprawka jego dissy trafiają do młodszych słuchaczy ,gdyż jest tam dużo przekleństw i chcą się poczuć fajni niczym Gangster (choć sam Peja gangsterem nie jest).Gdyby jechał na popularności z przed kilku lat to byłby już nikim jak Liroy.Liroy kiedyś był bardzo popularny ,a teraz nikt o nim niesłyszy.Wciąż tworzy dobre kawałki po prostu troche zmienił styl,dlatego ludzie gadają ,że to nie ten sam Peja.Zdarzają się gorsze i lepsze kawałki ,tak jak u wszystkich raperów.Kurde ,każdy ma inny gust prawda?Jednemu się będzie podobało drugiemu nie ,ale jak sam widzisz jego ostatnia płyta sprzedała się w nakładzie 30 tysięcy czyli Platyna.
Czyli uważasz ze on rapuje tylko czasami a resztę śpiewa tak? Jeżeli tak to nie masz racji zupełnie. Chyba tak naprawdę nie słyszałeś jego kawałków, a swoje zdanie opierasz na kilkunastu sekundach "Na szczycie" które słyszał.
No nie,znowu się wymądrzasz i wygadujesz jakieś bzdury.Grubsona słyszałem długo przed postem tej lady czy jak ona miała.Między innymi "nowa fala" ,"Biba","One" i"przestań się bać"."Na szczycie" też całe słyszałem i on tam większą połowe śpiewa.
To trochę dziwnie brzmi wiesz? Najpierw zgadasz się ze mna i z Rockim że nie można nazywać kogokolwiek najlepszym raperem w polsce a potem piszesz ze Peja własnie nim jest. To oczywiste że dla ciebie, bo większość którzy w rapie siedzą już od dawna nie bedzie tak uważać.
Robiłeś jakąś ankiete czy co?Brzmi dziwnie bo przekręcasz treść mojego posta.Napisałem ,że nieda się wytypować najlepszego rapera bo każdy ma inny gust i każdemu podoba się co innego ,ale nie, ty musisz dopiąć swego.Niestety ludzie podświadomie zawsze kogoś wybierają na najlepszego.
A czy jest problem w tym aby po skończonym zdaniu nacisnąć spację? I używać jej prawidłowo czyli po znakach interpunkcyjnych a nie przed nimi?
Tak,jakoś niezwracam na to uwagi bo prawda jest taka,że co chwile pisze się przecinek ,a bardzo żadko się uzywa cudzysłowia.
Co do Rack'iego
i kurde kuriozum dnia:
Ta ,jakoś też mam problem z używaniem "nie".Bo widzisz moja smutna historia zaczyna się w klasie czwartej może piątej podstawówki ,kiedy to mieliśmy o tym lekcje.Niestety nie chciałem słuchać tej starej krowy(nielubiłem jej),która nas uczyła.A potem to już niechciało mi się zaglądać do słowników.
Pomijając ciężką do zacytowania składnie i interpunkcję : P Chciałem oszczędzić sobie tego typu chamskich docinek, ale otoczenie wychowało mnie na bezdusznego człowieka. No i trochę zirytował mnie twój post
Jak już mówiłem nie lubiłem ortografi,więc przykro mi ,że musicice czytać te bazgroły.A to radze wybrać się do Neorolga skoro wnerwia cie rozmowa z ludźmi.Nie wiem co w moim poście było takiego wnerwiającego.
O fak. Właśnie się dowiedziałem, że jestem komercyjnym człowiekiem, cokolwiek by to znaczyło. Lubię słuchać tracków gdzie wykonawca pokazuje swoje flow. Nie mówię, że tekst ma być bezsensu, ale fajnie gdy relaksuje, a przy okazji mam bit do pobujania głową .
Oczywistym jest, że w rapie liczy się przede wszystkim przekaz, ale nie nazwiesz mnie komercyjnym (powtórzę się- cokolwiek by to znaczyło) bo jara mnie sama muzyka i styl rapera przez co sama treść odchodzi na bok w danym kawałku.
Niewiem jak treść może odchodzić na bok skoro sam przyznałeś ,że w rapie najważniejszy jest przekaz.To co nie można już słuchać track'u słuchając też nawijki i się odprężyć?To ja naprawde nie wiem jak ty słuchasz tego rapu.Ja normalnie się "odprężam" słuchając tekstu.
Niusiek
Co do tych bitów często cała ta oprawa ratuje to co próbuje uzyskać raper. Moim zdaniem taki pusty tekst niema sensu
Pusty tekst?Daj se chłopie spokuj z rapem jeżeli masz zamiar słuchać samych bitów.Wolał bym słuchać samej nawijki rapera niż samych bitów.Bit to tylko dodatek ,który upieksza i nadaje klimatu danemu track'owi.
Lady
Ach, komercyjność, jak ja nie lubię kiedy ludzie krytykują coś używając tego słowa - jeśli chcesz słuchać prawdziwie niekomercyjnych artystów, to się przejdź po domach kultury, popytaj w miastach kto gra po garażach, a nie szukasz ich na listach przebojów czy w wytwórniach fonograficznych
Daj se spokój dziewczyno.Nie trzeba być na playlistach i być komercyjnym.Ciebie znowu odsyłam na Wiki ,abyś sparawdziła co to słowo znaczy.
Druga sprawa to to, że coś co ma znamiona komercji nie musi być słabe, bezwartościowe, szmirowate itd., bo istnieje różnica między tworzeniem i zarabianiem przez to pieniędzy, a tworzeniem wyłącznie dla pieniędzy - to drugie moim zdaniem występuje wtedy, kiedy twórca postępuje wbrew sobie, by zarobić (czyli całkowita, w pełni zasługująca na swoją nazwę, komercja), jednakże niestety tego o poszczególnych wykonawcach wiedzieć nie możesz, bo nie siedzisz im w głowie
Nie musze siedzieć im w głowie by stwierdzić ,że są komercyjni.Jeżeli robią to tylko dla kasiory to widać to odrazu.
To, że ktoś ubiera ideę (przekaz) w jakąś mniej lub bardziej złożoną i przystępną dla przeciętnego odbiorcy formę (bit, dodanie śpiewu itd.) nie oznacza, że jest komercyjny, tylko, że w taki sposób chce dokonywać tego właśnie przekazu
Plączesz się już troche.Wiem to i niepowiedziałem ,że grubson to komercyjny raper tylko ,że miesza śpiew z rapem (z naciskiem na śpiew) i nie nazwe go raperem.
Poza tym samo rytmiczne wypowiadania rymujących się wersów, a nawet układanie przekazu w rymujący się ciąg zdań to już pewna forma, która powoduje, że przesłanie jest bardziej atrakcyjne dla pewnej grupy docelowej - to też jest komercja twoim zdaniem? może autor powinien jak najbardziej utrudniać słuchaczowi odbiór swojego dzieła i obrzydzać mu je, tak, ze obcowanie z dziełem byłoby nie przyjemnością, a właśnie nieprzyjemnością (taka gra słów - wiem, niefajne), wtedy byłby prawdziwie niekomercyjny?
Wystarczyło by żeby się nie sprzedawał.
Aż mi się przypomniał taki obrazek:
Obrazek mogłaś se darować.I naprawde mylisz pojęcia powiedziałem komercja ,a nie oryginalność.Naprawde radze se poczytać wiki.
--------------------

Dodane: 26-04-2011 15:43
Fiend napisał/a:
Pusty tekst?Daj se chłopie spokuj z rapem jeżeli masz zamiar słuchać samych bitów.Wolał bym słuchać samej nawijki rapera niż samych bitów.Bit to tylko dodatek ,który upieksza i nadaje klimatu danemu track'owi.
Nie jestem, nie byłem i raczej nie będę "fanem" tego typu muzyki. Nie napisałem też że słucham samych bitów, a ukazałem że jest to bardzo ważny element przynajmniej dla mnie. Ty wolisz to, a ja co innego. To że ktoś inaczej postrzega tą muzykę nie znaczy, że jest "bee". Ten sam utwór może przez 2 innych ludzi być odbierany całkowicie inaczej, a nie oznacza to że jeden z nich musi być przeciwny temu utworowi.
--------------------

Dodane: 26-04-2011 17:14 -
Taa , ograniczoenego w dziedzinie rapu.To wytłumacz mi co miałeś na myśli.
Prosze bardzo, Napisałem wcześniej cytuję: "ograniczone spojrzenie na rap". Chodziło mi mianowicie o to że patrzysz na wykonawców przez palce i dostrzegasz tylko to co chcesz widzieć. Jeżeli nadal nie rozumiesz to już twój problem nie mój.
Wiem ,że część jego fanów to idioci ,ale większa część to normalni ludzie tacy jak ty czy ja.Poprawka jego dissy trafiają do młodszych słuchaczy ,gdyż jest tam dużo przekleństw i chcą się poczuć fajni niczym Gangster (choć sam Peja gangsterem nie jest).Gdyby jechał na popularności z przed kilku lat to byłby już nikim ja Liroy.Liroy kiedyś był bardzo popularny ,a teraz nikt o nim niesłyszy.Wciąż tworzy dobre kawałki po prostu troche zmienił styl,dlatego ludzie gadają ,że to nie ten sam Peja.Zdarzają się gorsze i lepsze kawałki ,tak jak u wszystkich raperów.Kurde ,każdy ma inny gust prawda?Jednemu się będzie podobało drugiemu nie ,ale jak sam widzisz jego ostatnia płyta sprzedała się w nakładzie 30 tysięcy czyli Platyna.
Napewno ma normalnych fanów ale czy jest to większa część to polemizowałbym. Ja za jego fana się nie uważam po prostu szanuje jego twórczość to co zrobił dla hip hopu i próbuje ocenić go obiektywnie. Na oficjalnym forum jest dobry temat o fanach Rycha i na jakie 'grupy' można ich podzielić. Peja w swoich tekstach zawsze używał wielu przekleństw dlatego większość jego kawałków nie trafiała do starszych słuchaczy. Oczywiście były kawałki gdzie nie używał przekleństw bądź używał ich w małej liczbie ale to jest znaczna mniejszość jego piosenek. Dlatego też ma wielu fanów w młodszym wieku. Prawda jest taka że lirycznie nigdy nie należał do czołówki, nie mówie ze jego teksty nie mają przekazu ale chodzi o to że jego mnie osobiście jego teksty nie powalają na kolana jak innych.
Wcale mnie nie zdziwiło to że jego plyta tak szybko sprzedała się w takiej liczbie. Jednak Peja to Peja jednak z najbardziej rozpoznawalnych raperów w tym kraju dlatego fanów mu wcale nie brakuje, jednak nie jest to odzwierciedleniem poziomu jego twórczości.
No nie,znowu się wymądrzasz i wygadujesz jakieś bzdury.Grubsona słyszałem długo przed postem tej lady czy jak ona miała.Między innymi "nowa fala" ,"Biba","One" i"przestań się bać"."Na szczycie" też całe słyszałem i on tam większą połowe śpiewa.
To w takim razie chyba znamy inną definicje śpiewu i rapu. No ale dla ciebie Grubson to śpiewak nie raper więc nie ma tu się co kłócić bo i tak nie słuchasz tego co się do ciebie mówi i uparcie stoisz przy swoim.
Robiłeś jakąś ankiete czy co?Brzmi dziwnie bo przekręcasz treść mojego posta.Napisałem ,że nieda się wytypować najlepszego rapera bo każdy ma inny gust i każdemu podoba się co innego ,ale nie, ty musisz dopiąć swego.Niestety ludzie podświadomie zawsze kogoś wybierają na najlepszego.
W jaki sposób przekręciłem treść twojego posta? Napisałeś wyraźnie że dla ciebie peja jest najlepszy, a wcześniej jak i teraz ze nie da się wytypować najlepszego. Jeżeli chodzi o gusta to można mieć ulubionego artystę. Nie wiem jak ty ale ja słucham bardzo wielu wykonawców i szczerze powiem ze nie mam ulubionego. Mam swoje ulubione płyty ale to nie znaczy że wykonawca danej płyty staje się ulubionym.
Tak,jakoś niezwracam na to uwagi bo prawda jest taka,że co chwile pisze się przecinek ,a bardzo żadko się uzywa cudzysłowia.
Prosze ciebie zwracaj uwagę na to czy ci przeglądarka podkreśla wyrazy bo słabo się czyta takie błędy. Dla twojej informacji piszę się "rzadko" a nie "żadko".
Gdy by nie takie udoskonalenie jak "quote" to często byś używał cudzysłowie. Zresztą to nie ma znaczenia czy używa się tego często czy nie, ale jeżeli ty wymagasz od kogoś poprawności to od ciebie tez można tego wymagać, więc zacznij zwracać uwagę na to w którym miejscu używasz spacji.
Ta ,jakoś też mam problem z używaniem "nie".Bo widzisz moja smutna historia zaczyna się w klasie czwartej może piątej podstawówki ,kiedy to mieliśmy o tym lekcje.Niestety nie chciałem słuchać tej starej krowy(nielubiłem jej),która nas uczyła.A potem to już niechciało mi się zaglądać do słowników.
Jak już mówiłem nie lubiłem ortografi,więc przykro mi ,że musicice czytać te bazgroły.A to radze wybrać się do Neorolga skoro wnerwia cie rozmowa z ludźmi.Nie wiem co w moim poście było takiego wnerwiającego.
Nie jest to napisane w części skierowanej do mnie ale poprostu nie moge tego ominąć. Naprawdę zszokowała mnie twoja historia. Jeżeli nie umiesz pisać po polsku to nie pisz wcale. Kiedys przyjdzie do ciebie dziecko z pytaniem a ty odpowiesz "nie bylo mnie na tej lekcji"...
Nie broń się tym ze nie chciałeś słuchać na lekcjach lubi ciebie nie było, bo wszystkie błędy są podkreślane więc jest to wynik twojego lenistwa a nie strasznej pani nauczycielki.
Edit:
Prawie bym zapomniał. Jeżeli chodzi o tę część wypowiedzi:
Pusty tekst?Daj se chłopie spokuj z rapem jeżeli masz zamiar słuchać samych bitów.Wolał bym słuchać samej nawijki rapera niż samych bitów.Bit to tylko dodatek ,który upieksza i nadaje klimatu danemu track'owi.
Nie wszystkie kawałki mają przekaz, są tracki robione dla zabawy dla publiczności, po to aby słuchać ich nie musząc wsłuchiwać się w słowa. Na przykład jak przyjdą do mnie znajomi to nie puszczam muzyki w której bit jest tylko dopełnieniem ale to właśnie podkład jest najważniejszy. Nie uwierzę ze sluchasz tylko tych kawałków które niosą przekaz. Wiele jest takich piosenek gdzie to własnie bit ratuje kawałek przed klęską bo lirycznie wypada bardzo słabo. Nie wszystkie piosenki muszą mieć przekaz, mogą być dobre nawet bez niego.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 26-04-2011 17:40
Napewno ma normalnych fanów ale czy jest to większa część to polemizowałbym. Ja za jego fana się nie uważam po prostu szanuje jego twórczość to co zrobił dla hip hopu i próbuje ocenić go obiektywnie. Na oficjalnym forum jest dobry temat o fanach Rycha i na jakie 'grupy' można ich podzielić. Peja w swoich tekstach zawsze używał wielu przekleństw dlatego większość jego kawałków nie trafiała do starszych słuchaczy. Oczywiście były kawałki gdzie nie używał przekleństw bądź używał ich w małej liczbie ale to jest znaczna mniejszość jego piosenek. Dlatego też ma wielu fanów w młodszym wieku. Prawda jest taka że lirycznie nigdy nie należał do czołówki, nie mówie ze jego teksty nie mają przekazu ale chodzi o to że jego mnie osobiście jego teksty nie powalają na kolana jak innych.
Wcale mnie nie zdziwiło to że jego plyta tak szybko sprzedała się w takiej liczbie. Jednak Peja to Peja jednak z najbardziej rozpoznawalnych raperów w tym kraju dlatego fanów mu wcale nie brakuje, jednak nie jest to odzwierciedleniem poziomu jego twórczości.
Właśnie, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych (a może i najbardziej) raperów w polsce.Jak myślisz czemu to zawdzięcza?10 lat temu kiedy to internet nie był jeszcze tak powszechny (i dzieci nie wchodziły na YT),miał ogromną ilość fanów.Jak myślisz czemu zawdzięcza tak wielu fanów?Otóż - Przekaz ,tak przekaz miał wielki i trafiał do wszystkich ,którym przekleństwa nie przeszkadzały.Od 2pac'a też było wielu lepszych lirycznie ,a jednak przez miliony był uważany za króla.Wszyscy ci fani powiedzą ci ,że w rape Pac'a najważniejszy był przekaz.
Na reszte nie mam czasu ,gdyż zaraz jade na wycieczke klasową i nie będzie mnie przez 5 dni.
--------------------

Dodane: 01-05-2011 19:55 -
Nie wszystkie kawałki mają przekaz, są tracki robione dla zabawy dla publiczności, po to aby słuchać ich nie musząc wsłuchiwać się w słowa. Na przykład jak przyjdą do mnie znajomi to nie puszczam muzyki w której bit jest tylko dopełnieniem ale to właśnie podkład jest najważniejszy. Nie uwierzę ze sluchasz tylko tych kawałków które niosą przekaz. Wiele jest takich piosenek gdzie to własnie bit ratuje kawałek przed klęską bo lirycznie wypada bardzo słabo. Nie wszystkie piosenki muszą mieć przekaz, mogą być dobre nawet bez niego
No tak, są takie kawałki do, których można się bardziej pobujać.Ale jeżeli ktoś miał by rapować i podtrzymywał by go tylko Bit to niech se da spokój.Nie mówie tu ,że takich kawałków nie powinno być ,ale nie powinno też być ich nadamiaru.
Komercyjny to nastawiony na zysk, a zatem twórca komercyjny to taki, który postępuje wbrew sobie by właśnie być na playlistach u jak największej liczby osób
Nie zrozumiałaś mnie.Jeżeli raper jest na playlistach to nie musi być on komercyjny.Komercyjny artysta to ktoś kto robi to wszystko tylko i wyłącznie dla kasy ,nie robi on tego z serca tylko by się wzbogacić.
Fakt, ktoś robi muzę jaką lubi, a przy okazji zarabia na tym, bo akurat to jest popularne - toż to komercha i sprzedajność!
Tu akurat zajrzyj na moją górną odpowiedź.
Ja się plącze? Właśnie w tym zdaniu napisałeś, że on śpiewa i rapuje dlatego nie nazwiesz go raperem.
Dokładnie ,z naciskiem na śpiew ,czytaj uważnie.
Zupełnie nie zrozumiałeś kontekstu, ale cóż, nie dziwię się.
To wytłumacz mi w takim razie o co ci chodziło.
--------------------

Dodane: 06-05-2011 22:57
Moimi faworywami są O.S.T.R i Eldo moim zdaniem najlepsi raperzy w Polsce .
Wszystkie piosenki się trzymają kupy .
Bardzo też lubie Rap nie tylko z Polski lecz jest to temat o Polskim więc nie bedę o nim pisał .
Pozdro .

Dodane: 26-07-2011 16:50 -
Prawdopodobnie niemożliwe jest wybranie najlepszego rapera. Jak już można wybrać tylko ulubionego. A to czołówka polskiego rapu (kolejność przypadkowa):
-Pezet - jeden z najbardziej uzdolnionych raperów na polskiej scenie, zawsze w formie, dobry także we freestylu, co pokazał na słynnej Bitwie Płockiej, gdzie jako jedyny z "Obrońców Tytułu" dał sobie radę TeDe, współzałożyciel Płomienia 81;
-Eldo - świetne teksty, znakomite metafory, flow może nie takie jak u Pezeta, jednak nie można mu nic zarzucić, współzałożyciel "Obrońców Tytułu", Grammatiku i projektu Parias;
-Peja - człowiek, który w polskim rapie siedzi bardzo długo, jeden z najbardziej znanych polskich raperów, przez wszystkie lata w formie;
-Onar - może wielu się to nie spodoba, jednak jest to raper z "wyższej półki", świetnie poradził sobie (do spółki z Pezetem) w Beefie z TEDE, charakterystyczne zachrypnięte gardło;
-PIH - ścisła czołówka polskiej sceny, świetne teksty, charakterystyczny głos;
-Sokół
-Molesta
-Gural
-TEDE - Choć nie miałem zamiaru go tu umieścić, to trzeba przyznać, że ten raper wiele osiągnął na polskiej scenie, choć nie przepadam za nim (trochę pewnie dla tego, że miał konflikty z Pezetem, Eldo i Peją) to trzeba mu to przyznać, choć to nie zmienia mojego punktu widzenia, że po prostu się sprzedał (podobnie jak Karramba i kilku innych)
A z tych, którzy wg mnie w przyszłości mogą dołączyć do czołówki:
-Małolat - młodszy brat Pezeta, świetna płyta z Pezetem - "Dziś w moim mieście", dobre flow, teksty;
-VNM
-Słoń (z rzesztą całe WSRH)
-Małpa
-Buszu
-Ten Typ Mes
-Młody M.
-Chada
Poza tym ciekawy jest Tetris, Smarki Smark, Fabuła, Hukos i jeszcze kilku.
Być może nie zgadzacie się ze mną, mogłem także o kimś zapomnieć, ale ci co wymieniłem to taka topka.
Jeśli chodzi o Amerykański rap, to tam według mnie królują Eminem i Snoop Dogg (choć Doggumentary to już nie jest stary dobry Snoop). Poza tym lubię jeszcze 50 Centa i DR. Dre

Dodane: 10-11-2011 16:14 -
Tak jak napisał
#m4ster prawdopodobnie niemożliwe jest wytypowanie najlepszego rapera (ale można wytypować swoich ulubionych). Ja wypiszę takich, którymi ja się jaram.
1.
KaRRamBa - koleś bardzo niedoceniany (może dlatego, że już trochę czasu minęło odkąd zaczął), koleś rapuje o prawdziwym życiu, nie o jakichś bezsensownych duperelach, jego utwory potrafią wesprzeć mnie na duchu. KaRRa można uwielbiać, nienawidzić bądź po prostu nie znać (w sensie, że nie znać i że sie zna tam tylko z pare kawałków). Może nie jest to wzór do naśladowania, ale jest on dla mnie jedynym autorytetem.
2.
Paluch - zacząłem go słuchać od płytki "Bezgranicznie Oddany", bardzo mi się spodobała i teraz "Syntetyczna Mafia", jego bity po prostu zajebiście wpadają mi w ucho.
Tylko tych dwóch potrafiłem sobie wytypować, dalej jest już zbyt duża konkurencja dla mojego gustu.
Kajman, Hukos, Onar, Peja, Jongmen, Anton, Dono/Tewu, PIH, Chada, Emblemat, grupa RPK, Słoń, Firma, Liroy, TPS, Kaczor, Sokół, VNM, O.S.T.R.; ja to zresztą słucham w h**a dużo polskiego rapu i nie chce mi się wymieniać.

Jednakże tych, których wymieniłem do RPK słucham najwięcej.
Jeszcze mam też swoją czarną listę (jeśli można ją tak nazwać bo na razie mam na niej tylko jedną osobę).
Tede - komercja, koleś ośmiesza sam siebie i tyle, i niechaj se Tede wsadzi w dupe krede.
--------------------

Dodane: 10-11-2011 20:50 -
Śmieszy mnie już to powtarzanie że Tede się sprzedał. Czy to dlatego że wystąpił w Kryminalnych, może dlatego ze prowadził własny program w tv, może dlatego że ma własną firmę odzieżową? Każdy z raperów chce dostawać pieniądze za to co robi tylko akurat Tede się z tym nie kryje. Wielu zachowuje sie podobnie jak on ale w oczach ludzi sie nie sprzedali. Nie jestem jego fanem, ani fanem jego muzyki lecz czasami trzeba obiektywnie spojrzeć na sprawę.
Sorry za lekki offtop.
--------------------
-------------------------------

Dodane: 10-11-2011 20:56
Najlepiej wspominam Ryszarda Andrzejewskiego, czyli Peje, ma najlepsze kawałki wpadające w ucho, a najlepsze to m.in SLU 3 litery, Duchowo mocny, Głucha Noc, czy jest jedna rzecz, a najlepszy diss to ten na Tede, zatytułowany " Wszystko na mój koszt" Rychu zniszczył go całkowicie.
--------------------

Dodane: 23-01-2012 10:05
Słuchałem kiedyś rapu i myśle ze najlepszy jest Peja

Dodane: 23-01-2012 10:10
Aktualnie stawiam na "Słonia" - Dobry raper do tego tworzy rap horrorcore
Ogólnie ma fajne nuty ale dorzuce jeszcze do tego że Peja ma tu największe szanse poniewaz robi rap długo i ma wielu fanów choć ostatnio się zapuścił

Dodane: 23-01-2012 13:38
Hyuuga_Neji napisał/a:Aktualnie stawiam na "Słonia" - Dobry raper do tego tworzy rap horrorcore
Ogólnie ma fajne nuty ale dorzuce jeszcze do tego że Peja ma tu największe szanse poniewaz robi rap długo i ma wielu fanów choć ostatnio się zapuścił
Ja słucham tylko Eldo także wybieram jego.
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.