Dziś jest Środa, 30 Maj 2012, godz 11:19
OnLine: 23, statystyki
index > Polityka, Świat, Skandale, Ludzie
Temat: Stosunki Polaków
Dodane: 12-09-2010 12:47
#Bohnart - user - 40%
A ja wam powiem że co do Rosjan to się mylicie. Zwykły Rosjanin to jest naprawdę bratnia dusza, starczy poczytać choćby wspomnienia z obozów, byli tym rodzajem ludzi którzy zawsze się dzielili tym co mieli (bo i zawsze żyli pod butem i mieli mało). Czytałem wspomnienia jednego polaka, jak w gliniankach pod okupacją robili. To Rosjanie, nie kto inny wytłumaczyli mu co jeść żeby przetrwać. To że byli na nas szczuci to inna sprawa, ale czy nasi żołnierze się nie dziwili czemu do nich strzelają jak oni przyszli w ramach Układu ratować? No i wszyscy sąsiedzi się nienawidzą, ale to Niemcy, jako obywatele mają nas za... gorszych.
Bardzo dobre między obywatelskie stosunki mamy z Węgrami. Ilekroć jestem na Węgrzech zawsze po usłyszeniu ''polak'' widziałem uśmiechniętą twarz, z językiem bywało różnie, nie wszyscy znali angielski, niemiecki czy francuski. Ale o dziwo, zawsze szło się w jakiś sposób dogadać.
Słowacy, również. Przed euro to my jeździliśmy doi nich, potem oni do nas a teraz znów karta się odwróciła. Jako że uwielbiam chodzić po górach to w Tatrach często ze słowackimi taternikami zamieniałem słowo. No i baseny na które ''nasi'' tłumnie do nich przyjeżdżają!
Włochy i Chorwacja też są dla nas przyjazne. I chyba tyle, z tego co wiem.

Dodane: 12-09-2010 13:50
#JCD - user - max%
Zwykli obywatele Rosji bardziej nas lubią niż ich rząd (ale też nie jest tak aby za nami przepadali). Ale w przypadku Niemców jest odwrotnie - rządowi Angeli Merkel zależy bardzo na dobrych kontaktach z Polską, a typowy Niemiec nas raczej nie lubi.

--------------------

Dodane: 12-09-2010 15:53
#by_black - systemadmin - max%
Co do Chorwatów, to wiem to od mojej sąsiadki, że gdy w Niemczech w pracy są zatrudnieni Polacy i Chorwaci, to zawsze są jakieś burdy, dlatego pracodawca zatrudnia, tylko albo jednych albo drugich.

Co do stosunków Polaków z innych narodami, to ciężko powiedzieć, tak naprawdę to teraz nas w wielu krajach nie lubią, za to że rzekomo zajmujemy im miejsca pracy, tylko tak naprawdę to Polak zagranicą weźmie każdą fuchę, kiedy u nich obywatele nawet tego nie ruszą, kuzyn mój pracuje na kurzej fermie i niema tam żadnego Anglika, a łomot dostał za to, że zabiera Anglikom pracę, absurd. No i tak jest w wielu krajach, Niemcy to nawet przestają zatrudniać i zaczynają zwalniać naszych rodaków.

Po stosunkach między ludzkich widzę choćby Polska-Niemcy, gdzie mieszkańcy aż się czasami gorączkują jak siebie widzą tutaj lub odwrotnie, w sklepach to nawet są ulotki "ten artykuł otrzymasz przy kasie", głównie z naciskiem na Polskich klientów, nie mamy chyba takiej typowej bratniej duszy, co nieraz, nie dwa się ukazuje.

--------------------
Dodane: 23-09-2010 18:08
Ostatnio rozmawiam sobie z taką Węgierką i z tego, co pisze, to wynika, że oni bardzo lubią i szanują nasz kraj, jej osobiście bardzo się podobało w Polsce, ba, nawet sama się uczy polskiego (studiuje filologię polską w Budapeszcie), ale mniejszą sympatią darzą oni z kolei Słowaków.

--------------------

"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain
Dodane: 23-09-2010 19:31
Ze stosunkami bywa różnie. Nie ma co się oszukiwać - my nie lubimy, wręcz nienawidzimy Rosjan. Taką zasadę przez lata wpajali mi rodzice (serio!). Podobnie z Niemcami. Uważam, że poszczególni obywatele, nie mają do nas nic złego, bo o co ? Niemcy nawet nas lubią, bo często do nich wpadamy. Nie wiem, skąd macie takie informacje, ze nas nienawidzą - często wpadam do nich i nigdy nie słyszałem i nie byłem świadkiem, o jakis zachowaniach antypolskich! Litwini słusznie nas nie lubią, bo przecież nie chodzi - jak błędnie wymyslił to user "Wong" za Rzeczpospolita Obojga Narodów, a za Wilno, które im odebraliśmy po I wojnie światowej, w tzw. 20-leciu między wojennym. Nie odebraliśmy, a zwyczajnie weszliśmy i przypislaiśmy do swoich. Tak, to była decyzja niechlubna z rządami Piłsudskiego. Myślę, że mamy (a raczej mieliśmy) dobre układy z Czechami i Gruzinami, ale posmierci Lecha Kaczyńskiego to umilkło. Może jeszcze Irlandia, ew. Wlk. Brytania lub USA.

--------------------
Ludzie boją się zmiany. Nawet na lepsze. - Józef Ignacy Kraszewski.

Anioł nigdy nie upada. Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie. Człowiek upada i powstaje.
F.Dostojewski

"Nullum potentius satelittium
quam amici fidelis" - Nie ma potężniejszych obrońców
nad wiernych przyjaciół




Dodane: 23-09-2010 20:09
#by_black - systemadmin - max%
Niemcy nawet nas lubią, bo często do nich wpadamy.


No nadzwyczaj, zwłaszcza w marketach, gdzie ochrona nas oprowadza po sklepie [oczy]

Nie wiem, skąd macie takie informacje, ze nas nienawidzą - często wpadam do nich i nigdy nie słyszałem i nie byłem świadkiem, o jakis zachowaniach antypolskich!


Hmm.. Może dlatego że mieszkam koło granicy i bywam tam bardzo często, a z Niemcami mam doświadczenie już takie, że jak idą Niemcy w moim wieku, to zawsze lub przeważnie pada ostra wymiana wzrokowa. Dodatkowo mój znajomy został nie dawno wyproszony ze sklepu, bo Polaków nie obsługują, a mojej mamy siostra została poinformowana że "ta promocja nie jest dla Polaków" jednym słowem

Znowu ja miałem ostatnio sytuacje, gdzie jakaś grupka Niemców stołujących się w restauracji kpiła ze mnie, tylko dlatego że sprzątałem odchody swojego psa, na co tylko odrzekłem, że my ich tylko tym karmimy ;) Dawniej, a tam dawniej parę lat temu Niemcy i Polacy ciągle gdzieś się tłukli, a na EURO2008 kiedy przegraliśmy z Niemcami, Polacy poszli na most zrewanżować się im.

Widocznie za mało wiesz, albo za mało przebywasz wśród Niemców ;)

--------------------
Dodane: 23-09-2010 20:27
by_black napisał/a:
Niemcy nawet nas lubią, bo często do nich wpadamy.


No nadzwyczaj, zwłaszcza w marketach, gdzie ochrona nas oprowadza po sklepie [oczy]

Nie wiem, skąd macie takie informacje, ze nas nienawidzą - często wpadam do nich i nigdy nie słyszałem i nie byłem świadkiem, o jakis zachowaniach antypolskich!


Hmm.. Może dlatego że mieszkam koło granicy i bywam tam bardzo często, a z Niemcami mam doświadczenie już takie, że jak idą Niemcy w moim wieku, to zawsze lub przeważnie pada ostra wymiana wzrokowa. Dodatkowo mój znajomy został nie dawno wyproszony ze sklepu, bo Polaków nie obsługują, a mojej mamy siostra została poinformowana że "ta promocja nie jest dla Polaków" jednym słowem

Znowu ja miałem ostatnio sytuacje, gdzie jakaś grupka Niemców stołujących się w restauracji kpiła ze mnie, tylko dlatego że sprzątałem odchody swojego psa, na co tylko odrzekłem, że my ich tylko tym karmimy ;) Dawniej, a tam dawniej parę lat temu Niemcy i Polacy ciągle gdzieś się tłukli, a na EURO2008 kiedy przegraliśmy z Niemcami, Polacy poszli na most zrewanżować się im.

Widocznie za mało wiesz, albo za mało przebywasz wśród Niemców ;)



I to, i to nie jest prawdą. Może i mieszkasz niedaleko granicy polsko-niemieckiej, ale jestem tam naprawde często, ostatni raz 2 tygodnie temu. Naprawę, nie rozumiem cię, może to zwykła subkultura była, że tak na ciebie patrzyli ! ;d Ja tam mieszkałem przez , no prawie, że miesiąc wakacji, ze względu, że mam tam kolegę i wokół ludzie wiedzieli, żejestem Polakiem, może zbytnio się chwaliłem, ale niczego nie doswiadczyłem. Moze po prostu ty mieszkasz w takim miejscu, ze sie nie lubią i już. Moze...No, ale ja nie uwierzę, dopóki nie zobaczę , nie dotknę na własnej skórze. A dla mnie sa nawet bardziej uprzejmi niż Polacy, serio.

--------------------
Ludzie boją się zmiany. Nawet na lepsze. - Józef Ignacy Kraszewski.

Anioł nigdy nie upada. Diabeł upada tak nisko, że nigdy się nie podniesie. Człowiek upada i powstaje.
F.Dostojewski

"Nullum potentius satelittium
quam amici fidelis" - Nie ma potężniejszych obrońców
nad wiernych przyjaciół




Dodane: 23-09-2010 20:45 - Edytowane przez by_black dnia 23-09-2010 20:47
#by_black - systemadmin - max%
Taa, Niemcy są uprzejmi i uporządkowani, bo Niemcy tak są ustawieni systemowo. Ale ja miałem ojca, który mieszkał/pracował w Niemczech cztery lata, a nawet więcej, więc miałem styczność z wieloma Niemcami też, z różnych regionów, o różnych poglądach i niechęć do Polaków jest, pracowałem u Niemców, którzy niby byli mili, a z drugiej strony krzywo na mnie patrzyli, miałem/mam niemalże codziennie styczność ze zwykłą ludnością, nie tylko zresztą ja, naszej znajomej córka uczy się w Niemieckiej szkole, moja sąsiadka związała się z Niemcem i jej córka mieszka w Niemczech i nawet oni mówią że idzie to odczuć w Niemczech. Tak więc to nie jest wyssane z palca, takie są fakty, polityka Niemiec też jest nastawiona dość agresywnie na nas, teraz nasi rodacy są zwalniani masowo. Polak z Niemcem nigdy nie będzie mógł w zgodzie żyć, bo na jednego miłego w stosunku do nas Niemca przypada dziesięciu podłych.

Możesz mieć znajomego, trafić do grupy/otoczenia gdzie tego się nie odczuwa, ale to są wyjątki od reguły. Możesz sobie nie wierzyć, ale trochę lat też już żyje i mogę sobie jasno założyć zdanie że Niemiec nas kocha, jak zapierdzielamy dla nich jak murzyni za półdarmo, albo urodził się w rodzinnie odciętej od chamskich poglądów :)

--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online