
Dodane: 20-04-2010 16:24
Nie wypada źle mówić o zmarłych.Fakt że on nie żyje nie zmienił me poglądy na niego ale nie wypada i już ...

Dodane: 20-04-2010 16:48
A ja wręcz przeciwnie, wypada nie wypada jeśli miałem takie zdanie o nim jak żył to takie zdanie o nim pozostało. Na przykładzie Kaczyńskiego mogę to stwierdzić, że czułem więcej zażenowania z powodu tych lamentów i spoczynku na Wawelu niż mówiłem jaki to on był dobry a słowo 'bohater' to już mi przez gardło ciężko przechodzi xD A media często w poprzednim tygodniu określały go jako bohatera. W pamięci o zmarłych powinny zostać głównie te dobre ich cechy a zapamiętać mniej złych jednak ogólne zdanie i tak u mnie pozostaje to samo

Jakie bylo za kogoś życia takie jest i po jego śmierci.
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL

Dodane: 20-04-2010 16:50 -
Ja raczej staram się nie rozpamiętywać zmarłych. Mój dziadek zmarł, gdy miałem kilka lat, więc nie pamiętam go dobrze, a raczej tylko te dobre chwile
--------------------

Dodane: 20-04-2010 17:27
Według mnie to trochę po chamsku wypominać zmarłemu, że był zły. Nawet jeśli ma on już swoje za paznokciami to po co to mówić. Uszanujmy jego śmierć, współczujmy rodzinie. Ja na pewno bym nie chciał, żeby ktoś po mojej śmierci mnie obgadywał, czy mówił o mnie źle. Będę się starał żeby zapamiętano mnie jak najlepiej. Lepiej się w ogóle nie odzywać, niż kogoś obrażać.
--------------------

Dodane: 20-04-2010 18:23
Karolex napisał/a:
Według mnie to trochę po chamsku wypominać zmarłemu, że był zły. Nawet jeśli ma on już swoje za paznokciami to po co to mówić. Uszanujmy jego śmierć, współczujmy rodzinie. Ja na pewno bym nie chciał, żeby ktoś po mojej śmierci mnie obgadywał, czy mówił o mnie źle. Będę się starał żeby zapamiętano mnie jak najlepiej. Lepiej się w ogóle nie odzywać, niż kogoś obrażać.
Rzeczy które nie mają sensu, nie istnieją. Wszystko musi mieć jakiś sens i cel. Można wypominać zmarłemu, moim zdaniem tylko i wyłącznie wtedy kiedy przykładowo sam zmarły mimo tego że nie był najświetniejszą osobą, to ludzie robią z niego boga, nad człowieka i tym podobne. Mówienie za dobrze, to jest zmyślanie, tak samo jak mówienie źle bez powodu jest złe. Trzeba znaleźć złoty środek a nim jest milczenie. Jak to się mówi milczenie jest złotem

Dodane: 11-08-2011 21:56
nie widzę żadnego powodu aby mówić pozytywnie o L. Kaczyńskim. nic wielkiego nie uczynił a gloryfikowanie go za to że tragicznie zmarł to przesada. no tak bo cóż tak ważnego uczynił jakie miał zasługi. pomijam kwestię robienia sobie zdjęć na cmentarzach i w piecach z Auschwitz bo to jest tragiczne.
--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.