
Dodane: 04-08-2010 19:24
kordos napisał/a:Z kolei Biblia to słowa Boga spisana przez ludzi natchnionych duchem świętym.
Masz na to jakikolwiek dowód? Nie sądzę.
Takie założenie opiera się na tym, iż w Biblii jest napisane, że to jest słowo boże - to tak jakbym ja w tej chwili napisał:
1.Zawsze mówię prawdę i mam rację
2. Czemu masz w to wierzyć? Patrz punkt nr 1
Zasada działania taka sama, czyli "On powiedział, że tak jest i tak musi być, bo on tak powiedział".
To niby skąd niektórzy ludzie którzy spisywali biblię wiedzieli co stanie się w przyszłości???
Niektórzy pisali o tym co dzieje się w dzisiejszych czasach, wiedzieli że wybuchną wojny światowe. Jak chcesz to moge jeszcze wymieniać.
--------------------
Ból bycia samemu... jest nie z tego świata, czyż nie?
Czy ktoś, kto nie był w stanie uratować swojego przyjaciela, może zostać Hokage? Jak myślisz, Sasuke?
Już dawno się obudziłem…z tych moich głupawych marzeń odnośnie przyszłości i żyję w spokoju. To, dlatego opuściłem wioskę. Dlatego tak pragnę tej mocy. Moja przyszłość nie leży w moich marzeniach… Moja przyszłość istnieje w przeszłości. Tam gdzie zawsze była…

Dodane: 04-08-2010 19:28 -
patrykgit napisał/a:
Niektórzy pisali o tym co dzieje się w dzisiejszych czasach, wiedzieli że wybuchną wojny światowe. Jak chcesz to moge jeszcze wymieniać.
Podaj Księgę i werset.
A i jeśli chodzi ci o Księgę Apokalipsy, to zawarte tam przepowiednie są tak luźne i niedosłowne, iż jeśli ktoś chce, może je dopasować do wielu faktów. Z reszta takie rzeczy jak wielka wojna to mogę przewidzieć i ja, szczególnie w czasach, kiedy Rzym ciągle z kimś walczył nie była to wróżba zbyt odkrywcza.
Z resztą pisałem o tym w innym temacie - jeśli odpowiednio sformułujemy proroctwo, to znaczy damy mu dosyć luźne ramy zdarzeniowa i czasowe, to mamy prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że kiedyś się spełni. W końcu kiedy dysponujemy czasem tak rozległym jak nieskończoność niemalże wszystko staje się możliwe. Z resztą idąc takim tokiem myślenia trzeba przypisać prorocze zdolności np. Juliuszowi Verne, bo w końcu on pisał o statkach kosmicznych i wielkich okrętach podwodnych na długo przed pojawieniem się ich.
Podam bardziej zrozumiały przykład - kupiłem dziś kupon Lotto, jutro jest losowanie. Czy, jeśli liczby które wytypowałem będą trafne to jestem prorokiem? Nie? Czemu? W końcu było to "proroctwo" dużo trudniejsze niż te zawarte w Księdze Apokalipsy - miałem wybrać konkretne liczby na konkretny dzień, więc miałem ściśle określony i czas i wszystkie inne szczegóły.

Dodane: 04-08-2010 19:36 -
Ja na przykład gram w gry, oglądam filmy, mam przyjaciół w świecie ale ograniczam wszystko. Miałem też próby i jak do tej pory daje rade.
Taa, tylko zaproś starszego zboru do domu i pokaż mu GTA.

Zachwycony nie będzie, to ci zapewniam.

Było dokładnie powiedziane w "Młodzi ludzie pytają" i w reszcie, iż należy się wystrzegać tego typu rzeczy. Ja też początkowo starałem się to pogodzić, ale ta sprzeczność jest za duża. W końcu Bóg nie byłby z tego zadowolony...
Jeśli nie chcesz nie rób postępów, możesz być tylko normalnym świadkiem tak jak mój tato, który nie zawsze chodzi na zebrania ale chodzi i korzysta. I nie ma takiego czegoś jak nie rozmawiaj ze światem, tylko zbór nie chce byś oddalił się od prawdy. Ja mimo że mam takich przyjaciół którzy nie są w wierze ciągle ide w prawdzie.
Czy nie było mówione, że świadkowie powinni czynić postępy? Z resztą moje chodzenie na zebrania zaczynało być sztuczne, gdyż coraz bardziej nastawiałem się na ateistyczne poglądy. Jeśli mam być Świadkiem Jehowy to muszę być w głębi mocno przekonany w istnienie Boga i czynić to co on nakazał, a nie wybierać to co mi pasuję. Poza tym moje doświadczenie jest już wystarczające bym wybierał dobre decyzje, nie mam co wynosić z zebrań. Dobrze mi jest bez tej organizacji i nie sądzę by ktoś przekonał mnie do jakiejkolwiek religii.
Co do Biblii, nikt nie zna oryginału, a to przestawianie przecinków nie musi być akurat prawidłowe. Nie jestem pewny co do jakiegokolwiek przekładu, gdyż przez lata Kościół mógł manipulować Pismem Świętym jak chciał.
To niby skąd niektórzy ludzie którzy spisywali biblię wiedzieli co stanie się w przyszłości???
Niektórzy pisali o tym co dzieje się w dzisiejszych czasach, wiedzieli że wybuchną wojny światowe. Jak chcesz to moge jeszcze wymieniać.
Te całe proroctwa to też interpretacja. Jeden robi to tak, drugi inaczej. Poza tym jak napisał Kordos, Verne przepowiedział statki kosmiczne ii? Nie wspominam o "nowych światłach od niewolnika wiernego i roztropnego" (czy coś w tym stylu), a jest to dla mnie poprawianie błędów, w istocie manipulacja Biblią jak się tylko da.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 04-08-2010 19:46
Dobra dobra. Czekajcie chwile, Nie odpowiem wszystkim na raz. Jutro z rana pomyśle i wam odpisze bo nie mam siły już myśleć.
--------------------
Ból bycia samemu... jest nie z tego świata, czyż nie?
Czy ktoś, kto nie był w stanie uratować swojego przyjaciela, może zostać Hokage? Jak myślisz, Sasuke?
Już dawno się obudziłem…z tych moich głupawych marzeń odnośnie przyszłości i żyję w spokoju. To, dlatego opuściłem wioskę. Dlatego tak pragnę tej mocy. Moja przyszłość nie leży w moich marzeniach… Moja przyszłość istnieje w przeszłości. Tam gdzie zawsze była…

Dodane: 04-08-2010 21:10
Raczej ,nie nawet na 100% jestem dużym leniem i to mój grzech główny , staram się go zwalczać ale nie oszukując się słabo mi to wychodzi.

Dodane: 26-08-2010 10:19
Bóg czego dla nas chce ? By było lepiej ?? No ale nie jest więc mu nie wychodzi XD
Kościół udowodnił jaką zacną organizacją jest szczególnie przy sprzedaży odpustów i naciąganiu chłopów. Jak coś było w rękach kościołu to można mieć pewność że się zmieniło dla przykładu było kiedyś takie "przykazanie" (5 czegoś tam kościelnych)
5. Raz w roku w okresie Wielkanocnym wyspowiadaj się < coś takiego, a zmieniło się na
5. Ofiarę na kościół daj. < grubo xd
Tak samo za pewne było z biblią. Po za tym popatrzcie jaki to fajny biznesik
ja mówię daj a Ty mi dajesz XD
dobry dil no nie ???
Przepowiednie to pic na wodę.
Daję przepowiednię SanGo
"spotka Cię szczęście, po stracie będzie smutek" < napisz czy przez następne 2tys. lat się sprawdzi XD

Dodane: 02-10-2011 14:31
Pycha, Chciwość, Nieczystość, Zazdrość i Gniew<-- chyba zaliczyłem każdy z tych grzechów, nieczyste myśli mam często, często zżera mnie pycha, często jestem chciwy, często czuję gniew.Oczywiście staram się odrzucać takie uczucia/myśli, ale w niektórych momentach jest trudno.
--------------------
http://www.youtube.com/watch?v=citzRjwk-sQ

Dodane: 03-12-2011 23:40
Leniwy, nieczysty, zazdrosny, pycha <- tym można mnie opisać.Uważam, że każdy popełnia grzechy, a ta lista jest tylko 'wymyślona', więc nie powinniśmy się odnosić do niej w wielu przypadkach.
--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.