Dziś jest Środa, 30 Maj 2012, godz 11:16
OnLine: 85, statystyki
index > Manga i Anime > Death Note
Temat: Death Note: L bez policji?
Dodane: 01-04-2010 10:01
#by_black - systemadmin - max%
L, najlepszy śledczy na świecie, dokonał wielu niesamowitych odkryć, nie przegrał żadnej sprawy i zawsze doprowadzał ją do końca, aż wiadomo do jakiego momentu.. Teraz jestem ciekaw waszej opinii na temat współpracy L'a z japońską policją, czy było by lepiej gdyby pracował bez nich i dlaczego?

--------------------
Dodane: 01-04-2010 10:14
#Cyrus - user - max%
Bardzo ciekawe pytanie. L pracując sam myślę, że szybciej rozwiązałby problem bez ujawniania się. To przez współpracę z policją wszystko tak długo trwało, bo Kira miał dostęp do akt policyjnych. Także policjanci wywierali na nim presje, przez co ni mógł wprowadzać swoich planów tak jakby chciał. Problemem był też sam ojciec, który tak bardzo wierzył w niewinność swojego syna, że był też obciążeniem.
Moim zdaniem L wygrałby to gdyby nie pracował z policją.

--------------------


Zajrzyj na mojego chomika chomikuj.pl/luki9696
Dodane: 01-04-2010 10:44 - Edytowane przez Bociak dnia 01-04-2010 10:47
#Bociak - user - max%
Myślę tak samo jak Cyrus. Otóż to go tylko ograniczało. Dzięki tej współpracy Light miał dostęp do danych policyjnych. Poza tym Ryuzaki działając na własną rękę, nie byłby pod niczyją presją. Tak więc sądzę, iż L bez pomocy policji, miałby większe szanse na złapanie Kiry.

--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 01-04-2010 19:58
#by_black - systemadmin - max%
Również uważam że prośba L'a o pomoc ze strony Japońskiej była nie potrzebna, a nawet rzekłbym że zgubna, w moim odczuciu powinien zakończyć tą współpracę w momencie kiedy tylko przejrzał że jest przeciek na linii policja - L, stąd też mu się sypnęło, kolejnym błędem było ujawnienie się Raitowi, skoro był w jakimś stopniu uświadomiony że to może być Kira, a dostał wiadomość o shinigamich.

--------------------
Dodane: 01-04-2010 20:02
#Konrad - user - 90%
Moim zdaniem nie było to takie głupie..L postawił wszytko na jedną kartę...jakby wtedy Kira go zabił to policja by się gapnęła(w końcu co nieco im mówił) Ogólnie postępował dosyć rozważnie...ale jednak..Może powinien współpracować, wprowadzając policję w błąd źle naprowadzając i bach..ogólnie mógł wiele rzeczy, ale zaryzykował bo miał do czynienia z czymś nadnaturalnym...

--------------------

Dodane: 01-04-2010 20:03
#Macias - user - max%
Nie no, policja była potrzebna L do supportu. Sam by sobie nie poradził ze wszystkim. Główną bronią L był mózg. Można powiedzieć, że Ryuzaki był organem który tylko rozporządzał zadania i decydował o wszystkim. Brudną robotę wykonywała policja w ściśle określony przez L sposób. L sam nie dał by rady na przykład otoczyć wroga, albo uzyskać dostęp w wielu miejscach na raz w krótkim czasie. Wydaje mi się, że najlepiej było tak jak było. L stał nad policją i sterował ich działaniami. Razem stanowiło to świetne połączenie.

--------------------
Dodane: 01-04-2010 20:06
#by_black - systemadmin - max%
Ale jak wiemy, spokojnie mógł używać FBI do swoich celów, tak jak to zrobił w momencie szpiegowania podejrzanych.

--------------------
Dodane: 01-04-2010 20:10
#Konrad - user - 90%
Ale to już można nazwać współpracą.. ;) Więc mógł pracować bez ujawniania się...ale wtedy nie mógłby tak dobrze odczytać wielu rzeczy..co innego jak widzi sam i analizuje, a co innego jak by mu gość z FBI mówił co widział...więc dla mnie wybrał bardzo dobrze, ale jednak popełnił błąd...za bardzo zbliżył się do Kiry...

--------------------

Dodane: 01-04-2010 20:16
#pacin - user - 90%
L na początku współpracował z japońską policją, ale jednocześnie też ich śledził i był pewny że któryś z nich jest silnie związany z Kirą. Tak na prawdę to nie można tego nazwać współpracą, ponieważ on ich wykorzystał. Liczył na to że ktoś wreszcie przypadkowo się wyda. I taki z tego wniosek że nie musiał prosić japońskiej policji o pomoc. Miał pewnie dostęp do danych gdzie zawarte było kto jest kim. Szybko by się spostrzegł że Szef Grupy Dochodzeniowej ma syna która może mieć dostęp do danych policyjnych.

--------------------
Dodane: 01-04-2010 21:35
Znaczy on współpracował z japońską policją, bo wydaje mi się, że jednak nie chciał robić wszystkiego na własną rękę, bo niczym by się nie różnił wtedy od Kiry, wolał to robić na "legalu", choć z powodzeniem dałby sobie sam radę, chociaż... Niektóre sprawy wymagały kilku dojść, a do tego potrzeba było jednak ludzi. Więc jednak japońska policja była mimo wszystko potrzebna.

--------------------

"Wolę być nienawidzony za to, kim jestem, niż kochany za to, kim nie jestem." - Kurt Cobain
Dodane: 01-04-2010 22:49
#Zuza - user - max%
Mi się wydaje, że jednak lepiej, iż z nią współpracował. Policja jest taka, że nie lubi jak ktoś jest lepszy od niej, a z nią nie współpracuje, więc mogliby jeszcze go wziąć za kryminalistę, albo coś. Poza tym dobrze jest mieć policję po swojej stronie mimo wszystko.

--------------------

"A wszystko jest iluzją i magią i zdarza się raz na milion."
Świat ma tylko cztery strony, a w tym świecie nie ma mnie..
Dodane: 02-04-2010 10:44
#Cyrus - user - max%
Weźcie też pod uwagę to, że gdyby L nie pracował z policją prawdopodobnie byłoby mniej ofiar wśród policjantów. Kira wykosił wszystkich którzy go śledzili. Gdyby nie współpraca z policją to oni nawet nie wpadli by na to, że Kirą mógłby być Light.

--------------------


Zajrzyj na mojego chomika chomikuj.pl/luki9696
Dodane: 02-04-2010 10:51
#by_black - systemadmin - max%
Ale nie wiedząc, że to L, to automatycznie by się do niego nie zbliżali, a Kira zabijał tych, którzy się do niego zbliżyli, bądź mogło go to zdradzić.

--------------------
Dodane: 02-04-2010 14:49
#olek_mi - user - max%
Ech..już prawie zapomniałem o co chodziło w tym anime xD. L podejrzewał, że Light jest Kirą i dlatego specjalnie zaczął współpracować z policją i włączył go do grupy specjalnej. Chciał go rozgryźć i upewnić się co do swoich przeglądów. Okazało się, że ten plan był zbyt naiwny..

--------------------

Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD
Dodane: 08-04-2010 23:36
#Blade - user - max%
Myślę, że musiał współpracować z policją. Przecież potrzebował danych o zgonach, kiedy się dokonywały, a również musiał mieć ludzi którzy by odwalali robotę. Samym FBI raczej wyręczyć się nie mógł, zresztą dokładnie nie wiem, ale chyba ich działanie musiało być związane z policją. Do tego, działając z daleka od sprawy, nie zbliżając się do Kiry nic by nie osiągnął, stal by w miejscu. Po prostu, kto nie ryzykuje, ten nie zyskuje.

--------------------
Dodane: 09-04-2010 09:38
#Cyrus - user - max%
Blade napisał/a:
Do tego, działając z daleka od sprawy, nie zbliżając się do Kiry nic by nie osiągnął, stal by w miejscu.

Hmmm... bez policji L zlokalizował miasto Lighta. Miał pewno jeszcze parę asów w rękawie. Zresztą sam początek to tylko L działał, a policja tylko otwierała buzie na jego pomysły. Dopiero później, gdy już mieli Lighta prawie na widelcu wkroczyła policja, agenci FBI (którzy z resztą zginęli). Ta wojna pochłonęła wiele ofiar... myślę, że L ograniczyłby to trochę.

--------------------


Zajrzyj na mojego chomika chomikuj.pl/luki9696
Dodane: 09-04-2010 22:00
#Darknes - user - max%
Dałby radę bez policji na pewno :d Potem juz przecież nie współpracowali a L był o krok od złapania Kiry :d Gdyby Rem (?) nie zabił L'a to zapewne ten sprawdził by zasadę 13 dni i Lighta wsadził spowrotem za kratki xD

--------------------

Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL
Dodane: 15-04-2010 23:37
#Blade - user - max%
Cytrus napisał/a:
mmm... bez policji L zlokalizował miasto Lighta. Miał pewno jeszcze parę asów w rękawie. Zresztą sam początek to tylko L działał, a policja tylko otwierała buzie na jego pomysły.


Chodziło mi bardziej o to, ze potrzebował informacji od nich. Do tego przecież wiadome było, że Kira zna akta policyjne więc z policją jest związany, a lepszego sposobu na schwytanie Kiry nie było, jak zbliżenie się do niego, czyli współpraca z policją. No i pachołki też były przecież mu potrzebne ;p

--------------------
Dodane: 15-04-2010 23:41
#Cyrus - user - max%
No tak, ale myślę, że te dane byłyby mu udostępnione i bez tego. Co do pachołków to tu masz rację, paru musiał wystawić, chociażby ten pierwszy co w telewizji zginął mówiąc, że jest L :p Ale potem on już nie chciał większej ilości ofiar, tak przynajmniej mi się wydaje.

--------------------


Zajrzyj na mojego chomika chomikuj.pl/luki9696
Dodane: 18-04-2010 02:16
#by_black - systemadmin - max%
Na pewno nie chciał, widać to w momencie kiedy ginie pierwszy z grupy dochodzeniowej, a Aizawa chciał pojechać pod SakuraTV.

--------------------
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: J.P.F. - Wydawca mangi Naruto | Radio Aoi - Azjatycka muzyka | Sportowa Zielona Góra | FIFA Online