
Dodane: 19-03-2010 13:03 -
Jak myślicie jak zakończy się era człowieka? I czy zastanawialiście się jak długo jeszcze będziemy panować na Ziemi? Teoretycznie kiedyś powinien trafić w nas meteoryt i zniszczy cały dotychczasowy ekosystem, ale niekoniecznie jest powiedziane, że właśnie przez to wyginiemy..przecież zawsze wcześniej może dojść do IV wojny światowej

.
--------------------
Tam gdzie mądry jest za głupi, potrzeba geniusza
Robię wszystko, żeby nie robić nic xD

Dodane: 19-03-2010 13:35
Wbrew temu, co trąbią media i debile na koniec świata ludzi tak szybko się nie zanosi. Po ew. 4 wojnie światowej na pewno ktoś przeżyje, zresztą jak ktoś mieszka na zadupiu to się na 100 mieszkańców bombkę puszczać nie opyla xD Meteor? Cóż, naukowcy ciągle szukają takich zagrożeń (oczywiście dla sensacji) i na razie na nic wielkiego się nie zanosi. Ale pewnie już jesteśmy w stanie zmienić tor komety lub asteroidy.
Może dojść do sytuacji, że Ziemia nie będzie się nadawała do zamieszkania (oczywiście jak ktoś się uprze to będzie żył na górze śmieci). Wtedy jednak powinniśmy skolonizować Księżyc, bo wydaje mi się, że aż tak szybko naszej planety nie zniszczymy.
Także jakiś wirus 100% populacji nie zabije, więc o naszą przyszłość jako gatunek chyba nie musimy się martwić
--------------------

Dodane: 19-03-2010 18:40
Populacja gatunku ludzkiego jest duża, więc nie da się zabić nas wszystkich jednocześnie

Ponadto dzięki naszej inteligencji zawsze znajdziemy jakieś wyjście z zagrożenia. Według mnie nasz gatunek mogłyby zniszczyć dwie rzeczy. Pierwsza z nich to katastrofa na skalę światową, ale dzięki dzisiejszej technologii możemy w jakimś stopniu wykryć i zredukować takie katastrofy. Druga sytuacja jest przykra, ale i bardziej prawdopodobna, po prostu sami na wzajem się wykończymy. Dzisiejsza broń jest do tego zdolna, a pewnie za kilkadziesiąt lat, te wszystkie bomby atomowe ustąpią jeszcze groźniejszym wynalazkom.
--------------------
[*] dla poległych na polu walki. Zginęli za wolność i na zawsze pozostaną w naszych sercach... 03.03.2011

Dodane: 19-03-2010 19:36
Najbardziej prawdopodobnym zakończeniem ludzkiej egzystencji nie będzie wcale spowodowane jakimś efektem cieplarnianym, czy innymi czynnikami ekologicznymi. Człowiek sam się unicestwi... Pewnego dnia wybuchnie światowy konflikt i pójdą w ruch bombki atomowe... Każdy kraj wystrzeli tyle ile ma... Gdzieś kiedyś oszacowano, że już w tej chwili świat posiada tyle broni atomowych że mógłby się praktycznie sam rozwalić... To przykre i bardzo niebezpieczne.
--------------------

Dodane: 19-03-2010 20:12
Gdybać zawsze można. Nikt nie wie jaki będzie koniec świata i na mój rozum nie warto tracić nad nim czasu, lepiej skupić się na tym co zrobić aby za szybko nie nadszedł. Jeżeli coś zniszczy człowieka to natura. Wirus, którego nie da się powstrzymać, zmiany klimatyczne, trzęsienia ziemi lub inne katastrofy naturalne. Jeżeli nawet kiedyś wybuchnie ogólnoświatowy konflikt, to będzie on najbardziej precyzyjną wojną świata. Nikt nie odważy się użyć bomb atomowych, jedynie posunąć się do tego szaleńcy z Iranu i Korei Północnej. Ginąć głównie będą żołnierze na polach walki, z dala od cywilów. Na pewno będą ofiary w ludziach lecz nie tak wielkie jak w dwóch poprzednich wojnach nie wspominając, że miałyby doprowadzić naszą cywilizację na krawędź przepaści.

Dodane: 19-03-2010 20:18
Wedlug mnie ludzie sami siebie wyniszczą, jak nie przez wojny to zniszczą środowisko i nie bedzie gdzie żyć. Ciągle powolutku ludzkość dąży do samozagłady, i mysle ze tak to sa zakończy, ale nie za mojego życia ani pewnie moich dzieci ale jeszcze duzo czasu minie do tego momentu. A jeżeli ludzie zanczną dbać o nasza matke ziemie to kiedyś słońce wybuchnie i będzie koniec ;p
--------------------
-------------------------------

Dodane: 19-03-2010 20:28
Cóż, naukowcy ciągle szukają takich zagrożeń (oczywiście dla sensacji) i na razie na nic wielkiego się nie zanosi.
I tu się bardzo mylisz ^^ Gdyby coś takiego wyszło na światło dzienne to na CAŁYM świecie zapanowałby chaos. Pomyśl logicznie co ty byś robił gdybyś się dowiedział, że za tydzień Ziemia przestanie istnieć? Będziesz siedział w domu i się modlił do "Boga"? Czy wyjdziesz na ulicę i zaczniesz "używać" życia? Bo nie chciałbyś wiedzieć co robiłby w tym czasie największe szumowiny... i to nie tak, że się filmów za dużo naoglądałem, po prostu tak by się zachowywali ludzie.
Dlatego o takim wydarzeniu nie będziemy wiedzieli do momentu zobaczenia meteorytu na niebie. Chyba, że:
1 Jesteś jedną z osób zajmującą się tą sprawą (jakiś naukowiec czy wysoko postawiony urzędnik).
2 Ludzie będą mieli jakiś plan obrony.
No i moim zdaniem jeśli sami się prędzej nie zabijemy to "coś" nas trafi xD A to coś nie musi być w cale wielkie by zachwiać ekosystem na Ziemi

Dodane: 19-03-2010 20:28 -
ja myślę że ludzie powinni się opamiętać i naprawić nawet małą część natury.
malpex:tak i tak słonce wybuchnie bynamiej tak w tv muwili.

Dodane: 19-03-2010 22:58
Ja uważam podobnie jak Małpek. Chociaż ciężko aż tak daleko w przyszłość mi wybiegać, na pewno za mojego życia człowiek będzie i Ziemia również, no chyba, że jakiś meteor by rypnął... xD Ale nie zanosi się.

Jarek Kret dobrą pogodę przewiduje.

Kiedyś zabraknie drzew, roślin i życie przestanie istnieć, kiedy to nie mam pojęcia, ale kiedyś na pewno.
--------------------

Dodane: 20-03-2010 00:49
Możliwość jest jeszcze taka, że u powalającej większości społeczeństwa będą się pojawiać wady genetyczne (przez brak doboru naturalnego, czynniki zewnętrzne) i staniemy się upośledzonym gatunkiem, łatwo wymierającym. Druga sprawą jest to, że chromosom Y u mężczyzn staje się coraz mniejszy - czyli może zabraknąć na tyle płodnych samców, by przedłużać nasz gatunek.

Dodane: 20-03-2010 01:35
Ludzie powinni już szukać jakiejś planety do zamieszkania , na wypadek katastrofy na ziemi, słyszałem ze są planety na których tez jest tlen, ale ciężko by się zaczynało od nowa.

Dodane: 20-03-2010 09:15
Darogeta13 napisał/a:
Ludzie powinni już szukać jakiejś planety do zamieszkania , na wypadek katastrofy na ziemi, słyszałem ze są planety na których tez jest tlen, ale ciężko by się zaczynało od nowa.
Hehe... zaczynać od nowa to mi bardzo przypomina grę gdzie jak zaczynamy to musimy postawić elektrownie, zapewnić ludziom wyżywienie, zadbać o bezpieczeństwo.
Ale prędzej od zasiedlenia innej planety to skolonizujemy Księżyc... ciekawy jestem tylko czy takie terytorium zostanie włączone jako kolonia np. USA czy powstaną całkiem nowe państwa ;D

Dodane: 20-03-2010 11:24
Cyrus napisał/a:Darogeta13 napisał/a:
Ludzie powinni już szukać jakiejś planety do zamieszkania , na wypadek katastrofy na ziemi, słyszałem ze są planety na których tez jest tlen, ale ciężko by się zaczynało od nowa.
Hehe... zaczynać od nowa to mi bardzo przypomina grę gdzie jak zaczynamy to musimy postawić elektrownie, zapewnić ludziom wyżywienie, zadbać o bezpieczeństwo.
Ale prędzej od zasiedlenia innej planety to skolonizujemy Księżyc... ciekawy jestem tylko czy takie terytorium zostanie włączone jako kolonia np. USA czy powstaną całkiem nowe państwa ;D
Znając życie to wybuchnie jakaś wielka wojna między najpotężniejszymi państwami o o księżyc. Miejmy nadzieję, że będzie się ona odbywała w kosmosie, bo ziemia mogłaby tego nie wytrzymać xD
--------------------
[*] dla poległych na polu walki. Zginęli za wolność i na zawsze pozostaną w naszych sercach... 03.03.2011

Dodane: 20-03-2010 12:05
Jeszcze wojny w kosmosie nam brakuje. Ludzie sami się pozabijają i zdegradują doszczętnie już poturbowaną ziemię. Wojna między mocarstwami będzie tak potężna,że nikt się nie schowa. Albo przez jakąś epidemię . Nie mam pojęcia,ja sobie umrę spokojnie na starość,a to co się będzie tam kiedyś działo mało mnie obchodzi.
Na zakończenie polecam :
http://www.youtub...aSwG13YwRs

Dodane: 20-03-2010 22:24 -
Ludzie nie są zbytnio chętni na użycie bomb atomowych, gdyż wiedzą co taka wojna oznacza... Mimo tego to jak dla mnie najbardziej możliwa wizja końca ludzkości. Z meteorytem, na te czasy nie powinno być problemów, a co do przewidywania kordosa, to jest ono już bardziej prawdopodobne. Jest jeszcze możliwość że przyroda którą regularnie wyniszczamy obróci się przeciwko nam.
--------------------
User w firmie witryna DBPolska.net

Dodane: 09-04-2010 00:04
Jeśli chodzi o koniec świata, to mam swoją taką teorię że następuje on w chwili naszej śmierci, gdyż wtedy w tym świecie już nie istniejmy, on się dla nas kończy. natomiast jeśli chodzi o gatunek ludzki, to myślę że najprawdopodobniej wirusy bądź zmiany klimatyczne powodujące katastrofy ekologiczne mogą nas wykończyć, lecz to tak szybko nie nadejdzie.
--------------------

Dodane: 09-04-2010 00:16
Ludzie nie są zbytnio chętni na użycie bomb atomowych, gdyż wiedzą co taka wojna oznacza... Mimo tego to jak dla mnie najbardziej możliwa wizja końca ludzkości. Z meteorytem, na te czasy nie powinno być problemów, a co do przewidywania kordosa, to jest ono już bardziej prawdopodobne. Jest jeszcze możliwość że przyroda którą regularnie wyniszczamy obróci się przeciwko nam.
No nie wiem

Na niektórych planetach są kratery wielkości ziemi. Więc z meteorami (meteoryt to meteor, który spadnie!) na pewno byłyby duże problemu. Tym bardziej jeśli trafiłaby się nam np. piaskowa planetoida. Nie moglibyśmy jej zniszczyć co najwyżej spróbować przesunąć.
przecież zawsze wcześniej może dojść do IV wojny światowej

.
Oj nie śpiesz się z tą czwartą

Trzecią.
Na koniec naszej ery jest milion pięćset tysiąc sto dziewięćset możliwości - i każda jest prawdopodobna. Ostatnio coraz bardziej obstawiam trzecią wojnę światową. Ludzie są naprawdę okropni i mają walkę w genach, nie zdziwię się jak przez to zginiemy. Ciekawi mnie tylko czy wykończymy się sami czy wykończy nas natura albo jeszcze coś innego.
--------------------
Życie nie jest dobre ani złe - jest takie, jakie wierzymy, że jest.
AIZEN-SAMA-CHAN! <3

Dodane: 08-09-2010 01:04
Może wydziwiam, ale ostatnimi czasy mam wrażenie że świat się skończy, a co za tym idzie gatunek ludzi również. Skłaniają mnie do tego głównie warunki klimatyczne, które w tym roku bardzo się na nas uwzięły. Sroga zima, niemal brak wiosny, krótkotrwała fala okropnych upałów, wielkie powodzie...
Oczywiście to czarny scenariusz. Prawdopodobieństwo że mam rację jest bliskie 0, oczywiście nie chcę aby tak się stało
--------------------

Dodane: 08-09-2010 01:25
Według mnie koniec świata będzie wyglądał tak jak miał wyglądać w Dragon Ball Z w Sadze Saiyan, czyli że przylecą kosmici wybiją nas co do nogi a te osobniki które przeżyja do Formaliny i jako eksponaty.
A tak napawde to uważam że grzmotnie w nas meteor i po zabawie, po ludziach, zwierzętach i innych rzeczach jakie wymysliliśmy, każda era ma swój koniec

Dodane: 09-09-2010 17:25
Tak szybko to sie nie stanie. A co nas może spotkać ? Meteoryt ja bym wykluczył. Wojna ? Raczej nie, chociaż są konflikty to raczej żadne państwo nie posunie się do użycia atomówek chyba, że gdzieś narodzi się drugi Adolf z chorymi ideami... Zniszczy nas przyroda, nie cały gatunek ale nas zapewne zdziesiątkuje.
--------------------
Znajdziecie mnie na: LastFM and MAL
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.